Z OSTATNIEJ CHWILI
W Osielcu uczczono 75. rocznicę śmierci mjr. Zygmunta Szendzielarza Łupaszki / Nowe władze i absolutorium w OSP Osielec Górny / ZZOZ w Wadowicach z dużym dofinansowaniem z KPO / Uwaga na oblodzenie w powiecie suskim i okolicach! / Pożar kotłowni w Makowie Podhalańskim. Na miejscu liczne zastępy straży pożarnej / Maków Podhalański znów stolicą kobiecej siły. Przed nami Święto Kobiety Gór 2026! / Interwencja strażaków w Kukowie / Pożar instalacji elektrycznej w Marcówce / PILNE ! Policja poszukuje Zbigniewa Tadeusza Ziobro – apel do mieszkańców / Pożar w Stroniu zabrał dach nad głową sześciu osobom. Apel o pomoc dla pogorzelców / Zmarł dh Eugeniusz Nosal – zasłużony druh KSRG OSP Krzeszów / Bądźmy 'kimś' w te Walentynki. Lokalna zbiórka dla rodziców dzieci z onkologii dziecięcej w Krakowie! / Wspólna troska w zimowe dni – Policja, PCK i GOPS pomagają potrzebującym / Szachowe emocje w Stryszawie! / Alkohol, brak prawa jazdy i przeglądu. Nocna jazda zakończona wizytą w sądzie
Dodano dnia 05.12.2024, 15:20
Mieszkaniec powiatu suskiego oszukany na blika.
Pomimo apeli o rozwagę i akcji informacyjnych o sposobie działania cyberoszustów wyłudzających pieniądze za pomocą kodów BLIK, nadal dochodzi do tego typu przestępstw. Mieszkaniec powiatu suskiego był przekonany, że opłaca zamówienie swojego znajomego i stracił 500 złotych. Policja apeluje o czujność i upewnianie się, komu przekazujemy kody BLIK.

4 grudnia br. do Komisariatu Policji w Jordanowie zgłosiła się kobieta i poinformowała funkcjonariuszy, że została oszukana przez cyberprzestępców podszywających się pod znajomych jej męża. Przez komunikator internetowy, mąż otrzymał wiadomość wysłaną z konta jego znajomego, z prośbą o udostępnienie kodu BLIK na łączną kwotę 500 złotych, potrzebnych do opłacenia zamówienia. Mieszkaniec pod jordanowskiej miejscowości wygenerował i przekazał kod, po czym zatwierdził transakcje.

Zorientował się, że został oszukany, dopiero wtedy, gdy zadzwonił do swojego znajomego. Ten był bardzo zdziwiony, bo wcale nie prosił o żaden kod. Okazało się, że za wszystkim stali oszuści, którzy najpierw na portalu społecznościowym przejęli konto znajomego, a później podszyli się pod nim, wysyłając wiadomość z prośbą o kody BLIK. W efekcie ze wspólnego konta kobiety i jej męża znikło 500 złotych.

Policja apeluje o zachowanie czujności, kiedy otrzymamy na telefon prośbę o szybki przelew pieniędzy, ponieważ transakcji dokonanej za pomocą kodu BLIK nie można cofnąć.

W jaki sposób uchronić się przed oszustami wyłudzającymi pieniądze metodą „na BLIKa”?

•    W sytuacji, gdy ktoś wysyła wiadomość z prośbą o przekazanie kodu BLIK, zawsze należy zweryfikować tożsamość nadawcy. Wystarczy zadzwonić, aby upewnić się, czy faktycznie krewny lub znajomy znalazł się w potrzebie.

•    Najlepiej nie udostępniać nikomu wygenerowanych kodów BLIK, a przed ich zatwierdzeniem dokładnie sprawdzić dane transakcji.

•    Należy szczególnie chronić swój PIN do aplikacji mobilnej banku, a także dobrze zabezpieczyć dostęp do konta na portalu społecznościowym, wykorzystując w tym celu dwuskładnikowe

Źródło: KPP Sucha Beskidzka
Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.