Z OSTATNIEJ CHWILI
Włodzimierz Czarzasty wspomniał o Babiej Górze. Padły zaskakujące słowa podczas konferencji. / Mieszkańcy Makowa decydują. Ruszyło głosowanie w Funduszu Osiedlowym. / Strażacy gasili pożar traw w Jordanowie. / Beton na środku drogi. Interwencja służb w Suchej Beskidzkiej. / „Bezpieczna droga do szkoły” w powiecie suskim. Policjanci czuwają nad bezpieczeństwem uczniów. / Policja podsumowała wakacje. 594 wypadki, 21 ofiar i prawie 70 tys. wykroczeń. / Nowy rozdział dla pacjentów ZOL-u. Wrócili do odnowionej placówki w Makowie Podhalańskim. / Pogoda na najbliższe dni. Deszcz, chmury i lokalne burze w Małopolsce. Sprawdzamy powiat suski, wadowicki i żywiecki. / Stypendia szkolne w Suchej Beskidzkiej. MOPS przyjmuje wnioski. / W naszym studiu dziś Regina Wicher - etnolog, która opowie o szczegółach zbliżającego się wydarzenia, jakim jest 42 Babiogórska Jesień
Dodano dnia 22.07.2024, 16:27
W geście wsparcia, Polacy wykupują Paluszki Beskidzkie.
W sieci ruszyła lawina wsparcia dla producenta Paluszków Beskidzkich.

W nocy z 12 na 13 lipca doszło do pożaru w fabryce firmy Aksam produkującej m.in. Paluszki Beskidzkie. Pożar objął hale produkcyjne. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji strażackiej, ogień nie przedostał się do głównej części zakładu produkcyjnego. W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Wszystkich pracowników udało się sprawnie ewakuować poza teren zakładu.


Choć zniszczeniu uległa duża część zakładu, produkcja już została wznowiona, choć w ograniczonym zakresie. Polacy ruszyli na pomoc po deklaracji właściciela firmy AKSAM, że nie zamierza zwolnić żadnego z około 600 pracowników, a produkcja na pełnych obrotach ruszy ponownie najszybciej, jak będzie to możliwe.

Adam Klęczar, prezes i właściciel firmy: „Pracownicy będą zatrudniani w systemie dwutygodniowym. Potem będzie wymiana załogi. Chcę, żeby każdy miał pracę. Jednak dwutygodniowa praca nie oznacza zmniejszenia wynagrodzenia. Będzie ono pełne. W naszej firmie zawsze na pierwszym miejscu stawialiśmy na człowieka i to się nie zmieni. Razem musimy przetrwać tren trudny dla nasz wszystkich okres” (wypowiedź dla „Gazety Krakowskiej”).

Właściciel firmy poinformował jednak, że w interencie pojawiły się zbiórki, z którymi firma nie ma nic wspólnego.

W Internecie i przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się zbiórki mające na celu wsparcie Aksam czy p. Adama Klęczara – prezesa i właściciela firmy. Chcemy poinformować, że żadna z tych zbiórek nie jest oficjalna i prowadzona przez nas. W związku z tym prosimy o zachowanie ostrożności i niewpłacanie datków na cele charytatywne związane z naszą firmą. Zbiórka niestety może okazać się oszustwem i próbą wyłudzenia pieniędzy. 

Zarząd Aksam






Foto: st. ogn. Marcin Mika, st. ogn. Sławomir Srokosz/PSP










Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.