Z OSTATNIEJ CHWILI
Gmina Zawoja nagrodzona za innowacje cyfrowe. „Inteligentny Asystent AI” doceniony na ogólnopolskim forum / Gmina Jordanów wspiera terapię uzależnień. Podpisano umowę / ZUS przeliczył emerytury czerwcowe. Ponad 219 tys. świadczeń objętych zmianami / VII Rajd Ppor. Jana Sałapatka w Gminie Budzów – zaproszenie dla mieszkańców i miłośników historii / Uczniowie suskiej Jedynki z wizytą w komendzie policji / Nowa umowa w Gminie Jordanów. Będą sprawniejsze remonty i naprawy / Który bohater bajki byłby najlepszym sędzią? Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej zaprasza dzieci do konkursu! / Uwaga kierowcy: planowane sprzątanie ul. Słowackiego w Jordanowie. / Ważna konferencja w Suchej Beskidzkiej. Eksperci o zagrożeniach współczesności / Uroczyste obchody 3 Maja w Jordanowie. Znamy program / 63. Tydzień Kultury Beskidzkiej – folklor znów zabrzmi w regionie! / Blisko 504 tys. zł z OLiOC dla Suchej Beskidzkiej na rozwój systemu bezpieczeństwa / 9-latka z gminy Zator uratowała dziadka. Policja wyróżniła dziewczynkę za bohaterską postawę / Ponad 226 tys. zł dla gminy Mucharz z programu Olioc. Inwestycja w bezpieczeństwo mieszkańców / Prawie 2 mln zł dla Stryszawy. Nowy sprzęt wzmacnia bezpieczeństwo mieszkańców.
Dodano dnia 11.01.2018, 09:15
Ktoś potrącił pieszego na pasach. Oni uratowali mu życie

Mieszkańcy Kurowa jechali przed świtem do pracy. Ratownicy medyczni, ojciec i syn. Nagle patrzą: ktoś leży, przytulony do krawężnika, przy przejściu dla pieszych. Błyskawicznie się zatrzymali, udzielili pierwszej pomocy, uratowali człowiekowi życie. Policja szuka sprawcy wypadku.

Było przed szóstą rano w sobotę, jeszcze ciemno, gdy Piotr Pieczara z synem Jarosławem jechali do pracy. Obaj są ratownikami medycznymi w pogotowiu w Bielsku-Białej. Jarosław prowadził.

Ulica Partyzantów w okolicy skrzyżowania z Fabryczną.
- Nagle syn krzyknął, że widzi kogoś leżącego na sąsiednim pasie. Nie zdążyłem nic zauważyć, on błyskawicznie zawrócił - opowiada ojciec.
Syn: - W pierwszej chwili, z odległości stu metrów zobaczyłem cień. Kiedy byłem bliżej zobaczyłem sylwetkę człowieka obok chodnika na przejściu dla pieszych.
Ojciec: - Przytulonego jak gdyby do krawężnika.

Zadziałali z automatu widzieli, że inni kierowcy też się zatrzymali. Ale w końcu są ratownikami medycznymi.

Piotr Pieczara: - Odruchowo przejęliśmy inicjatywę.

Jarosław Pieczara: - Było to typowe udzielenie pierwszej pomocy i wykorzystanie tego, co znajduje się w apteczce.

Ojciec: - Poszkodowany mężczyzna był nieprzytomny z zachowanym oddechem. Z automatu ułożyliśmy go we właściwej pozycji, okryliśmy, podtrzymywaliśmy drożność układu oddechowego. Żadne bohaterstwo, to czynności rutynowe. I wezwaliśmy karetkę pogotowia.

Nie pierwszy raz ojciec i syn poza pracą uratowali komuś życie.

Z informacji od policji wiemy, że mężczyzna został potrącony na pasach. Ma 23 lat, jest w ciężkim stanie i przebywa w szpitalu na oddziale intensywnej opieki medycznej. - Policjanci ustalają sprawcę, który potrącił pieszego. Nie zatrzymał się, by udzielić pomocy i uciekł z miejsca wypadku.

-Prosimy o wszelkie informacje na ten temat i gwarantujemy anonimowość - mówi Elwira Jurasz, rzeczniczka policji w Bielsku-Białej.

Sprawcy grozi do 8 lat więzienia.

źródło: tvn24

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.