Festiwal rozpoczął się w piątek od otwarcia wystawy plakatów filmowych „Odkrywając Wildera” autorstwa Karoliny Glanowskiej w Centrum Kultury i Filmu oraz projekcji filmu Pollywood w reżyserii Pawła Ferdka. Uczestnicy mieli również okazję spotkać się z reżyserem podczas rozmowy prowadzonej przez Krzysztofa Gierata, a zwieńczeniem pierwszego dnia był pokaz oscarowego filmu Bulwar Zachodzącego Słońca.
Sobota upłynęła pod znakiem widowiskowych wydarzeń plenerowych. Jednym z najważniejszych momentów było uroczyste odsłonięcie muralu upamiętniającego 120. rocznicę urodzin Billy’ego Wildera – wybitnego hollywoodzkiego reżysera i scenarzysty urodzonego w Suchej Beskidzkiej. Nowe dzieło stało się symbolicznym hołdem dla twórcy, którego dorobek na stałe zapisał się w historii światowego kina.
Po uroczystości ulicami miasta przeszedł efektowny korowód orkiestr dętych uczestniczących w IV Ogólnopolskim Konkursie Muzyki Filmowej Orkiestr Dętych pod Patronatem Burmistrza Miasta Sucha Beskidzka. Barwny przemarsz, któremu towarzyszyły mażoretki, przyciągnął liczne grono mieszkańców i turystów, tworząc wyjątkową atmosferę festiwalowego święta. Na dziedzińcu suskiego zamku przez cały dzień rozbrzmiewały największe przeboje muzyki filmowej, a publiczność mogła wysłuchać koncertu z muzyką z filmów Disneya oraz wieczornego koncertu Miejskiej Orkiestry Dętej z udziałem Mateusza Ziółki.
Dziś, w niedzielę 5 lipca, odbędzie się finał festiwalu. Organizatorzy zapraszają do Centrum Kultury i Filmu na spotkanie z jednym z najwybitniejszych polskich reżyserów – Juliuszem Machulskim. Rozmowę z twórcą takich filmów jak Seksmisja, Va Bank, Kingsajz, Killer czy Vinci poprowadzi Krzysztof Gierat.
Program ostatniego dnia rozpocznie się o godz. 15.00 projekcją filmu Vinci. Po spotkaniu z reżyserem widzowie będą mogli obejrzeć również Vinci 2 oraz Superprodukcję.
Organizatorzy zachęcają wszystkich miłośników kina do udziału w finałowym dniu wydarzenia. Wstęp na wszystkie festiwalowe wydarzenia jest bezpłatny, a IV Festiwal Artystyczny „Urodziny Billy’ego Wildera” po raz kolejny udowadnia, że Sucha Beskidzka potrafi z powodzeniem łączyć lokalną historię z kulturą na najwyższym poziomie.
Foto: Marta Gibas
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.









































































