Z OSTATNIEJ CHWILI
Orszak Trzech Króli przejdzie ulicami Suchej Beskidzkiej / Straż Miejska sprawdza wjazdy do Krakowa. Strefa Czystego Transportu pod kontrolą! / Szeroko zakrojona akcja ratunkowa na Babiej Górze! / Sylwestrowa kradzież w Jordanowie. Jeden ze sprawców pijany przyjechał samochodem / Kradł alkohol w Jordanowie i Wadowicach. 42-latek zatrzymany / Stracił prawo jazdy w Nowym Roku 2026 przez nadmierną prędkość w terenie zabudowanym / Hania – pierwsze dziecko urodzone w 2026 roku w suskim szpitalu! / Zima nie odpuszcza. Obowiązuje ostrzeżenie meteorologiczne przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi! / Kradzież samochodu w Makowie Podhalańskim zakończona aresztem. 23-latek trafił prosto do więzienia ! / Jordanów zaprasza na Orszak Trzech Króli / Tysiące interwencji strażaków w powiecie suskim. Strażacki bilans 2025 / Małopolscy strażacy w 2025 roku: tysiące interwencji, setki tysięcy ratowników i pojazdów w akcji! / Orszak Trzech Króli przejdzie przez Zembrzyce 6 stycznia
Dodano dnia 29.06.2021, 16:09
Dwa samochody uwięzione między szlabanami

Na suskich torach ponownie pojawiły się pociągi. Nadal jednak nie wszyscy kierowcy zachowują ostrożność na przejazdach kolejowych i doprowadzają do niebezpiecznych sytuacji.

Od 26 czerwca wznowiono ruch pociągów na trasie Kraków - Zakopane. Już w pierwszy dzień taka sytuacja zaskoczyła dwóch kierowców, którzy nie upewnili się, że mogą bezpiecznie przejechać przejazd kolejowy i pozostali na nim gdy rogatki zostały opuszczone. Sytuacje te doprowadziły do  bardzo niebezpiecznej sytuacji. 

Policja przypomina, że na przejazdach kolejowych należy zachować ostrożność, nie wolno wjeżdżać na torowisko, jeżeli pojazd jadący przed nami nie opuścił przejazdu, przed wjazdem należy upewnić się, czy jest wystarczająco dużo miejsca, by móc bezpiecznie kontynuować jazdę. Zabronione jest objeżdżanie opuszczonych zapór lub pół zapór oraz wjeżdżanie na przejazd, jeśli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie ich nie zostało zakończone. Pociąg ma zawsze pierwszeństwo. Maszynista jeżeli nawet dostrzeże zagrożenie nie jest w stanie zatrzymać rozpędzonego  kilkuset tonowego składu tak szybko. Należy pamiętać, że systemy sterujące mogą ulec awarii, dróżnik może zasłabnąć i nie zamknąć rogatek na czas. Nieostrożność, pośpiech i brawura kierowców to podstawowe przyczyny wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych.

Kierowcy, którzy w sobotę doprowadzili do niebezpiecznych sytuacji na torach muszą liczyć się z konsekwencjami prawymi. Za wjechanie na przejazd w sytuacji, gdy po drugiej stronie nie ma możliwości kontynuowania jazdy grozi 300 zł mandat i 4 pkt karne.
Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.