Z OSTATNIEJ CHWILI
Utrudnienia drogowe w Hucisku -uszkodzona nawierzchnia, ruch wahadłowy / Interwencja Straży Pożarnej w Lachowicach / Strażacy interweniowali w szpitalu w Suchej Beskidzkiej / Młodzież zapobiega pożarom. Gminny etap turnieju w Suchej Beskidzkiej rozstrzygnięty / Światowy Dzień Dzikiej Przyrody - z dumą o Babiogórskim Parku Narodowym / Ponad tysiąc wypadków na stokach i dziesiątki akcji w górach. Ferie w Beskidach w liczbach / Delegacja z powiatu suskiego z gratulacjami u nowego Komendanta PSP w Myślenicac / Dzień Kobiet pod Tatrami. 8 marca rusza pociąg retro / Jubileuszowy Złombol i wielkie wyzwanie. Żukiem z Beskidów do Afryki / Szansa dla strażaków z powiatu suskiego! Ruszył nabór w programie Małopolskie OSP 2026 / Gdy 240 kobiet zaśpiewa w cieniu Babiej Góry. Powstaje niezwykły „Magnifikat” (zobacz wideo) Krzysztof Tuduj (Konfederacja) - rozmowa wideo
Dodano dnia 02.06.2015, 09:20
Kto wysłał do mieszkańca Stryszawy atrapę bomby?

Wyglądało to dość zwyczajnie. Listonosz przyniósł do jednego z domów w Stryszawie paczkę. Ponieważ adresata nie było w domu, niczego nie świadomi jego rodzice zapłacili za paczkę ponad 500 zł. Kiedy syn wrócił do domu okazało się, że nic nie zamawiał. Paczkę odesłano bez otwierania jej. Kiedy wróciła z powrotem, mężczyzna zaniósł ją na policję. W konsekwencji wezwano saperów.

25-latek ze Stryszawy zaniósł tajemniczą przesyłkę na policję, kiedy paczka ponownie do niego wróciła. Nadawca była firma z Łodzi. Zgłosił on na komisariacie wyłudzenie pieniędzy, ponieważ nic nie zamawiał. Po otwarciu paczki okazało się że w środku są dwa zawiniątka połączone dwoma kablami – niebieskim i czerwonym. W tym momencie wszystkim zrobiło się gorąco.

Natychmiast wezwano na miejsce Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji z Krakowa wraz ze specjalistycznym psem służbowym. Ewakuowano pracowników komendy ze skrzydła budynku. Pirotechnicy wstępnie sprawdzili, a następnie zabezpieczyli do dalszej neutralizacji podejrzaną przesyłkę, która w konsekwencji nie była materiałem wybuchowym, ale zestawem części gumowych i plastiku, z wystającymi kablami.

Czy był to tylko głupi żart? Czy ktoś jeszcze otrzymał w powiecie taką przesyłkę? Sprawę wyjaśnia suska policja.

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.