

Od kilku dni warunki atmosferyczne w regionie są wyjątkowo trudne. Niskie temperatury oraz opady śniegu sprawiają, że nawierzchnia jezdni staje się śliska i niebezpieczna. Mimo tego nie brakuje kierujących, którzy ignorują zarówno obowiązujące ograniczenia prędkości, jak i apele służb o „zdjęcie nogi z gazu”.
Pierwsze z ujawnionych wykroczeń miało miejsce po godzinie 20.00 na ulicy Malejowskiej w Jordanowie. Policjanci zatrzymali do kontroli 26-letniego mieszkańca powiatu suskiego, który kierując samochodem marki Opel, poruszał się z prędkością 109 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Niespełna godzinę później, w miejscowości Naprawa, funkcjonariusze zatrzymali kolejnego kierowcę. 24-letni mieszkaniec powiatu suskiego, prowadząc samochód marki BMW, jechał z prędkością 101 km/h w terenie zabudowanym.
Obaj kierowcy zostali ukarani wysokimi mandatami karnymi oraz punktami karnymi. Zgodnie z obowiązującymi przepisami policjanci zatrzymali im również prawa jazdy na okres trzech miesięcy za przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym.
Policja ponownie apeluje do wszystkich kierujących o rozwagę i odpowiedzialne zachowanie na drodze, szczególnie w trudnych warunkach pogodowych. Nadmierna prędkość, w połączeniu z zimową aurą, znacząco zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem i może prowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
Źródło: KPP Sucha Beskidzka