Z OSTATNIEJ CHWILI
Finał konkursu z okazji Dnia Bezpiecznego Internetu w Gminie Zembrzyce / 8 osób zatrzymanych w powiecie suskim podczas ogólnopolskiej akcji 'Poszukiwany' ! / 185 miliardów złotych na obronność bez zadłużania? Jest propozycja 'Polskiego SAFE 0%' / Nowa nawierzchnia na os. Zającówka w Kojszówce / Sto lat twórczości i pasji. Józef Hulka uhonorowany Złotym Medalem 'Gloria Artis' / Jak skutecznie aplikować o dotacje dla organizacji? Już 25 marca w Suchej Beskidzkiej bezpłatne szkolenie dla NGO / Ruszyła rekrutacja do Miejskiego Przedszkola Samorządowego w Suchej Beskidzkiej / Małopolska: 208 osób w rękach policji po dwudniowej akcji! / Sezon łyżwiarski 2025/2026 w Zawoi dobiegł końca / Nowe zasady dla obywateli Ukrainy od 5 marca 2026r. Co muszą wiedzieć pracodawcy i pracownicy w powiecie suskim? / Drugi nabór do programu „Małopolska Niania 3.0” w Gminie Budzów / Ponad 450 tys. zł na rozbudowę bazy sportowej w Makowie Podhalańskim i Bystrej-Sidzinie / Zielone światło dla strażaków ochotników? Senat rozważa nowe przepisy / Utrudnienia drogowe w Hucisku -uszkodzona nawierzchnia, ruch wahadłowy / Interwencja Straży Pożarnej w Lachowicach / Strażacy interweniowali w szpitalu w Suchej Beskidzkiej / Młodzież zapobiega pożarom. Gminny etap turnieju w Suchej Beskidzkiej rozstrzygnięty / Światowy Dzień Dzikiej Przyrody - z dumą o Babiogórskim Parku Narodowym / Ponad tysiąc wypadków na stokach i dziesiątki akcji w górach. Ferie w Beskidach w liczbach / Delegacja z powiatu suskiego z gratulacjami u nowego Komendanta PSP w Myślenicac / Dzień Kobiet pod Tatrami. 8 marca rusza pociąg retro / Jubileuszowy Złombol i wielkie wyzwanie. Żukiem z Beskidów do Afryki / Szansa dla strażaków z powiatu suskiego! Ruszył nabór w programie Małopolskie OSP 2026 / Gdy 240 kobiet zaśpiewa w cieniu Babiej Góry. Powstaje niezwykły „Magnifikat” (zobacz wideo) Krzysztof Tuduj (Konfederacja) - rozmowa wideo
Dodano dnia 30.12.2025, 10:10
24. rocznica tragicznego wypadku pod Szpiglasową Przełęczą.
30 grudnia 2025 roku mija 24 lata od tragicznego wypadku pod Szpiglasową Przełęczą, w którym podczas działań ratowniczych w warunkach lawinowych zginęło dwóch ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Marek Łabunowicz i Bartek Olszański. Ich śmierć wstrząsnęła środowiskiem górskim i pozostawiła trwały ślad w pamięci kolegów, rodzin oraz miłośników Tatr.

Marek Łabunowicz, znany przyjaciołom jako Maja, miał 29 lat. W 1990 roku rozpoczął swoją drogę w TOPR jako kandydat na ratownika, a w 1992 roku został pełnoprawnym ratownikiem ochotnikiem. Uczestniczył w ponad czterdziestu akcjach ratunkowych. Był także utalentowanym muzykiem, grał na wielu instrumentach, występował w Młodzieżowym Zespole Góralskim „Poloniarze” z Kościeliska, udzielał darmowych lekcji gry i występował z czołówką polskich muzyków. Pasjonował się również nurkowaniem i spadochroniarstwem. Zostawił żonę i córkę, która w chwili tragedii miała zaledwie 3 lata.

Bartek Olszański miał 24 lata. Ratownikiem TOPR został w 1999 roku i na swoim koncie miał już 50 akcji ratunkowych. Studiował równocześnie polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim i leśnictwo na Akademii Rolniczej w Krakowie. Zajmował się nurkowaniem, wspinaczką (przeszedł około 70 dróg taternickich), pisaniem, malarstwem, fotografią oraz zgłębiał filozofię.

Do tragedii doszło 30 grudnia 2001 roku, kiedy trójka turystów z Gdyni wyruszyła z Doliny Pięciu Stawów na Szpiglasową Przełęcz, pomimo niekorzystnych warunków, dużej ilości śniegu, silnego wiatru i zagrożenia lawinowego. Niedaleko przełęczy wywołali lawinę, która porwała całą grupę. Jeden z turystów zdołał wydostać się spod śniegu i zaalarmować TOPR. Ratownicy próbowali użyć śmigłowca, ale był on niesprawny, a helikopter Straży Granicznej nie mógł być użyty z powodu pogorszenia warunków atmosferycznych. Poszukiwania prowadzone metodami tradycyjnymi były dramatyczne, ośmiu ratowników przysypała kolejna lawina, część zdołała wydostać się własnymi siłami lub z pomocą kolegów. Ciała dwóch ratowników udało się zlokalizować przy użyciu detektorów lawinowych. Mimo reanimacji, Bartek Olszański zmarł na miejscu, a Marek Łabunowicz zmarł po przetransportowaniu do schroniska.

Obaj ratownicy zostali pochowani na Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem.

Dziś, po 24 latach, środowisko górskie i rodziny nie zapominają o odwadze i poświęceniu Marka Łabunowicza i Bartka Olszańskiego. Ich życie i działalność pozostają przykładem oddania, profesjonalizmu oraz pasji do gór.

Cześć Ich Pamięci.


Źródło: TOPR/Wikipedia





Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.