Z OSTATNIEJ CHWILI
101 lat Pani Stefanii Budzowskiej. Najstarsza mieszkanka gminy Zawoja świętowała wyjątkowy jubileusz / Parafie mogą stać się miejscami pomocy w czasie klęsk żywiołowych / ożar traw w Bystrej Podhalańskiej. Strażacy przypominają o zakazie wypalania! / Dołącz do zespołu Electris – trwa rekrutacja na produkcję i inne stanowiska / Szkolenie dla gmin w ramach Małopolskiej Akademii Rewitalizacji. / Powstanie nowe oświetlenie uliczne w Bieńkówce / „Jarzębinki” podsumowały rok swojej działalności w Naprawie. / Sukces UKS Jasień Sucha Beskidzka na International Swimming Meeting w Cieszynie / Wieczorna interwencja straży pożarnej w Skawicy / Gęste mgły nad Małopolską. Widzialność miejscami spada nawet do 100 metrów / Członkinie KGW z Łętowni podsumowały intensywny rok / Interwencja straży pożarnej w Suchej Beskidzkiej / Świetne starty zawodników SKL Sucha Beskidzka. Zwycięstwa i rekordy życiowe! / Sportowy pociąg ruszył! Dzieci z kilku gmin wsiadają do „Expressu” / Nauczą, jak ratować życie. Strażacy z Sidziny zapraszają na szkolenie z pierwszej pomocy / Powiat suski: czujny świadek zatrzymał pijanego kierowcę. 57-latek miał ponad 2,5 promila / Pędził 203 km/h przez Kraków! Stracił prawo jazdy, dostał gigantyczny mandat / Seniorzy w centrum uwagi. Gmina Zawoja na spotkaniu rad seniorów / Sidzina: ogień wśród trocin i roślinnych pozostałości - interweniowały trzy zastępy OSP / Mucharz: motocyklista zatrzymany przez wadowicką drogówkę. 2600 zł mandatu i 12 punktów karnych
Dodano dnia 02.06.2015, 09:20
Kto wysłał do mieszkańca Stryszawy atrapę bomby?

Wyglądało to dość zwyczajnie. Listonosz przyniósł do jednego z domów w Stryszawie paczkę. Ponieważ adresata nie było w domu, niczego nie świadomi jego rodzice zapłacili za paczkę ponad 500 zł. Kiedy syn wrócił do domu okazało się, że nic nie zamawiał. Paczkę odesłano bez otwierania jej. Kiedy wróciła z powrotem, mężczyzna zaniósł ją na policję. W konsekwencji wezwano saperów.

25-latek ze Stryszawy zaniósł tajemniczą przesyłkę na policję, kiedy paczka ponownie do niego wróciła. Nadawca była firma z Łodzi. Zgłosił on na komisariacie wyłudzenie pieniędzy, ponieważ nic nie zamawiał. Po otwarciu paczki okazało się że w środku są dwa zawiniątka połączone dwoma kablami – niebieskim i czerwonym. W tym momencie wszystkim zrobiło się gorąco.

Natychmiast wezwano na miejsce Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji z Krakowa wraz ze specjalistycznym psem służbowym. Ewakuowano pracowników komendy ze skrzydła budynku. Pirotechnicy wstępnie sprawdzili, a następnie zabezpieczyli do dalszej neutralizacji podejrzaną przesyłkę, która w konsekwencji nie była materiałem wybuchowym, ale zestawem części gumowych i plastiku, z wystającymi kablami.

Czy był to tylko głupi żart? Czy ktoś jeszcze otrzymał w powiecie taką przesyłkę? Sprawę wyjaśnia suska policja.

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.