Z OSTATNIEJ CHWILI
Gęste mgły nad powiatem suskim. Jest ostrzeżenie IMGW i apel o ostrożność / Krzysztof Tuduj (Konfederacja) - rozmowa wideo / Bezpieczne ferie 2026 w Małopolsce. Mniej ofiar, tysiące kontroli i intensywne działania Policji / Sześciu kierowców bez prawa jazdy po weekendzie w powiecie suskim / Jubileusz 25-lecia „Sidzinianek” uczczony pielgrzymką do Watykanu / Nielegalna sprzedaż alkoholu w Lipnicy Wielkiej - mieszkaniec powiatu suskiego w rękach policji! / Babiogórska Jesień z kolejnym wsparciem finansowym / Piraci drogowi z powiatu suskiego stracili uprawnienia. Policyjna akcja w regionieGmina Zawoja – uruchomiono elektroniczny, bezobsługowy e-PSZOK / Sprawdź, gdzie zabraknie prądu w tym tygodniu / Tygodniowy Express Powiatu Suskiego24 - 6. (zobacz wideo) / Narodowe strzelanie w Suchej Beskidzkiej / Interwencja Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej / Uroczystość poświęcenia nowego nagrobka Franciszka Dudonia, żołnierza Armii Krajowej, w Jachówce / 1 marca – Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. / Najszybsza piątka regionu znów w Suchej Beskidzkiej ! / Poważny wypadek w Jordanowie, droga całkowicie zablokowana / Spalona wieś, zamordowani mieszkańcy. 81 lat od jednej z najokrutniejszych zbrodni na Polakach / Dzielnicowi z powiatu suskiego w grze o tytuł Super Dzielnicowego 2026 / Młodzież Zapobiega Pożarom - gminny etap turnieju w Gminie Stryszawa rozstrzygnięty / Młodzież Zapobiega Pożarom - gminny etap turnieju w Gminie Stryszawa rozstrzygnięty / Młodzi znawcy pożarnictwa rywalizowali w Bystrej Podhalańskiej / Plama substancji ropopochodnej na drodze. Utrudnienia w ruchu / Irenka i Marian – film dokumentalny o miłości, która nie zna granic (zobacz zwiastun) / Kwalifikacja wojskowa w powiecie suskim zakończona. Najwyższa frekwencja i sprawna organizacja / Fundacja im. Brata Alberta poprowadzi ŚDS w Zawoi - umowa podpisana / Młodzi poeci znów zachwycili! Finał powiatowego konkursu „Nienazwane uczucia” w Suchej Beskidzkiej / Lekcja bezpieczeństwa drogowego w Juszczynie / Zaproszenie na spotkanie informacyjno-edukacyjne dla mieszkańców Gminy Zembrzyce / Koniec epoki w suskim szpitalu. Dr Tadeusz Bernacki po 37 latach przekazuje ster chirurgii / Nowy defibrylator AED w Toporzysku - urządzenie ratujące życie dostępne 24/7 / Gminne eliminacje OTWP w Jordanowie - młodzi znają się na pożarnictwie / Organizatorzy zapowiadają VI Valvoline Rajd Małopolski – wielkie emocje już 2–4 lipca 2026! / Pożar samochodu osobowego w Śleszowicach. Trwa akcja straży pożarnej / Koń w tradycji ludowej – wyjątkowa wystawa w Stryszawie / Krew, która ratuje życie – Małopolska odwdzięcza się ulgowymi przejazdami dla honorowych dawców / Koniec sezonu na lodowisku w Makowie Podhalańskim / Pożar budynku mieszkalnego w Makowie Podhalańskim. Trwa akcja gaśnicza / Niecodzienne spotkanie z alpakami. Wielkanocne warsztaty w GCKiC w Zembrzycach / Od marca wyższe limity dorabiania - informuje ZUS / Pierwsze wizualizacje trasy VeloSkawa nad Jeziorem Mucharskim. Koncepcja nabiera realnych kształtów. (zobacz wideo)
Dodano dnia 26.08.2016, 09:14
To nie dróżniczka ponosi winę za otwarte rogatki

Policja prowadzi wyjaśnienia w sprawie zbyt późno zamkniętych rogatek na przejeździe kolejowych w Suchej Beskidzkiej. Według wstępnych ustaleń to nie dróżniczka ponosi winę za otwarte rogatki.

Jak już informowaliśmy we wtorek w Suchej Beskidzkiej doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Gdy do przejazdu drogowo- kolejowych na ulicy Piłsudskiego zbliżał się pociąg, rogatki były otwarte.
Według ustaleń policji o godzinie 17.12 ze stacji Maków Podhalański odjechał pociąg  Intercity relacji Zakopane  – Warszawa Wschodnia. Zgodnie z procedurą fakt ten dyżurna ruchu powinna zgłosić dróżniczce w Suchej Beskidzkiej. Jednak tak się nie stało. W efekcie czego, gdy pociąg zbilżał się do przejazdu kolejowo-drogowego kategorii „A” przy ul. Piłsudskiego rogatki były otwarte. Maszynista widząc taką sytuację podał sygnał dźwiękowy tzw. „baczność”, nacisnął na hamulec i zatrzymał skład. Dróżniczka po usłyszeniu sygnału natychmiast rozpoczęła zamykanie rogatek.

Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, gdyż jak twierdzą świadkowie chwilę przed pociągiem przez przejazd, przejeżdżał samochód.

Postój pociągu trwał około 2 min, po czym skład odjechał w dalszą trasę zgodnie z rozkładem jazdy.

W chwili obecnej policja prowadzi śledztwo w sprawie
sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.
Wyjaśnienia mają dać odpowiedź, dlaczego dyżurna ruchu z Makowa Podhalańskiego nie powiadomiła dróżniczkę w Suchej Beskidzkiej o jadącym pociągu.

Według ustaleń policji w chwili zdarzenia obie kobiety były trzeźwe.
Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.