Piłka nożna
Piłka nożna
0
Poznaliśmy nowe władze Babiej Góry Sucha Beskdzka.
Piłka nożna
0
Wyjazd do Jaworzna był dla Łukasza Jagody pierwszym sprawdzianem przeciwko drużynie, której plan na sezon nie obracał się wokół przetrwania w okręgówce lub zajęcia bezpiecznej pozycji w środku tabeli. Ostatnie spotkanie Babiej Góry w 2021 roku miało pokazać jaki sportowy dystans oddziela suski klub od zespołów liczących się w walce o najwyższe pozycje. Trudno jednak wyciągnąć puentę ze starcia, które przez godzinę Babia Góra rozegrała bez jednego gracza. Paradoks polega na tym, że... był to okres lepszej gry niż z pełną jedenastką.
Piłka nożna
2
Przez ostatnie 2 miesiące obiekt na Mickiewicza był piłkarsko plądrowany przez drużyny przyjezdne. W tym czasie kibice suskiego klubu w poszukiwaniu punktującej Babiej Góry musieli wyjeżdzać poza powiat suski. W minioną sobotę dostali jednak sygnał od zawodników, że to nie był ostatni rok ligi okręgowej w Suchej Beskidzkiej. Strefa spadkowa przed ostatnim jesiennym starciem przestała być największym kłopotem.
Piłka nożna
0

Tydzień temu suski klub po porażce z Brzeziną Osiek został odwieziony na OIOM. Tymczasem po minionym weekendzie nie tylko można już nawiązać kontakt z Babią Górą, ale pacjent jest gotowy nawet na wypisanie do domu. Za poprawę stanu odpowiada skuteczność, jaką zespół w ciągu 90 minut ostatni raz pokazał ponad rok temu.

Piłka nożna
1
W Suchej Beskidzkiej nadszedł moment zmierzenia się z trudną prawdą: obiekt na Mickiewicza przestał wywoływać jakiekolwiek emocje na zespołach przyjeżdżających pod Babią Górę. Miejscowi kibice po raz ostatni punkty swoich zawodników zobaczyli aż 2 miesiące temu. Nie o taką gościnność jednak chodzi, gdy ważą się losy suskiej piłki w lidze okręgowej.
Piłka nożna
0
Suski klub wynagrodził cierpliwych i po prawie dwóch miesiącach posuchy w wygranych nie tylko zgarnął pełną pulę punktową, ale jeszcze zrobił to jako zespół wyraźnie dominujący, czyli w stylu lekko już zapomnianym przez kibiców. Sceptycy nadal jednak nie muszą składać broni – przeciwnik z soboty i tak zmierza już do niższej ligi.
Piłka nożna
0

W relacji z sobotniego występu  Babiej Góry na własnym obiekcie zasugerowaliśmy konieczność zadania sobie kilku pytań w wewnętrznym gronie klubu. Dziś poznaliśmy odpowiedź na jedno z nich. Łukasz Mika po spędzeniu półtora sezonu na ławce trenerskiej przestał pełnić funkcję szkoleniowca suskich seniorów.

Piłka nożna
1
W Suchej Beskidzkiej coraz wyraźniej słychać głosy o pilnym wysłaniu sygnału SOS z Mickiewicza. Babia Góra dotarła do momentu, w którym z niepokojem spogląda za siebie. Za plecami suskiego klubu w tabeli został już tylko odstający od reszty stawki Libiąż. Ostatnia taka sytuacja na szczeblu okręgowym miała miejsce jeszcze w poprzedniej dekadzie, gdy Babia Góra spadała na 3 sezony do A-klasy.
Piłka nożna
2
Za nami jedna z najsłabszych derbowych potyczek na przestrzeni ostatnich lat. Rywalizacja, która miała być crème brûlée wadowickiej okręgówki, niebezpiecznie blisko otarła się o poziom niesławnych spotkań Łęcznej z Podbeskidziem za czasów ich obecności w Ekstraklasie. To było spotkanie bez fajerwerków. W pierwszej połowie senne jak środowe popołudnie w maju. Po przerwie działo się nieco więcej. Za mało jednak, by któraś z kibicowskich stron mogła wywiesić baner, że powiat należy do kogoś innego niż Tempa Białki.
Piłka nożna
0
Lokalna okręgówka jeszcze nigdy nie stała tak blisko najlepszych lig świata. Wszystko przez wypchany po brzegi kalendarz spotkań, który powstał w wyniku późniejszego startu rundy wiosennej. W minioną majówkę zawodnicy Łukasza Miki przebywali na boisku 180 minut w ciągu niecałych 48 godzin. Tak krótkie przerwy między jednym a drugim spotkaniem do tej pory znali wyłącznie z rozgrywek zawodowców. Przed piłkarzami i sztabem suskiego klubu prawdziwe wyzwanie na resztę sezonu - jak przetrwać i zarazem pozostać w grze o czołówkę tabeli.