Z OSTATNIEJ CHWILI
Zdarzenie drogowe w Sidzinie. Osobówka wypadła z drogi / Zjazd Gminny ZOSP RP w Makowie Podhalańskim. Wybrano nowe władze / 14-latek pogryziony przez psa w Palczy. Zwierzę nie miało aktualnych szczepień / Kolizja pojazdów w Białce. / Odszedł Jan Malaga. Bractwo Zbójników spod Babiej Góry żegna człowieka wielu talentów i wielkiego serca. / GKS „Świt” Osielec z dofinansowaniem. Ponad 33 tysiące złotych na szkolenie młodych piłkarzy / Pakt Migracyjny wszedł w życie. Co sądzą o nim politycy z naszego regionu?
Dodano dnia 28.10.2024, 11:32
To mogło spotkać każdego. Najpierw miłe słówka, a potem szantaż.
Mieszkańcy Podhala dali namówić się poznanej przez komunikator internetowy kobiecie na erotyczną zabawę przed kamerką. Ich wizerunek został nagrany, a oszustka zażądała od nich pieniędzy pod groźbą publikacji nagrania w sieci i telewizji. Mężczyźni padli ofiarą tzw. szantażu seksualnego.

Zazwyczaj zaczyna się bardzo niewinnie. Nowa wiadomość na komunikatorze internetowym od pięknej nieznajomej. Na początku grzecznościowa wymiana zdań, następnie wywiązuje się konwersacja, która szybko schodzi do tematów intymnych. Młoda kobieta, zachwycona naszą osobą, często jako pierwsza przesyła intymne zdjęcie lub filmik. Następnie namawia nas do przesłania nagiego zdjęcia, a nawet erotycznej zabawy przed kamerką. Niedługo po takiej erotycznej zabawie przed kamerką, mieszkańcy Podhala otrzymali groźby publikacji nagrania w sieci i telewizji, jeżeli nie przekażą określonej sumy pieniędzy. Jeden z mężczyzn przelał na wskazane konto zaoszczędzone pieniądze. Natomiast drugi nie uległ groźbom pięknej znajomej.  

„Sextortion" czyli seksualny szantaż polega na zdobyciu intymnych, często nagich zdjęć ofiary lub filmów z jej udziałem, a następnie wykorzystywaniu ich jako narzędzia nacisku i szantażu. Celem szantażu ofiary są zazwyczaj - korzyści materialne. Apelujemy o ostrożność podczas zawierania internetowych znajomości i stosowanie zasady ograniczonego zaufania. Zanim prześlemy zdjęcia z naszym wizerunkiem, czy damy się namówić na intymną relację online, zastanówmy się dwa razy czy warto to robić. Pamiętajmy, nagie zdjęcia czy materiały filmowe, przesłane nawet z pozoru zaufanej osobie, z czasem mogą zostać wykorzystane do szantażu. Zgodnie z art. 191a kodeksu karnego utrwalanie wizerunku nagiej osoby lub w trakcie czynności seksualnej, używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, albo wizerunku nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody rozpowszechnienie jest zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.


Policja apeluje o ostrożność podczas zawierania internetowych znajomości i stosowanie zasady ograniczonego zaufania. Zanim damy się namówić na intymną relację online, zastanówmy się dwa razy czy warto to robić.


za: MP. 
fot. pixabay


Przeczytaj także
Dziwna sytuacja na „parkingu” obok Liceum w Suchej Beskidzkiej… (kliknij tytuł). 

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.