Jak opowiada Gabriela, wszystko zaczęło się od mediów społecznościowych. To tam natrafiła na wiersze Aleksandra Sobali, autora książek i tomików poetyckich, znanego z refleksyjnych, oszczędnych w formie, a jednocześnie bardzo emocjonalnych tekstów.
– Pomyślałam, że jeden z tych wierszy aż prosi się o muzyczną interpretację – mówi artystka.
Pomysł dojrzewał, aż w 2024 roku doszło do symbolicznego spotkania. Aleksander napisał do mnie, że będzie w Suchej Beskidzkiej i zaproponował kawę. Spotkaliśmy się, porozmawialiśmy i wszystko ruszyło – wspomina Gabriela. Obietnica stworzenia poezji śpiewanej do jednego z jego wierszy szybko przerodziła się w realny projekt.
„Herbaciana róża” to efekt współpracy wielu osób. Muzykę oraz realizację dźwięku przygotował Marcin Muszyński, a za zdjęcia i montaż klipu odpowiada Krzysztof Toboła. W teledysku pojawia się również Maciej Mięso w roli aktora-statysty, oprawę graficzną stworzyła Magdalena Górska.
– To była większa akcja, bo poezja śpiewana wymaga szczególnej wrażliwości. Bez zaangażowania tylu zdolnych ludzi ten projekt by się nie udał – podkreśla artystka.
Aleksander Sobala to autor kilku książek i tomików wierszy, którego twórczość koncentruje się na codzienności, relacjach i subtelnych emocjach. Jego poezja często balansuje między prostotą a głęboką refleksją, co jak pokazuje „Herbaciana róża” doskonale odnajduje się w muzycznej interpretacji.
Premiera klipu to nie tylko prezentacja nowego utworu, ale także spotkanie dwóch światów: słowa i dźwięku. Jak zapowiada Gabriela Krzeszowiak, to projekt szczególny, kameralny i oparty na autentycznej rozmowie między poetą a muzykiem.
Zapraszamy do odsłuchania.
Foto główne: Krzysztof Toboła
Krótką rozmowę z Gabrielą, w której artystka opowiada o kulisach powstania utworu, emocjach i drodze od wiersza do piosenki znajdziecie poniżej.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.








