Z OSTATNIEJ CHWILI
Nagrody Starosty Suskiego wręczone. Uhonorowano twórców i mecenasów lokalnej kultury / Zmiana miejsca Jarmarku Wielkanocnego w Zawoi – program bez zmian / Pół miliona dla natury! Rusza ‘Małopolska Pszczoła 2026’ / Promocja zawodu policjanta w Jordanowie. Spotkanie z maturzystami / Złap wiosnę za liść - Nadleśnictwo Sucha zaprasza dzieci do udziału w konkursie plastycznym / Interwencja Straży Pożarnej w Osielcu / Kolizja drogowa w Stryszawie ! / Ostrzeżenie hydrologiczne dla regionu. Możliwe gwałtowne wzrosty stanów wód / Umowa na dostawy kruszywa podpisana. Gmina Jordanów zabezpiecza potrzeby na 2026 rok / Samorząd województwa dofinansuje Dzień Dziecka / Strażacy oczami młodych artystów. Znamy laureatów strażackiego konkursu plastycznego / Ponad 7,8 mln zł dla powiatu suskiego. Ruszą kolejne inwestycje drogowe / OTWP 2026: Wielki Finał Wiedzy Pożarniczej w Suchej Beskidzkiej / Uwaga na załamanie pogody w regionie – wydano ostrzeżenia meteorologiczne! / Gmina Maków Podhalański inwestuje w rozwój. Rada Miejska przyjęła kluczowe uchwały / Zdarzenie drogowe w Makowie Podhalańskim. Uszkodzone trzy samochody / Droga nad Jezioro Mucharskie coraz bliżej. Jest dofinansowanie i duże zainteresowanie firm! / Szpital w Suchej Beskidzkiej inwestuje w nowoczesną rehabilitację dla pacjentów onkologicznych / Nie zatrzymał się do kontroli. Miał 2,5 promila i dziecko w aucie / Mateusz z ekipy „Szczurek w kanale” opowiada o wyjątkowej wyprawie do Maroka starym Żukiem / Gmina Zembrzyce - elektrownia na Skawie wywołuje emocje
Dodano dnia 02.06.2015, 09:20
Kto wysłał do mieszkańca Stryszawy atrapę bomby?

Wyglądało to dość zwyczajnie. Listonosz przyniósł do jednego z domów w Stryszawie paczkę. Ponieważ adresata nie było w domu, niczego nie świadomi jego rodzice zapłacili za paczkę ponad 500 zł. Kiedy syn wrócił do domu okazało się, że nic nie zamawiał. Paczkę odesłano bez otwierania jej. Kiedy wróciła z powrotem, mężczyzna zaniósł ją na policję. W konsekwencji wezwano saperów.

25-latek ze Stryszawy zaniósł tajemniczą przesyłkę na policję, kiedy paczka ponownie do niego wróciła. Nadawca była firma z Łodzi. Zgłosił on na komisariacie wyłudzenie pieniędzy, ponieważ nic nie zamawiał. Po otwarciu paczki okazało się że w środku są dwa zawiniątka połączone dwoma kablami – niebieskim i czerwonym. W tym momencie wszystkim zrobiło się gorąco.

Natychmiast wezwano na miejsce Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji z Krakowa wraz ze specjalistycznym psem służbowym. Ewakuowano pracowników komendy ze skrzydła budynku. Pirotechnicy wstępnie sprawdzili, a następnie zabezpieczyli do dalszej neutralizacji podejrzaną przesyłkę, która w konsekwencji nie była materiałem wybuchowym, ale zestawem części gumowych i plastiku, z wystającymi kablami.

Czy był to tylko głupi żart? Czy ktoś jeszcze otrzymał w powiecie taką przesyłkę? Sprawę wyjaśnia suska policja.

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.