Z OSTATNIEJ CHWILI
Podziel się kroplą krwi – zaproszenie na akcję krwiodawstwa / Sprawdź, gdzie zabraknie prądu w tym tygodniu / Zbyrcok z Juszczyna zdobywa złoto i serca jury na Góralskim Karnawale / Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze OSP Kuków. Podsumowanie pięciu lat działalności i wybór nowego Zarządu / Kolyndnicy Spod Jałowca ze Stryszawy z brązem w Bukowinie Tatrzańskiej / Zmarł Edward Linde-Lubaszenko – wybitny polski aktor i pedagog. Miał 86 lat / Kolędniczy hattrick Juzyny z Zawoi. Złota rozeta i historyczna 'korona zwycięstw' / OSP Bystra Podhalańska podsumowała rok i wybrała nowy Zarząd / Obejrzyj najnowszy odcinek - Tygodniowyego Expressu Powiatu Suskiego24 - 4. (wideo) / W Osielcu uczczono 75. rocznicę śmierci mjr. Zygmunta Szendzielarza Łupaszki / Nowe władze i absolutorium w OSP Osielec Górny / ZZOZ w Wadowicach z dużym dofinansowaniem z KPO
Dodano dnia 20.05.2024, 20:28
116 rocznica urodzin Jana Pieczary z Budzowa, więźnia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.
Poznajcie Jana Pieczarę. Urodził się 13 maja 1908 roku w Budzowie. Był rolnikiem. Do KL Auschwitz trafił transportem z 5 kwietnia 1941 roku. W transporcie tym znalazł się również Józef Pieczara z Budzowa, który został oznaczony numerem 11360. 

„5 kwietnia 1941 roku przywieziono do KL Auschwitz transport więźniów zabranych z więzienia w Tarnowie (536 osób) i Montelupich w Krakowie (397 osób), skierowanych przez Sipo u. SD w Krakowie. (…)


Rankiem 5 kwietnia wyprowadzono z więzienia w Tarnowie kolumnę więźniów i pod eskortą żandarmów zaprowadzono na dworzec kolejowy. Więźniów załadowano do krytych wagonów towarowych. W Krakowie-Płaszowie do pociągu dołączono wagony z więźniami, przywiezionymi samochodami wojskowymi z więzienia Montelupich. Warunki transportu były katastrofalne. Z powodu załadowania do wagonów maksymalnej liczby osób, panował w nich tłok, zaduch, wysoka temperatura, brakowało powietrza i wody. Więźniowie zrzucali z siebie ciepłą odzież, ale niewiele to pomagało. Wielu nie wytrzymało trudów podróży i zmarło już w czasie transportu.


W godzinach popołudniowych pociąg przybył na przyobozową rampę kolejową w KL Auschwitz. Przy akompaniamencie wrzasków esesmanów i szczekania psów, bici i kopani więźniowie w pośpiechu opuszczali wagony. Wymęczonych podróżą, sponiewieranych i przerażonych ustawiono w kolumnę i popędzono na plac apelowy w obozie. Tam odbyła się " ceremonia powitania " i przegląd, podczas którego esesmani zdzierali więźniom zawieszone na szyi złote i srebrne łańcuszki z medalikami i krzyżykami. Po rejestracji nastąpił przydział więźniów do różnych bloków mieszkalnych, m.in. 3A,5,18 oraz do komand roboczych."


KSIĘGA PAMIĘCI


Od tamtego czasu Jan Pieczara stał się numerem 11362. Fotografia obozowa nie zachowała się.
Jego dalsze losy archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau są nieznane…


Cześć Jego pamięci!



zdj. I transport Polaków do KL Auschwitz 14.06.1940 


Autor: Sebastian Śmietana.
Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.