W sobotę, 31 października, w godzinach wieczornych na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego z drogą krajową nr 28 w Suchej Beskidzkiej doszło do kolizji dwóch pojazdów. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, kierowca busa, który najechał na samochód osobowy marki Ford, oddalił się z miejsca zdarzenia. Trwają czynności zmierzające do ustalenia jego tożsamości.
Do zdarzenia doszło, gdy 50-letni mieszkaniec powiatu suskiego, kierujący Fordem, oczekiwał na możliwość wjazdu z ul. Piłsudskiego na drogę krajową nr 28. W tym czasie w jego pojazd najechał inny samochód typu bus.
Jak przekazała policja, kierujący busem oddalił się z miejsca kolizji. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Na miejscu funkcjonariusze wykonali niezbędne czynności, a sprawa jest przedmiotem prowadzonego postępowania.
Swoją relację z przebiegu zdarzenia przedstawił również poszkodowany kierowca. Według jego opisu, do kolizji doszło około godz. 17:45, gdy zatrzymał się przed znakiem STOP na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego z DK28.
Mężczyzna twierdzi, że w jego samochód uderzył biały bus marki Renault, wyposażony w pomarańczowe światła ostrzegawcze na dachu. Jak relacjonuje, po pierwszym zderzeniu kierowca busa wysiadł z pojazdu, a następnie ponownie odjechał, podczas manewru uderzając jeszcze w przednie drzwi od strony kierowcy.
Według poszkodowanego bus odjechał w kierunku Makowa Podhalańskiego.
Policja prowadzi czynności mające na celu ustalenie kierującego busem. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w toku postępowania.
Foto: Małopolska Alarmowo.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.







