Z OSTATNIEJ CHWILI
VI Zjazd Oddziału Gminnego ZOSP RP w Jordanowie. Wybrano nowe władze / Pożar mrowiska w Bystrej Podhalańskiej / „Pracownia Muzyczna” – Stowarzyszenie „Śleboda” z nowym projektem / Bystra-Sidzina z rządowym wsparciem na drogę w Bystrej Podhalańskiej / Zamkowy Jarmark Staroci w Suchej Beskidzkiej – majowa podróż w świat historii i unikatów / Biegowe święto w Krakowie. Tysiące uczestników z całego świata na starcie maratonu / Nowi policjanci dla regionu. Wzmocnienie trafi także do Suchej Beskidzkiej / Lachowice: trwa budowa tunelu. Postęp prac oceniali samorządowcy / Dotacje dla OSP z powiatu suskiego. Rozstrzygnięto konkurs „Mały ratownik / Mieszkanka Lachowic walczy z agresywnym nowotworem. Apel o pomoc dla Barbary Hulbój. / Środowiskowy Dom Samopomocy w Zawoi nominowany do ogólnopolskiej nagrody. Trwa głosowanie / Centrum Kultury i Filmu w Suchej Beskidzkiej nominowane do ogólnopolskiej nagrody. Trwa głosowanie / Ruszyła zbiórka dla rodziny tragicznie zmarłego strażaka. Druh Bogdan Ulman oddał życie jadąc na akcję / Gmina Zawoja nagrodzona za innowacje cyfrowe. „Inteligentny Asystent AI” doceniony na ogólnopolskim forum / Gmina Jordanów wspiera terapię uzależnień. Podpisano umowę / ZUS przeliczył emerytury czerwcowe. Ponad 219 tys. świadczeń objętych zmianami / VII Rajd Ppor. Jana Sałapatka w Gminie Budzów – zaproszenie dla mieszkańców i miłośników historii / Uczniowie suskiej Jedynki z wizytą w komendzie policji / Nowa umowa w Gminie Jordanów. Będą sprawniejsze remonty i naprawy / Który bohater bajki byłby najlepszym sędzią? Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej zaprasza dzieci do konkursu! / Uwaga kierowcy: planowane sprzątanie ul. Słowackiego w Jordanowie. / Ważna konferencja w Suchej Beskidzkiej. Eksperci o zagrożeniach współczesności / Uroczyste obchody 3 Maja w Jordanowie. Znamy program / 63. Tydzień Kultury Beskidzkiej – folklor znów zabrzmi w regionie! / Blisko 504 tys. zł z OLiOC dla Suchej Beskidzkiej na rozwój systemu bezpieczeństwa / 9-latka z gminy Zator uratowała dziadka. Policja wyróżniła dziewczynkę za bohaterską postawę / Ponad 226 tys. zł dla gminy Mucharz z programu Olioc. Inwestycja w bezpieczeństwo mieszkańców / Prawie 2 mln zł dla Stryszawy. Nowy sprzęt wzmacnia bezpieczeństwo mieszkańców.
Dodano dnia 30.12.2025, 10:10
24. rocznica tragicznego wypadku pod Szpiglasową Przełęczą.
30 grudnia 2025 roku mija 24 lata od tragicznego wypadku pod Szpiglasową Przełęczą, w którym podczas działań ratowniczych w warunkach lawinowych zginęło dwóch ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Marek Łabunowicz i Bartek Olszański. Ich śmierć wstrząsnęła środowiskiem górskim i pozostawiła trwały ślad w pamięci kolegów, rodzin oraz miłośników Tatr.

Marek Łabunowicz, znany przyjaciołom jako Maja, miał 29 lat. W 1990 roku rozpoczął swoją drogę w TOPR jako kandydat na ratownika, a w 1992 roku został pełnoprawnym ratownikiem ochotnikiem. Uczestniczył w ponad czterdziestu akcjach ratunkowych. Był także utalentowanym muzykiem, grał na wielu instrumentach, występował w Młodzieżowym Zespole Góralskim „Poloniarze” z Kościeliska, udzielał darmowych lekcji gry i występował z czołówką polskich muzyków. Pasjonował się również nurkowaniem i spadochroniarstwem. Zostawił żonę i córkę, która w chwili tragedii miała zaledwie 3 lata.

Bartek Olszański miał 24 lata. Ratownikiem TOPR został w 1999 roku i na swoim koncie miał już 50 akcji ratunkowych. Studiował równocześnie polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim i leśnictwo na Akademii Rolniczej w Krakowie. Zajmował się nurkowaniem, wspinaczką (przeszedł około 70 dróg taternickich), pisaniem, malarstwem, fotografią oraz zgłębiał filozofię.

Do tragedii doszło 30 grudnia 2001 roku, kiedy trójka turystów z Gdyni wyruszyła z Doliny Pięciu Stawów na Szpiglasową Przełęcz, pomimo niekorzystnych warunków, dużej ilości śniegu, silnego wiatru i zagrożenia lawinowego. Niedaleko przełęczy wywołali lawinę, która porwała całą grupę. Jeden z turystów zdołał wydostać się spod śniegu i zaalarmować TOPR. Ratownicy próbowali użyć śmigłowca, ale był on niesprawny, a helikopter Straży Granicznej nie mógł być użyty z powodu pogorszenia warunków atmosferycznych. Poszukiwania prowadzone metodami tradycyjnymi były dramatyczne, ośmiu ratowników przysypała kolejna lawina, część zdołała wydostać się własnymi siłami lub z pomocą kolegów. Ciała dwóch ratowników udało się zlokalizować przy użyciu detektorów lawinowych. Mimo reanimacji, Bartek Olszański zmarł na miejscu, a Marek Łabunowicz zmarł po przetransportowaniu do schroniska.

Obaj ratownicy zostali pochowani na Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem.

Dziś, po 24 latach, środowisko górskie i rodziny nie zapominają o odwadze i poświęceniu Marka Łabunowicza i Bartka Olszańskiego. Ich życie i działalność pozostają przykładem oddania, profesjonalizmu oraz pasji do gór.

Cześć Ich Pamięci.


Źródło: TOPR/Wikipedia





Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.