

Trzech kierowców straciło prawa jazdy po tym, jak rażąco przekroczyli dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym. Do kontroli doszło w Mucharzu, Skawcach i Gierałtowicach. Rekordzista poruszał się z prędkością 138 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Pierwsza interwencja miała miejsce w piątek, 16 października, w Gierałtowicach. Policjanci ruchu drogowego z Wadowic zatrzymali do kontroli kierującego Audi. Pomiar wykazał, że 45-latek jechał z prędkością 117 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h.
Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2000 złotych. Na jego konto trafiło również 14 punktów karnych.
Do kolejnego zatrzymania doszło w sobotę, 17 października, w Mucharzu. Tym razem kontrolowany był kierowca BMW, który przekroczył dozwoloną prędkość o 53 km/h. Policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 1500 złotych i 13 punktów karnych.
Największe przekroczenie prędkości odnotowano w niedzielę, 18 października, w Skawcach. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierującego Fordem. 34-latek poruszał się z prędkością 138 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Oznacza to, że przekroczył dopuszczalną prędkość aż o 88 km/h. Za wykroczenie otrzymał mandat w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktów karnych.
Wszyscy trzej kierowcy stracili prawa jazdy.
Funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość znacząco ogranicza możliwość odpowiedniej reakcji na zagrożenie i wydłuża drogę hamowania. W obszarze zabudowanym, gdzie na drodze mogą pojawić się piesi i inni uczestnicy ruchu, konsekwencje takiej jazdy mogą być szczególnie poważne. Policja apeluje do kierowców o przestrzeganie ograniczeń prędkości i zachowanie rozsądku za kierownicą.
za: Policja Wadowice.
POSŁUCHAJ: