

Maciej Talaga od lat konsekwentnie rozwija swoją sportową pasję. Systematyczne treningi, udział w zawodach i obozach sportowych oraz codzienna praca nad umiejętnościami przyniosły efekty. 13-latek z Zembrzyc zakwalifikował się do udziału w Mistrzostwach Świata WAGC w Chinach.
To jednak nie jedyne wyróżnienie. Maciej otrzymał również powołanie do Kadry Narodowej, dzięki czemu podczas zawodów będzie reprezentował Polskę oraz swój klub – Klub Sportowy Beskid Maków Podhalański.
Dla młodego zawodnika będzie to wyjątkowa okazja do rywalizacji na międzynarodowej arenie z najlepszymi zawodnikami z całego świata. Za możliwością startu stoją jednak lata treningów, wyrzeczeń i konsekwentnej pracy.
– W sporcie nie ma drogi na skróty. Każdy sukces to efekt lat ciężkiej pracy, systematycznych treningów, wyrzeczeń i ogromnej determinacji – podkreślają przedstawiciele Klubu Sportowego Beskid.
Wyjazd na mistrzostwa wiąże się jednak z dużymi kosztami. Przelot do Chin, zakwaterowanie, wyżywienie, transport, opłaty startowe, ubezpieczenie oraz inne wydatki związane z udziałem w zawodach przekraczają możliwości finansowe klubu i rodziny.
Dlatego uruchomiona została zbiórka „Wsparcie dla Maćka w Mistrzostwach Świata w Chinach”. Organizatorzy apelują o pomoc w zebraniu środków potrzebnych na wyjazd młodego zawodnika.
Do wsparcia zbiórki zachęca również Joanna Stypuł, wójt gminy Zembrzyce, która podkreśla, że z dumą obserwuje sportową drogę młodego mieszkańca gminy i stypendysty sportowego.
– Maciek, trzymamy mocno za Ciebie kciuki! Cała nasza gmina kibicuje Ci w drodze na Mistrzostwa Świata. Życzymy Ci powodzenia, sportowej energii i realizacji tego wielkiego marzenia – przekazała.
Zarówno klub, jak i przedstawiciele gminy zachęcają do finansowego wsparcia zbiórki. Pomóc można również poprzez udostępnienie informacji o niej. Każda wpłata może przybliżyć 13-latka do startu w Chinach.
Dla Maćka będzie to nie tylko kolejny ważny etap sportowej kariery, ale również szansa na zdobycie doświadczenia podczas rywalizacji na najwyższym poziomie. Teraz wszystko zależy od tego, czy uda się zebrać środki potrzebne na wyjazd. Link do zbiórki TUTAJ