Opublikowane na Powiat Suski Wiadomości: Sucha Beskidzka 24, Zawoja, Maków Podhalański, Jordanów, Stryszawa (https://www.powiatsuski24.pl/)

Jesteś na diecie odchudzającej? Nie rezygnuj z burgerów!

Zrzucasz zbędne kilogramy, jesz mało, intensywnie trenujesz i ciągle czujesz głód? Na widok reklamy lokalu serwującego burgery czujesz, jak pęka Ci serce? A kto powiedział, że na diecie odchudzającej musisz rezygnować z burgerów? To mit! Poznaj sprytną sztuczkę, dzięki której raz w tygodniu zjesz pysznego burgera i wcale nie przytyjesz. Przeciwnie, dzięki temu trickowi pobudzisz organizm do intensywniejszej redukcji tkanki tłuszczowej!      

Ciągle na głodzie? To błąd!

Zacznijmy o tego, że skuteczne odchudzanie nie ma nic wspólnego z niedożywieniem. Nie chodzi o to, by jeść mniej. Chodzi o to, by jeść zdrowiej. Prawidłowy bilans kaloryczny jest niezwykle ważny. Najlepiej, by jadłospis na redukcję tkanki tłuszczowej opracował dietetyk. Specjalista uwzględni indywidualne potrzeby każdej osoby – wiek, płeć, intensywność aktywności fizycznej, stan zdrowia itp.

Choć zmniejszenie ilości kalorii dostarczanej organizmowi przyczynia się do spadku wagi, dla ludzkiego organizmu jest sytuacją nienaturalną. Mózg wprowadza go w coś w rodzaju stanu awaryjnego: dostaje mniej jedzenia, więc spowalnia metabolizm, aby nie głodować. To jedna z przyczyn nagłego zahamowania procesu odchudzania. Jednak stan ten można odwrócić. Pomogą w tym właśnie… burgery!

 

Cheat meal, czyli jak oszukać organizm burgerem

Jeden wysokokaloryczny posiłek w tygodniu może przywrócić organizm do stanu, w którym metabolizm działa prawidłowo. To tzw. cheat meal – danie, którym oszukujemy nasz mózg. Gdy zjadamy pysznego burgera, nasz przerażony dietą organizm wraca do normalnego stanu. Wzmaga się wtedy wydzielanie leptyny – hormonu tkanki tłuszczowej, który reguluje poczucie sytości. Dzięki temu wzmacnia się spalanie tłuszczu podskórnego, zwiększa termogeneza i przemiana materii.

 

Gdzie po burgera?

Aromatyczny, soczysty burger to przykład typowego cheat meal. Zjedzenie wysokokalorycznego posiłku nie oznacza, że musisz sięgać po jedzenie niezdrowe, nafaszerowane chemią i przyrządzone z mięsa gorszego sortu. Świeża wołowina najlepszego gatunku, samodzielnie wypiekana bułka bez chemii, mnóstwo sezonowych warzyw – wszystko to sprawia, że burger wprawdzie jest wysokokaloryczny, jednak dostarcza organizmowi mnóstwo cennych składników odżywczych.

Burgera możesz przyrządzić samodzielnie w domu lub udać się do sprawdzonego lokalu, znanego z wysokiej jakości dań. Takim lokalem jest Pasibus – miejsce na mapie Krakowa, którego misją jest zapewnienie gościom pożywnych burgerów z sezonowych składników pozyskiwanych od lokalnych dostawców. Pamiętaj, że na cheat meal możesz pozwolić sobie tylko raz w tygodniu – najlepiej więc zjedz je w wyjątkowej atmosferze, w klimatycznym lokalu serwującym niepowtarzalne burgery Kraków.

 

Przygotuj się na cheat meal

Pamiętaj, by na pierwszy cheat meal pozwolić sobie dopiero po około 2 tygodniach trwania diety odchudzającej. Soczystego burgera lub inny wysokokaloryczny posiłek zjedz w ciągu dnia, nie na noc. Lepiej też poprzestań na jednym burgerze – cheat meal nie powinien mieć więcej niż 1000 kcal.


Artykuł Partnera

Adres źródła: https://www.powiatsuski24.pl/polecamy/jestes-na-diecie-odchudzajacej-nie-rezygnuj-z-burgerow/4wn