Z OSTATNIEJ CHWILI
Rekordowe zainteresowanie „Etno Małopolska”. Sześć projektów z powiatu suskiego otrzyma wsparcie / Maciej Talaga z Zembrzyc jedzie na Mistrzostwa Świata. 13-latek potrzebuje wsparcia / Mucharz ma plan ogólny. Rada Gminy przyjęła ważny dokument dotyczący rozwoju przestrzennego. / Kolizja na DK28 w Juszczynie. 17-letni pasażer trafił do szpitala. / VII Bieg na Zaporę w Świnnej Porębie. Przedłużmy razem atmosferę wakacji / Kolizja na DK28 w Juszczynie. Występują utrudnienia w ruchu / Strzelcy szkolili się z ratownictwa pola walki. Nowe kompetencje SJS3031. / Nawet 120 tys. wiernych przyjedzie do Kalwarii. Będą zamknięcia dróg i utrudnienia! / Piękne świadectwo pokoleń. Suska Wspólnota dotarła na Jasną Górę / Znamy datę otwarcia Bella Fino w Suchej Beskidzkiej ! / 2169 kilometrów za nim. Roman Ficek walczy o finał niezwykłej wyprawy. / Susza daje się we znaki. Problemy z wodą w Toporzysku i Wysokiej / Dwie młode autorki, dwie historie i jedno wyjątkowe spotkanie w Stryszawie. / Od Małego Wawelu po haft makowski. Nasz powiat jedzie w Polskę!
Dodano dnia 05.12.2024, 15:20
Mieszkaniec powiatu suskiego oszukany na blika.
Pomimo apeli o rozwagę i akcji informacyjnych o sposobie działania cyberoszustów wyłudzających pieniądze za pomocą kodów BLIK, nadal dochodzi do tego typu przestępstw. Mieszkaniec powiatu suskiego był przekonany, że opłaca zamówienie swojego znajomego i stracił 500 złotych. Policja apeluje o czujność i upewnianie się, komu przekazujemy kody BLIK.

4 grudnia br. do Komisariatu Policji w Jordanowie zgłosiła się kobieta i poinformowała funkcjonariuszy, że została oszukana przez cyberprzestępców podszywających się pod znajomych jej męża. Przez komunikator internetowy, mąż otrzymał wiadomość wysłaną z konta jego znajomego, z prośbą o udostępnienie kodu BLIK na łączną kwotę 500 złotych, potrzebnych do opłacenia zamówienia. Mieszkaniec pod jordanowskiej miejscowości wygenerował i przekazał kod, po czym zatwierdził transakcje.

Zorientował się, że został oszukany, dopiero wtedy, gdy zadzwonił do swojego znajomego. Ten był bardzo zdziwiony, bo wcale nie prosił o żaden kod. Okazało się, że za wszystkim stali oszuści, którzy najpierw na portalu społecznościowym przejęli konto znajomego, a później podszyli się pod nim, wysyłając wiadomość z prośbą o kody BLIK. W efekcie ze wspólnego konta kobiety i jej męża znikło 500 złotych.

Policja apeluje o zachowanie czujności, kiedy otrzymamy na telefon prośbę o szybki przelew pieniędzy, ponieważ transakcji dokonanej za pomocą kodu BLIK nie można cofnąć.

W jaki sposób uchronić się przed oszustami wyłudzającymi pieniądze metodą „na BLIKa”?

•    W sytuacji, gdy ktoś wysyła wiadomość z prośbą o przekazanie kodu BLIK, zawsze należy zweryfikować tożsamość nadawcy. Wystarczy zadzwonić, aby upewnić się, czy faktycznie krewny lub znajomy znalazł się w potrzebie.

•    Najlepiej nie udostępniać nikomu wygenerowanych kodów BLIK, a przed ich zatwierdzeniem dokładnie sprawdzić dane transakcji.

•    Należy szczególnie chronić swój PIN do aplikacji mobilnej banku, a także dobrze zabezpieczyć dostęp do konta na portalu społecznościowym, wykorzystując w tym celu dwuskładnikowe

Źródło: KPP Sucha Beskidzka
Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.