Z OSTATNIEJ CHWILI
Podszywali się pod policję i bank. Mieszkanka powiatu suskiego straciła dziesiątki tysięcy. / Potrącenie w Tarnawie Dolnej. Na miejscu służby. / Gmina Jordanów stawia na witacze. Każda miejscowość ma swoją wyjątkową wizytówkę. / Ranił kolegę nożem i groził mu śmiercią. Teraz może zostać wydalony z Polski / Nie odkładaj mammografii! 18 września mammobus będzie w Makowie i Stryszawie. / Przedstawiciele powiatu suskiego w Wojewódzkim Zespole Koordynacji ds. rozwoju umiejętności. / Kuków: auto wypadło z drogi. Pojazd mógł zderzyć się ze zwierzyną. / Strażacy z Suchej Beskidzkiej wśród finalistów mistrzostw województwa PSP w piłce nożnej.
Dodano dnia 23.06.2022, 20:10
Tragiczny pożar w Stryszawie. Zginął 68-letni mężczyzna
W czwartek po południu w Stryszawie doszło do pożaru drewnianego budynku. Niestety w jego wyniku śmierć poniósł mężczyzna.
- 23 czerwca 2022r. o godzinie 16:21 dyżurny stanowiska kierowania Komendanta Powiatowego PSP otrzymał formatkę w Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że w miejscowości Stryszawa doszło do pożaru drewnianego budynku mieszkalnego. Na miejsce został zadysponowany cały stan osobowy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Suchej Beskidzkiej oraz OSP Stryszawa, OSP Kuków, OSP Krzeszów, OSP Lachowice. W momencie przybycia pierwszych zastępów na miejsce cały budynek był objęty pożarem, ogień wyszedł na zewnątrz. Po uzyskaniu informacji, że w środku może znajdować się osoba, ratownicy wyposażeni w sprzęt ochrony dróg oddechowych i kamery termowizyjne weszli do budynku objętego ogniem celem odnalezienia i ewakuacji osoby poszkodowanej. W środku panowała wysoka temperatura oraz silne zadymienie. Równocześnie z przeszukaniem budynku trwała akcja gaśnicza. Aby szybko opanować pożar strażacy wykonali otwory wentylacyjne w dachu, a także do gaszenia użyli piany gaśniczej. Podczas przeszukania w jednym z pomieszczeń odnaleziono zwęglone zwłoki mężczyzny. Zniszczeniu uległ cały budynek - relacjonuje przebieg akcji Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej mł. bryg. Łukasz Białończyk.

 

Działania trwały 3 godziny. W działaniach udział brało 9 zastępów 38 strażaków.

Przyczynę pożaru i okoliczności jego powstania wyjaśnia Prokuratura.