Małopolscy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali w Zembrzycach zestaw przewożący drewno. Podczas kontroli okazało się, że pojazd ważył aż 60,4 tony. Dopuszczalna masa została przekroczona o ponad 20 ton.
Do kontroli doszło 7 sierpnia w Zembrzycach. Inspektorzy ITD skierowali na wagę zestaw transportujący drewno. Wynik kontroli wykazał znaczne przekroczenia zarówno dopuszczalnej masy całkowitej, jak i dopuszczalnych nacisków na osie.
Ważenie wykazało, że:
- - masa zestawu wynosiła 60,4 tony – o 20,4 tony, czyli 51 proc. więcej niż dopuszczalna wartość,
- - nacisk osi napędowej wynosił 16,8 tony – przekroczenie o 46,09 proc.,
- - nacisk grupy trzech osi nienapędowych wynosił 34,9 tony – przekroczenie o 45,42 proc.
W związku ze stwierdzonymi naruszeniami wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne. Grozi mu 18 tys. zł kary, w tym 15 tys. zł za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej oraz 3 tys. zł za brak wymaganego pilotażu.
Mandatem w wysokości 3 tys. zł ukarany został również kierujący zestawem.
Tak znaczne przeciążenie może mieć wpływ na bezpieczeństwo na drodze. Cięższy zestaw ma m.in. dłuższą drogę hamowania, może być mniej stabilny, a nadmierne obciążenie przyspiesza zużycie układu jezdnego i hamulcowego. Przekroczenie nacisków na osie może również przyczyniać się do szybszego niszczenia nawierzchni.
Kontrola w Zembrzycach pokazuje, jak istotne jest właściwe przygotowanie transportu przed wyjazdem – nie tylko pod względem rozmieszczenia ładunku, ale przede wszystkim jego masy i zgodności z dopuszczalnymi parametrami pojazdu.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.







