

Dawid Pająk ze Stryszawy ma za sobą kolejny udany weekend na bokserskim ringu. 17 października młody pięściarz zwyciężył w Międzynarodowym Pucharze Karpat, zdobywając złoty medal i puchar dla najlepszego młodzika turnieju. Dzień później ponownie stanął do walki, tym razem w barwach reprezentacji Małopolski w meczu z reprezentacją Podkarpacia. Również ten pojedynek zakończył zwycięstwem.
O kolejnych osiągnięciach syna poinformował w mediach społecznościowych jego tata, Przemysław Pająk. Jak podkreślił, sukces w Pucharze Karpat to powód do dumy, ale sportowe emocje nie zakończyły się wraz z sobotnim triumfem.
W niedzielę, 18 października, Dawid ponownie zameldował się w ringu, reprezentując województwo małopolskie w spotkaniu z pięściarzami z Podkarpacia. Także tym razem wyszedł z pojedynku zwycięsko.
Oba starty odbyły się podczas bokserskiego weekendu w Mielcu, gdzie zaplanowano rywalizację w ramach Międzynarodowego Pucharu Karpat oraz mecz bokserski Podkarpackie – Małopolskie. Wydarzenie poświęcono również pamięci Jerzego Hadego, zasłużonego działacza związanego z rozwojem boksu olimpijskiego na Podkarpaciu.
Dawid Pająk od miesięcy regularnie zaznacza swoją obecność na krajowych i międzynarodowych ringach. Reprezentuje KS Unia Boxing Oświęcim i trenuje pod okiem Łukasza Dziadka. W marcu zdobył mistrzostwo Małopolski w boksie olimpijskim w kategorii młodzik do 44 kg. W maju zwyciężył w Międzynarodowym Turnieju Bokserskim o „Stalową Pięść Hutnika” im. Stanisława Dragana w Krakowie, a w czerwcu triumfował w turniejach „Czarne Diamenty” oraz Międzynarodowym Grand Prix w Skawinie.
We wrześniu odniósł również zwycięstwo podczas swojego debiutu w reprezentacji Małopolski, pokonując mistrza Śląska w meczu rozegranym w Zakopanem. Październikowe występy przyniosły kolejne potwierdzenie jego dobrej dyspozycji.
Sukcesy młodego zawodnika są powodem do dumy także dla jego najbliższych. Przemysław Pająk, podsumowując ostatnie osiągnięcia syna, podkreślił radość z kolejnego zwycięstwa i postępów na sportowej drodze.
Dla Dawida to kolejne cenne doświadczenia i następny krok w realizacji sportowych ambicji. Młody pięściarz ze Stryszawy konsekwentnie rozwija swoje umiejętności, a kolejne starty przynoszą mu nowe sukcesy na ringach.