Z OSTATNIEJ CHWILI
Ostatni koncert w ramach XVII Beskidzkiego Festiwalu Muzyki Kameralnej i Organowej / „Godzina W” w Suchej Beskidzkiej. Harcerze zapraszają do wspólnego uczczenia rocznicy Powstania Warszawskiego / Podpisano umowę. Zawoja otrzyma 600 tys. zł na inwestycję zwiększającą bezpieczeństwo. / Przed nami bardzo gorące dni. Władze gmin apelują o ostrożność i wzajemną pomoc / Droga „Kowalówka” w Jachówce przejdzie remont. Podpisano umowę / Sala gimnastyczna w Budzowie przejdzie modernizację. Podpisano umowę na inwestycję / Ponad 67 tys. zł trafi do Makowa Podhalańskiego. Gmina pozyskała środki na wsparcie seniorów / Wyniosła klocki za ponad 1000 zł. Następnego dnia znów pojawiła się w sklepie / Żagle, sportowe emocje i dobra zabawa nad Jeziorem Mucharskim. IV Amatorskie Regaty już 8 sierpnia! / W Gminie Jordanów powstanie Klub Seniora. Jest ponad 70 tys. zł dofinansowania. / Nietrzeźwy kierowca zatrzymany w powiecie suskim. Miał blisko 2 promile alkoholu / Poranek z PowiatSuski24.pl - 30. 07. 2026. (posłuchaj na naszym YouTube).
Dodano dnia 02.06.2015, 09:20
Kto wysłał do mieszkańca Stryszawy atrapę bomby?

Wyglądało to dość zwyczajnie. Listonosz przyniósł do jednego z domów w Stryszawie paczkę. Ponieważ adresata nie było w domu, niczego nie świadomi jego rodzice zapłacili za paczkę ponad 500 zł. Kiedy syn wrócił do domu okazało się, że nic nie zamawiał. Paczkę odesłano bez otwierania jej. Kiedy wróciła z powrotem, mężczyzna zaniósł ją na policję. W konsekwencji wezwano saperów.

25-latek ze Stryszawy zaniósł tajemniczą przesyłkę na policję, kiedy paczka ponownie do niego wróciła. Nadawca była firma z Łodzi. Zgłosił on na komisariacie wyłudzenie pieniędzy, ponieważ nic nie zamawiał. Po otwarciu paczki okazało się że w środku są dwa zawiniątka połączone dwoma kablami – niebieskim i czerwonym. W tym momencie wszystkim zrobiło się gorąco.

Natychmiast wezwano na miejsce Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji z Krakowa wraz ze specjalistycznym psem służbowym. Ewakuowano pracowników komendy ze skrzydła budynku. Pirotechnicy wstępnie sprawdzili, a następnie zabezpieczyli do dalszej neutralizacji podejrzaną przesyłkę, która w konsekwencji nie była materiałem wybuchowym, ale zestawem części gumowych i plastiku, z wystającymi kablami.

Czy był to tylko głupi żart? Czy ktoś jeszcze otrzymał w powiecie taką przesyłkę? Sprawę wyjaśnia suska policja.

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.