Z OSTATNIEJ CHWILI
Sierpień pełen filmowych emocji. Znamy repertuar suskiego kina / Wybrano najpiękniejsze eko ogrody w powiecie suskim. Znamy laureatów konkursu / Przed Liceum im. Hugona Kołłątaja w Jordanowie wyjątkowy jubileusz. Mija 100 lat od powstania szkoły / Apel do mieszkańców gminy Stryszawa. Wody zaczyna brakować / Dyrektor jednej ze śląskich szkół zatrzymany. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Suchej Beskidzkiej. / Rowerzysta z ponad 2 promilami alkoholu. Dostał wysoki mandat / Plac manewrowy przy OSP Wysoka po remoncie. Inwestycja zakończona / W Zawoi powstanie magazyn żywności i Obrony Cywilnej. Gmina podpisała umowę na budowę / Nowa tablica pamięci w Suchej Beskidzkiej. Upamiętnia około 300 ofiar getta / Poranek z PowiatSuski24.pl: posłuchaj audycji - 29. 07. 2026. / Zażądała 250 tysięcy złotych okupu i groziła mieszkańcowi powiatu suskiego. / Jak pracowali dawni rzemieślnicy? Wyjątkowe warsztaty już od czwartku w Jordanowie.
Dodano dnia 02.06.2015, 09:20
Kto wysłał do mieszkańca Stryszawy atrapę bomby?

Wyglądało to dość zwyczajnie. Listonosz przyniósł do jednego z domów w Stryszawie paczkę. Ponieważ adresata nie było w domu, niczego nie świadomi jego rodzice zapłacili za paczkę ponad 500 zł. Kiedy syn wrócił do domu okazało się, że nic nie zamawiał. Paczkę odesłano bez otwierania jej. Kiedy wróciła z powrotem, mężczyzna zaniósł ją na policję. W konsekwencji wezwano saperów.

25-latek ze Stryszawy zaniósł tajemniczą przesyłkę na policję, kiedy paczka ponownie do niego wróciła. Nadawca była firma z Łodzi. Zgłosił on na komisariacie wyłudzenie pieniędzy, ponieważ nic nie zamawiał. Po otwarciu paczki okazało się że w środku są dwa zawiniątka połączone dwoma kablami – niebieskim i czerwonym. W tym momencie wszystkim zrobiło się gorąco.

Natychmiast wezwano na miejsce Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji z Krakowa wraz ze specjalistycznym psem służbowym. Ewakuowano pracowników komendy ze skrzydła budynku. Pirotechnicy wstępnie sprawdzili, a następnie zabezpieczyli do dalszej neutralizacji podejrzaną przesyłkę, która w konsekwencji nie była materiałem wybuchowym, ale zestawem części gumowych i plastiku, z wystającymi kablami.

Czy był to tylko głupi żart? Czy ktoś jeszcze otrzymał w powiecie taką przesyłkę? Sprawę wyjaśnia suska policja.

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.