Opublikowane na Powiat Suski Wiadomości: Sucha Beskidzka 24, Zawoja, Maków Podhalański, Jordanów, Stryszawa (https://www.powiatsuski24.pl/)

Legalny włamywacz za Twoim płotem. Dlaczego nie możesz wezwać policji?

Brzmi jak początek kryminału? Nic z tych rzeczy. To twarda rzeczywistość zapisana w polskim prawie. Właśnie teraz, w marcu, gdy przyroda budzi się do życia, warto poznać przepisy, które sprawiają, że Twój płot przestaje być barierą nie do przejścia. Wielu właścicieli domów żyje w przekonaniu, że ich posesja to twierdza. Tymczasem istnieją sytuacje, w których musisz otworzyć furtkę sąsiadowi - czy tego chcesz, czy nie. Wszystko przez konkretne zapisy w Kodeksie cywilnym (k.c.).


Marzec to czas porządków w ogrodach, ale też powrotu sąsiedzkich sporów o drzewa. Zanim wezwiesz policję, gdy sąsiad wejdzie na Twój trawnik, sprawdź, co mówią przepisy. Granica Twojej działki nie zawsze jest barierą nie do przejścia.

Sąsiad na Twoim trawniku? Poznaj Art. 149 k.c.

Wyobraź sobie: Twój sąsiad wchodzi na Twoją działkę, stawia drabinę i zaczyna obcinać gałęzie swojego drzewa, które zwisają nad Twoim ogrodem. Zanim chwycisz za telefon, by wezwać służby, musisz wiedzieć jedno: on ma do tego prawo, o ile służy to usunięciu zwisających pędów.


Zgodnie z Art. 149 Kodeksu cywilnego, właściciel sąsiedniego gruntu może wejść na Twój teren, aby usunąć zwisające z jego drzew gałęzie lub zebrać owoce.

 

Kiedy owoce stają się Twoje? (Art. 148 k.c.)

Tu sprawa robi się jeszcze ciekawsza. Dopóki jabłko wisi na gałęzi - należy do sąsiada. Jeśli je zerwiesz, naruszasz jego własność. Jednak sytuacja zmienia się drastycznie, gdy zadziała grawitacja...

Według Art. 148 Kodeksu cywilnego, owoce, które samoistnie spadły na Twój grunt, stają się Twoją własnością. Możesz je zebrać i zjeść bez pytania. Dotyczy to nie tylko owoców, ale też szyszek, kasztanów czy orzechów.

 

Chcesz uciąć gałęzie sam? Uważaj na procedury (Art. 150 k.c.)

Jeśli irytują Cię gałęzie sąsiada, Art. 150 Kodeksu cywilnego daje Ci prawo do ich usunięcia, ale pod pewnymi warunkami:

  1. - Musisz najpierw pisemnie wezwać sąsiada do ich usunięcia.
  2. - Musisz wyznaczyć mu odpowiedni termin (zazwyczaj 7–30 dni).
  3. - Dopiero po tym czasie możesz legalnie użyć sekatora.

Ciekawostka: Korzenie przechodzące z sąsiedniej działki możesz usunąć od razu, bez żadnego wzywania.

Pułapka finansowa: Nie zniszcz drzewa!

Nawet jeśli działasz zgodnie z Kodeksem cywilnym, nad Tobą czuwa inna ustawa - o ochronie przyrody. Jeśli podczas wycinki usuniesz więcej niż 30% korony drzewa, grożą Ci kary administracyjne za jego uszkodzenie. Powyżej 50% to już zniszczenie drzewa, za co sankcje liczone są w tysiącach złotych.

Morał z tej prawniczej lekcji jest prosty: Twój płot nie jest tak wysoki, jak Ci się wydaje. Przynajmniej w świetle prawa. Zamiast budować mury i studiować paragrafy w złości, lepiej budować dobre relacje - to jedyna pewna ochrona przed „legalnym włamywaczem”.  W końcu marzec to idealny czas na wspólną kawę w ogrodzie:)

 

Adres źródła: https://www.powiatsuski24.pl/rozmaitosci/legalny-wlamywacz-za-twoim-plotem-dlaczego-nie-mozesz-wezwac-policji/q2s