Z OSTATNIEJ CHWILI
Mucharz ma plan ogólny. Rada Gminy przyjęła ważny dokument dotyczący rozwoju przestrzennego. / Kolizja na DK28 w Juszczynie. 17-letni pasażer trafił do szpitala. / VII Bieg na Zaporę w Świnnej Porębie. Przedłużmy razem atmosferę wakacji / Kolizja na DK28 w Juszczynie. Występują utrudnienia w ruchu / Strzelcy szkolili się z ratownictwa pola walki. Nowe kompetencje SJS3031. / Nawet 120 tys. wiernych przyjedzie do Kalwarii. Będą zamknięcia dróg i utrudnienia! / Piękne świadectwo pokoleń. Suska Wspólnota dotarła na Jasną Górę / Znamy datę otwarcia Bella Fino w Suchej Beskidzkiej ! / 2169 kilometrów za nim. Roman Ficek walczy o finał niezwykłej wyprawy. / Susza daje się we znaki. Problemy z wodą w Toporzysku i Wysokiej / Dwie młode autorki, dwie historie i jedno wyjątkowe spotkanie w Stryszawie. / Od Małego Wawelu po haft makowski. Nasz powiat jedzie w Polskę!
Dodano dnia 22.04.2021, 12:57
Przewoził towar niesprawnym technicznie dostawczakiem pomimo zakazu poruszania się tym pojazdem
Policjanci suskiej drogówki zatrzymali do kontroli samochód dostawczy, który z uwagi na opłakany stan techniczny był już wcześniej niedopuszczony do ruchu (m.in. miał tylko jedną sprawną żarówkę oświetlenia). Kierujący zbagatelizował zakaz dalszej jazdy i za kilkaset metrów dalej został ponownie zatrzymany. Kontrole zakończyły się mandatami karnymi na ponad 2000 złotych a samochód odjechał na lawecie.
W poniedziałek przed południem (19.04.br.) na ulicy Role, w Suchej Beskidzkiej policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego  KPP w Suchej Beskidzkiej  zauważyli samochód dostawczy marki Iveco, który poruszał się bez sprawnego przedniego oświetlenia. W czasie kontroli policjanci zwrócili też uwagę na sposób przewożenia długich desek, które wystawały poza tylną płaszczyznę obrysu pojazdu na odległość większą niż 0,5 m i nie były w żaden sposób oznaczone. Dalsza kontrola furgonetki wykazała, że jedyną sprawną żarówką w pojeździe była żarówka przedniego światła mijania. Część kloszy oświetlenia Iveco była uszkodzona, opony zużyte a zawieszenie niesprawne albo przeciążone.  Nieodpowiedzialnym kierowcą pojazdu okazał się 64-letni mieszkaniec powiatu suskiego, który tłumaczył swoje zachowanie, „że kiedyś tak się jeździło”.

Policjanci sprawdzając pojazd w centralnej ewidencji pojazdów ustalili, że samochód miał już wcześniej zatrzymany dowód rejestracyjny i jest niedopuszczony do ruchu. Mundurowym nie pozostało nic innego jak ukarać kierowcę za swoje nieodpowiedzialne zachowanie mandatami karnymi - złamanie zakazu jazdy pojazdem, nieoznaczenie ładunku w odpowiedni sposób. Zakazali mu dalszej jazdy i zasugerowali przeładowanie przewożonego ładunku oraz przy pomocy lawety przewiezienie dostawczaka w miejsce przeprowadzenia niezbędnych napraw potrzebnych do uzyskania przeglądu technicznego.

Kierowca nie zastosował się do poleceń funkcjonariuszy i kiedy tylko odjechali po kontroli, ruszył w dalszą drogę. Nie trwała ona długo, gdyż kilkaset metrów dalej, w Stryszawie, patrol ruchu drogowego ponownie zatrzymał kierowcę, któremu zostały wypisane kolejne mandaty karne, tym razem także za niezastosowanie się do wcześniejszych poleceń. Tym razem policjanci dopilnowali, by na miejsce dotarła laweta. Kierowca uzbierał z tych kontroli mandaty na łączną kwotę 2050 zł. 

Policja przypomina, że na bezpieczeństwo w ruchu drogowym wpływ ma nie tylko nasz styl i sposób jazdy, ale również to, w jakim stanie technicznym znajdują się pojazdy, którymi się poruszamy.
Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.