

Piękna, słoneczna pogoda oraz długi weekend majowy przyciągnęły w Tatry wielu turystów. Niestety, mimo ostrzeżeń o wciąż zimowych i trudnych warunkach w wyższych partiach gór, nie wszyscy turyści dostosowali swoje plany do realnych możliwości oraz aktualnej sytuacji w terenie. W efekcie ratownicy mieli pełne ręce pracy.
W trakcie majówki ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego udzielili pomocy łącznie 22 osobom. Interwencje dotyczyły zarówno urazów spowodowanych poślizgnięciami i upadkami, jak i wyczerpania czy problemów zdrowotnych w górach. W wielu przypadkach konieczne było użycie śmigłowca oraz technik linowych, aby bezpiecznie ewakuować turystów z trudnego terenu.
Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce 1 maja w rejonie Wielkiej Turni, gdzie samotny turysta bez odpowiedniego wyposażenia utknął w stromym, eksponowanym terenie. Dzięki szybkiej akcji ratowników został on bezpiecznie podjęty przy użyciu trójkąta ewakuacyjnego i przetransportowany śmigłowcem do Zakopanego.
W kolejnych dniach interweniowano m.in. w rejonach Rysów, Świnicy, Zawratu, Kasprowego Wierchu oraz Doliny Pięciu Stawów. W kilku przypadkach turyści wymagali ewakuacji śmigłowcem z powodu wyczerpania lub urazów uniemożliwiających samodzielne zejście. Zdarzały się również interwencje związane z kontuzjami stawów, urazami głowy, nadgarstków czy problemami zdrowotnymi, w tym wymagającymi pilnej diagnostyki okulistycznej.
Ratownicy podkreślają, że mimo wiosennej aury w dolinach, w Tatrach nadal panują warunki zimowe. W wyższych partiach gór zalega śnieg, który miejscami jest zmrożony i bardzo śliski, co znacząco zwiększa ryzyko upadków. Dodatkowym zagrożeniem jest fakt, że w wielu miejscach spod śniegu odsłaniają się skały i kosodrzewina, co utrudnia poruszanie się.
Służby apelują o rozsądek i odpowiednie przygotowanie do wyjścia w góry. Wciąż odnotowywane są przypadki wchodzenia w trudny, eksponowany teren bez podstawowego sprzętu, takiego jak raki, czekan czy kask.
Zapowiadane ochłodzenie może dodatkowo pogorszyć warunki, powodując ponowne zamarzanie pokrywy śnieżnej i zwiększenie ryzyka wypadków. Ratownicy przypominają, że Tatry wiosną wciąż pozostają górami wymagającymi doświadczenia, wiedzy i odpowiedniego wyposażenia.