Z OSTATNIEJ CHWILI
Valvoline Rajd Małopolski 2026 coraz bliżej. Ponad 150 km ścigania i wielki finał w Makowie Podhalańskim / Dni Ziemi Suskiej 2026. Trzy dni muzyki, tradycji i rodzinnej zabawy. / Edukacja przyszłości w Makowie Podhalańskim. MEN zaprasza nauczycieli, dyrektorów i rodziców na spotkanie „Kompas Jutra”. / Sukces informatyków z „Goetla”. Hubert Pochłopień trzeci w Polsce / Donald Tusk rozwiązał struktury KO w Małopolsce. Teraz premier stawia na Dorotę Niedzielę / „Irenka i Marian” w CKiF. Wyjątkowy pokaz filmu i spotkanie z bohaterami / 2100 zł mandatu i 19 punktów karnych dla kierowcy BMW. Kolejny przypadek niebezpiecznej jazdy na drogach regionu / Niecodzienna interwencja policji. Kolczasty uciekinier ruszył na spacer / Potrącenie pieszej na przejściu w Suchej Beskidzkiej. Kobieta trafiła do szpitala / Nad Jeziorem Mucharskim uczyli, jak ratować życie / Policja, straż i pogotowie interweniują przy CKiF / Gdzie zabraknie prądu w nadchodzącym tygodniu?
Dodano dnia 03.07.2025, 11:15
Uratowano psa pozostawionego w rozgrzanym aucie. Policja apeluje o rozsądek.

To mogła być kolejna tragiczna historia o ludzkiej bezmyślności i zwierzęcym cierpieniu. Tym razem – dzięki czujności przechodnia – zakończyła się inaczej. Wczoraj ktoś nie przeszedł obojętnie obok psa zamkniętego na kilka godzin w nagrzanym samochodzie. Zwierzę było bliskie udaru cieplnego – jego właścicielka... poszła do aquaparku. Pies cierpiał w ciszy, uwięziony w metalowej pułapce. Na szczęście ktoś zareagował. Wezwał pomoc. 


Eksperci ostrzegają: już po kilku minutach temperatura wewnątrz zamkniętego pojazdu może przekroczyć 50°C. Zwierzęta nie pocą się jak ludzie. Nie powiedzą, że źle się czują. Nie poproszą o pomoc. One po prostu cicho cierpią – z językiem przyklejonym do podniebienia, z bijącym jak szalone sercem, z płucami walczącymi o oddech. Pozostawienie psa w nagrzanym samochodzie, nawet na „chwilę”, to nieodpowiedzialność, która może zakończyć się śmiercią zwierzęcia.

Zostawiając psa w aucie „tylko na chwilę”, właściciel naraża go na cierpienie i śmierć. Nie tłumaczmy tego zakupami, wizytą w urzędzie, czy wypadem do aquaparku. Dla psa może to być ostatnia „chwila”.

Zwierzęta nie są na chwilę. 
One nie mają głosu. Ale mają nas.

Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek. A my przypominamy, że za oknem przetacza się fala upałów. Zwracajmy uwagę na to co się wokół nas dzieje. Nasza reakcja może uratować komuś życie. 


Źródło: Małopolska Policja

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.