Dodano dnia 05.09.2017, 18:09
Szukamy rodziny Jana Siwca ze Stryszawy!

Zgodnie z dokumentami z Muzeum, o którym wcześniej wspomniał Paweł Bieleń „nasz” Jan Siwiec urodził się 6 grudnia 1903 roku w miejscowości Stryszawa w powiecie żywieckim. W ewidencji jest adnotacja, że miał żonę i 1 dziecko, z zawodu był górnikiem. Jego żona miała na imię Wanda. Służbę wojskową rozpoczął w X 1920 roku, jako ochotnik zgłosił się do 53. Pułku Piechoty Armii Polskiej. W maju 1921 roku jako ochotnik brał udział w Powstaniu Śląski, zdemobilizowany w lipcu tego samego roku. We wrześniu 1921 został wcielony do 48. Pułku Piechoty. W trakcie służby, w lipcu 1925 roku, awansowany na kaprala. W grudniu 1925 roku przeniesiony do rezerwy. Poszukiwana jest rodzina Jana Siwca.

Do naszej redakcji wpłynęła prośba o pomoc w odnalezieniu rodziny Jana Siwca ze Stryszawy. Pani Dorota Bartoszewicz prowadząca bloga "Ocalić od zapomnienia" (https://www.facebook.com/Bartoszewicz.Dorota/) postanowiła za naszym pośrednictwem prosić mieszkańców Stryszawy o pomoc.

„Najwięcej konkretnych informacji dostarczył nam dziennikarz z powiatu Kraśnik -Paweł Bieleń, skąd rzekomo miał pochodzić nasz Jan. Informacje, które przekazał o Janie Siwcu potwierdził i poszerzył w Muzeum Regionalnym w Kraśniku. Okazało sie, że jest tam sporo informacji o Siwcu, ale z inną datą urodzenia.
Zdaniem kierownika muzeum Pana Winklera, różnica w odczytywaniu daty na nieśmiertelniku mogła być spowodowana na przykład tym, że był on przebijany lub do wybicia daty skorzystano z dokumentów " nie tego Jana ". Może też popełniony został na przykład błąd przy jego wybijaniu we Francji. Wg niego nie ma wątpliwości, że chodzi o tego człowieka, a nie o Jana Siwca z Suchej Wólki czy Świeciechowa.

Ale do rzeczy dla nas najważniejszej. Zgodnie z dokumentami z Muzeum, o którym wcześniej wspomniał Paweł Bieleń „nasz” Jan Siwiec urodził się 6 grudnia 1903 roku w miejscowości Stryszawa w powiecie żywieckim. W ewidencji jest adnotacja, że miał żonę i 1 dziecko, z zawodu był górnikiem. Jego żona miała na imię Wanda.

Służbę wojskową rozpoczął w X 1920 roku, jako ochotnik zgłosił się do 53. Pułku Piechoty Armii Polskiej. W maju 1921 roku jako ochotnik brał udział w Powstaniu Śląski, zdemobilizowany w lipcu tego samego roku. We wrześniu 1921 został wcielony do 48. Pułku Piechoty. W trakcie służby, w lipcu 1925 roku, awansowany na kaprala. W grudniu 1925 roku przeniesiony do rezerwy. Są informacje, że w kolejnych latach, 3 razy, brał udział w ćwiczenia rezerwistów. Po raz ostatni 1937 roku.

O jego udziale w Kampanii Wrześniowej w dokumentacji nie ma mowy. Być może był już wtedy za granicą. 1 grudnia 1939 roku, jako emigrant, wcielony został we Francji do 3. Pułku Piechoty, a w czerwcu 1940 do 7 Pułku Piechoty, wraz z którym przedostał się do Anglii. Tam 16 lipca 1940 roku trafił do 24 Pułku Ułanów.
Ostatnia wzmianka o nim jest taka, że 9 maja 1947 roku został przeniesiony do Ośrodka Demobilizacyjnego nr 2. Z informacji od kierownika Winklera wynika, że trafiali tam przeważnie żołnierze, którzy po zakończeniu służby chcieli wracać do kraju, ale nie było to regułą. Jan Siwiec służbę kończył w stopniu plutonowego.

Jan Siwiec wspominany jest także w monografii pod tytułem „24 Pułk Ułanów, Zarys Historii 1920-1947” opracowanej przez rtm. Stefana Komornickiego, adiutanta pułku w latach 1943-45, która wydana została Staraniem Koła Pułkowego 24 Pułku Ułanów w Wielkiej Brytanii w 1976 roku w Londynie. W książce tej wspomniane jest, że kpr. Jan Siwiec i kilku innych ułanów otrzymało pochwałę dowódcy pułku za udział w ratowaniu pilota z płonącego angielskiego samolotu, który 27 marca 1942 roku spadł koło Kirkside. Wymieniany jest także jako jeden z kierowców samochodów w pułku (załączam zdjęcia stron z książki).
Wygląda więc na to, że dzięki niezwykłemu zbiegowi okoliczności i tropowi Jana Siwca z Suchej Wólki, który zdaniem dziennikarza okazał się fałszywy, co nieco udało się dowiedzieć o właścicielu nieśmiertelnika. Żołnierz musiał go pewnie zgubić, gdy Dywizja gen. Maczka , a wraz z nią 24 Pułk Ułanów stacjonował zimą 1944/45 w okolicach Oosterhout.
Szukać potomków, krewnych Jana Siwca, a jest na to jakaś szansa skoro miał syna, trzeba więc w powiecie żywiecki w Stryszawie.

Kogo więc szukamy?
Szukamy rodziny Jana Siwca
Ur. 06.12.1903 w Stryszawie pow. żywiecki
Syn Błażeja i Zofii (z domu Pochopień)
Żona Wanda
Wg ewidencji miał 1 dziecko, ale mogło się to zmienić.”

Dodaj komentarz
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Captcha image