

Najwięcej interwencji dotyczyło miejscowych zagrożeń, bo było ich 34 047.
Do tej kategorii zaliczają się m.in. wypadki drogowe, skutki gwałtownych zjawisk pogodowych, usuwanie powalonych drzew czy pomoc osobom poszkodowanym. Niestety, bilans tych zdarzeń jest tragiczny. Tutaj śmierć ponosły 1 893 osoby, a 5 857 zostało rannych.
W 2025 roku w Małopolsce odnotowano również 8 564 pożary.
W ich wyniku śmierć poniosły 22 osoby, a 223 osoby odniosły obrażenia. Choć liczba pożarów jest mniejsza niż miejscowych zagrożeń, każda taka interwencja niesie ze sobą ogromne ryzyko dla poszkodowanych i samych ratowników.
Znaczną część pracy strażaków stanowiły także alarmy fałszywe. Było ich 4 574.
Każdy taki alarm angażuje siły i środki, które w tym czasie mogłyby być potrzebne przy realnym zagrożeniu.
Skala działań małopolskich strażaków robi ogromne wrażenie. W 2025 roku w akcjach ratowniczo-gaśniczych łącznie uczestniczyło 87 064 pojazdy Straży Pożarnej, a do działań zadysponowano aż 393 819 strażaków, zarówno zawodowych, jak i ochotników.
Te liczby pokazują, jak kluczową rolę straż pożarna odgrywa w systemie bezpieczeństwa regionu.
Codzienna gotowość do niesienia pomocy, często w ekstremalnych warunkach i z narażeniem własnego zdrowia i życia, zasługuje na najwyższe uznanie i szacunek mieszkańców Małopolski.