Z OSTATNIEJ CHWILI
Jordanów: nocny wypadek na ul. Generała Maczka – droga zablokowana! / Apel Episkopatu ws. edukacji zdrowotnej w szkołach / Umowa na termomodernizację szkoły w Osielcu podpisana / Kolizja drogowa na ul. Role w Suchej Beskidzkiej / Wywrócenie ciężarówki w Kurowie – interwencja straży pożarnej i policji / Gotujemy przyszłość! Panel szkoleniowy dla kucharzy i intendentów w Suchej Beskidzkiej / Dwa pożary siana w Bystrej – trwa ustalanie przyczyn / Jachówka: brak ostrożności przy wymijaniu zakończył się kolizją / PILNE: Skażona woda w Skawicy ! - Komunikat Urzędu Gminy / Zaproszenie na potrójny jubileusz Ochotniczej Straży Pożarnej w Jordanowie / Pożar beli siana w Bystrej – interweniowali strażacy / Suscy łucznicy wicemistrzami Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików.
Dodano dnia 27.03.2019, 10:58
Pijacki nocny spacer wandala po Białce

Podpalił samochód, wybił szybę w sklepie i w jednym z domów w Białce. Teraz grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

24 marca krótko po północy, Dyżurny Komisariatu Policji w Makowie Podhalańskim otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Białka doszło do pożaru samochodu zaparkowanego na parkingu zakładowym. Ustalono, że pojazd stał tam od dwóch dni, a ogień rozprzestrzenił się od wewnątrz samochodu. W rejonie samochodu przed zaistnieniem zdarzenia był widziany młody  mężczyzna.

Po upływie około 40 minut policjanci zostali powiadomieni, że w jednym z domów w Białce nieznana osoba wybiła kamieniem szybę okna. Po niespełna 30 minutach kolejne zgłoszenie dyżurny otrzymał od właściciela sklepu znajdującego się w rejonie skrzyżowania na Żarnówkę, który przekazał, że właśnie spłoszył włamywacza.

Ponieważ policjanci wykonywali czynności w Białce przy wcześniejszych zgłoszeniach, to w krótkim czasie zatrzymali mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi podanemu przez zgłaszającego. Młody mieszkaniec Makowa Podhalańskiego przyznał się, że chwilę wcześniej za pomocą wyłamanego przez siebie betonowego słupka drogowego, rozbił szybę wystawową, a następnie ze sklepu wyniósł kilka wiader i worków paszy dla gołębi. Kiedy był już przed sklepem został zauważony przez właściciela mieszkającego na piętrze, zaalarmowanego hałasem rozbitej szyby, dlatego porzucił łup i zaczął uciekać. 

Mężczyzna przyznał również, że to on odpowiada za rozbitą szybę oraz podpalenie samochodu. W trakcie czynności policjanci ustalili, że w czasie swojego „nocnego spaceru” po Białce, mężczyzna jeszcze w jednym domu wybił szybę. Ogólne straty wyniosły ponad 10 tysięcy złotych.
Po wytrzeźwieniu mężczyźnie przedstawiono zarzuty. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.