Atak rozpoczął się nad ranem. O godzinie 4.45 niemiecki pancernik „Schleswig-Holstein” otworzył ogień do polskiej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Kilka minut wcześniej niemieckie bombowce zaatakowały Wieluń, uderzając w miasto pozbawione znaczących celów wojskowych. Bombardowanie przyniosło śmierć ludności cywilnej i ogromne zniszczenia.
Westerplatte szybko stało się symbolem polskiego oporu. Około 200 polskich żołnierzy pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego przez siedem dni odpierało kolejne niemieckie ataki. Placówka skapitulowała 7 września 1939 roku.
Wojna rozpoczęta na wielu frontach
Niemiecka agresja oznaczała początek wojny, której Polska od pierwszych dni stawiała zbrojny opór. 2 września odbyło się ostatnie posiedzenie Sejmu II Rzeczypospolitej. Obrady toczyły się mimo alarmów lotniczych i odgłosów walk.
Premier gen. Felicjan Sławoj Składkowski przekonywał wówczas, że Polska zwycięży, a parlamentarzyści deklarowali gotowość do walki. Marszałek Sejmu Wacław Makowski podkreślał natomiast, że Polacy będą bronić swojej wolności, niepodległości i honoru.
Sytuacja Polski dramatycznie pogorszyła się 17 września 1939 roku, kiedy od wschodu wkroczyła Armia Czerwona. Związek Radziecki zaatakował Polskę bez formalnego wypowiedzenia wojny. Agresja była konsekwencją tajnego protokołu paktu Ribbentrop–Mołotow, w którym III Rzesza i ZSRR ustaliły podział stref wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej.
Polska kampania obronna trwała do 6 października. Mimo militarnej przewagi obu agresorów Wojsko Polskie prowadziło walkę, a polscy żołnierze w kolejnych latach uczestniczyli w działaniach aliantów na wielu frontach II wojny światowej.
Ogromne straty Polski
Wojna przyniosła Polsce katastrofalne straty ludzkie i materialne. Masowa eksterminacja ludności, terror okupacyjny, zniszczenie miast i infrastruktury oraz rabunek dóbr kultury doprowadziły do ogromnych strat, których skutki były odczuwalne przez kolejne dekady
.
Szacuje się, że Polska straciła podczas II wojny światowej ponad 5 milionów obywateli. Ogromne były również straty materialne oraz zniszczenia potencjału gospodarczego, kulturalnego i intelektualnego kraju.
Prezydent Karol Nawrocki na Westerplatte
W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej uroczystości na Westerplatte z udziałem prezydenta RP Karola Nawrockiego stały się okazją do przypomnienia znaczenia tego miejsca dla polskiej pamięci historycznej.
– Pamięć o 1 września wymaga od nas prawdy i odpowiedzialności. A prawda ma swoje symbole, fakty i znaki. Z całą pewnością najważniejszym dla Polaków, jednym z najważniejszych dla całej II wojny światowej symboli jest Westerplatte – mówił prezydent.
Karol Nawrocki zwrócił uwagę na znaczenie postawy żołnierzy broniących półwyspu.
– Tu, na Westerplatte, wykuwał się archetyp polskich postaw w czasie całej II wojny światowej na wszystkich szerokościach geograficznych, gdzie polski żołnierz walczył o wolność innych narodów, ale gdzie umierał zawsze tylko dla Polski – podkreślił.
Poranne uroczystości rozpoczęły się zgodnie z tradycją od dźwięku syren alarmowych. Odśpiewano hymn państwowy i podniesiono na maszt biało-czerwoną flagę. Następnie zapalono Znicz Pokoju, odczytano Apel Pamięci i oddano 12 salw armatnich. Harcerze przedstawili „Przesłanie Westerplatte”.
Prezydent złożył również wieniec od Narodu na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte.
Dziś Westerplatte pozostaje jednym z najważniejszych miejsc pamięci związanych z wybuchem II wojny światowej. Rocznica 1 września przypomina nie tylko o wydarzeniach sprzed 87 lat, ale także o cenie, jaką Polska i jej obywatele zapłacili za niemiecką i sowiecką agresję oraz lata okupacji.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.







