

Najniższa złożona oferta opiewa na 54 637 944,78 zł, natomiast najwyższa wynosi 76 565 639,38 zł. Teraz przed GDDKiA etap szczegółowej analizy dokumentacji, wyboru wykonawcy i podpisania umowy.
Burmistrz Bartosz Kaliński w swoim wpisie podkreśla, że inwestycja ma strategiczne znaczenie dla przyszłości miasta. - "To nie jest zwykła inwestycja drogowa. To projekt, który realnie zmieni komunikacyjny układ miasta i sposób funkcjonowania Wadowic na kolejne dekady."
Nowa trasa ma przede wszystkim odciążyć centrum miasta od ruchu tranzytowego, poprawić bezpieczeństwo mieszkańców i wyprowadzić intensywny ruch krajowy poza osiedla mieszkaniowe. Samorząd liczy również, że inwestycja stworzy lepsze warunki dla rozwoju gospodarczego oraz przygotuje Wadowice do przyszłego połączenia z Beskidzką Drogą Integracyjną.
Droga do tego etapu była długa. Za projektem stoją lata przygotowań, opracowywania dokumentacji, wykupów gruntów oraz współpracy samorządu z wieloma instytucjami. Dzisiejsze otwarcie ofert pokazuje, że projekt wszedł w decydującą fazę realizacji.
Dla wielu mieszkańców to długo wyczekiwany sygnał, że południowa obwodnica Wadowic przestaje być jedynie planem na papierze, a staje się realną inwestycją, która może znacząco poprawić komfort życia w mieście.
Jeśli procedura przetargowa przebiegnie zgodnie z planem, kolejnym krokiem będzie podpisanie umowy z wykonawcą i rozpoczęcie prac budowlanych. Wadowice są dziś bliżej tej inwestycji niż kiedykolwiek wcześniej.
Zobacz wideo od Burmistrza Wadowic: