

Tegoroczne ferie zimowe w Beskidach przejdą do historii jako jedne z najbardziej intensywnych ostatnich lat. Od 17 stycznia do 1 marca ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR czuwali nad bezpieczeństwem tysięcy turystów wypoczywających w górach oraz na stokach narciarskich.
Poza trasami narciarskimi ratownicy udzielili pomocy łącznie 71 osobom. W tym czasie przeprowadzono:
- 43 akcje ratunkowe – szybkie działania w terenie, trwające do 2 godzin,
- 16 interwencji – najczęściej w stacjach ratunkowych,
- 12 wypraw ratunkowo-poszukiwawczych – wielogodzinne akcje angażujące liczne siły i specjalistyczny sprzęt.
Najczęściej wsparcia potrzebowali miłośnicy zimowej turystyki pieszej (38 osób) oraz skiturowcy (19 osób). W jednym przypadku konieczny był transport poszkodowanego do szpitala z wykorzystaniem śmigłowca Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Najwięcej działań prowadzono w popularnych pasmach Beskidów:
- rejon Barania Góra (w tym Szyndzielnia) – 30 interwencji,
- Pilsko – 20 interwencji,
- Babia Góra – 12 interwencji.
To właśnie te obszary, cieszące się dużą popularnością wśród turystów, generowały najwięcej zdarzeń wymagających wsparcia ratowników.
Średnia wieku osób, którym udzielono pomocy, wyniosła 39 lat. Najmłodszy poszkodowany miał zaledwie 2 lata, a najstarszy – 90. Ratownicy podkreślają, że w górach zagrożenia nie omijają żadnej grupy wiekowej.
Niestety, mimo ogromnego zaangażowania służb i współpracy z innymi formacjami, życia trzech osób nie udało się uratować.
Wyjątkowo pracowicie było również na zabezpieczanych przez Grupę Beskidzką GOPR stacjach narciarskich. Odnotowano aż 1187 wypadków – o 166 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Pięciokrotnie do akcji wzywany był śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Pełne podsumowanie sezonu narciarskiego 2025/2026 ma zostać opublikowane po jego oficjalnym zakończeniu.
Ratownicy dziękują za wzorową współpracę zespołom ratownictwa medycznego, policji oraz Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu. Jednocześnie apelują do turystów o rozwagę, odpowiednie przygotowanie do wyjść w góry i dostosowanie planów do warunków pogodowych oraz własnych możliwości.
Beskidy niezmiennie przyciągają miłośników zimowego wypoczynku. Statystyki pokazują jednak, że bezpieczeństwo w górach wciąż powinno być priorytetem – zarówno dla służb, jak i dla samych turystów.
Foto: GOPR Beskidy