Do zdarzenia doszło w minioną sobotę, 21 lutego, tuż przed północą. Dyżurny jednostki otrzymał zgłoszenie o niepokojących okrzykach dochodzących z rejonu ul. 1 Maja w Andrychowie, w pobliżu ronda. Zgłaszający obawiał się, że ktoś może potrzebować pilnej pomocy. Skierowani na miejsce funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli sprawdzanie wskazanego terenu oraz rozpytywanie przechodniów. Ze względu na brak jednoznacznych informacji policjanci rozszerzyli działania, prowadząc penetrację terenu wzdłuż rzeki Wieprzówka.
W pewnym momencie mundurowi zauważyli w wodzie młodego mężczyznę. Nie tracąc ani chwili, przeskoczyli bariery ochronne mostu i dotarli do poszkodowanego. 18-latek był silnie wyziębiony i wyraźnie osłabiony. Policjanci wyciągnęli go z wody, a następnie umieścili w radiowozie, aby mógł się ogrzać.
Do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego funkcjonariusze monitorowali jego funkcje życiowe oraz udzielili niezbędnej pomocy przedmedycznej. Następnie mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Wadowicach, gdzie otrzymał specjalistyczną opiekę medyczną.Ta sytuacja pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja służb oraz czujność mieszkańców, którzy nie pozostają obojętni na niepokojące sygnały. Dzięki ich postawie udało się zapobiec tragedii.
Foto: Policja Wadowice.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.







