Z OSTATNIEJ CHWILI
Zdarzenie drogowe w Makowie Podhalańskim / Wolontariat towarzyszący na Oddziale Medycyny Paliatywnej Makowie Podhalańskim. - zobacz nasz reportaż wideo / Pożar w Budzowie. Na miejscu pracują liczne zastępy straży pożarnej / XXXI Rejonowy Przegląd Orkiestr Dętych ECHO już w czerwcu. Muzyczne święto w Toporzysku / Budowa mieszkań na wynajem w Suchej Beskidzkiej nabiera tempa. Miasto dementuje plotki o zapisach! / Seniorze, nie daj się oszukać. W gminie Zembrzyce rusza cykl spotkań profilaktycznych / Suscy karatecy w krajowej czołówce. Wrócili z workiem medali z Seido Cup 2026 / Zamkowy Jarmark Staroci ponownie w Suchej Beskidzkiej / Zdarzenie drogowe w Stryszawiej. Utrudnienia w ruch / Remiza OSP w Baczynie przejdzie remont. Podpisano umowę na realizację inwestycji / OSP Juszczyn Polany z dofinansowaniem na modernizację remizy / Zaproszenie do udziału w pierwszej Paradzie Nowoorleańskiej w historii miasta Sucha Beskidzka / Maków Car Fest wraca po latach. Motoryzacyjne święto już 15 sierpnia w Makowie Podhalańskim / Tragiczny wypadek na torach w Bystrej Podhalańskiej. Nie żyje mężczyzna
Dodano dnia 22.07.2024, 16:27
W geście wsparcia, Polacy wykupują Paluszki Beskidzkie.
W sieci ruszyła lawina wsparcia dla producenta Paluszków Beskidzkich.

W nocy z 12 na 13 lipca doszło do pożaru w fabryce firmy Aksam produkującej m.in. Paluszki Beskidzkie. Pożar objął hale produkcyjne. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji strażackiej, ogień nie przedostał się do głównej części zakładu produkcyjnego. W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Wszystkich pracowników udało się sprawnie ewakuować poza teren zakładu.


Choć zniszczeniu uległa duża część zakładu, produkcja już została wznowiona, choć w ograniczonym zakresie. Polacy ruszyli na pomoc po deklaracji właściciela firmy AKSAM, że nie zamierza zwolnić żadnego z około 600 pracowników, a produkcja na pełnych obrotach ruszy ponownie najszybciej, jak będzie to możliwe.

Adam Klęczar, prezes i właściciel firmy: „Pracownicy będą zatrudniani w systemie dwutygodniowym. Potem będzie wymiana załogi. Chcę, żeby każdy miał pracę. Jednak dwutygodniowa praca nie oznacza zmniejszenia wynagrodzenia. Będzie ono pełne. W naszej firmie zawsze na pierwszym miejscu stawialiśmy na człowieka i to się nie zmieni. Razem musimy przetrwać tren trudny dla nasz wszystkich okres” (wypowiedź dla „Gazety Krakowskiej”).

Właściciel firmy poinformował jednak, że w interencie pojawiły się zbiórki, z którymi firma nie ma nic wspólnego.

W Internecie i przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się zbiórki mające na celu wsparcie Aksam czy p. Adama Klęczara – prezesa i właściciela firmy. Chcemy poinformować, że żadna z tych zbiórek nie jest oficjalna i prowadzona przez nas. W związku z tym prosimy o zachowanie ostrożności i niewpłacanie datków na cele charytatywne związane z naszą firmą. Zbiórka niestety może okazać się oszustwem i próbą wyłudzenia pieniędzy. 

Zarząd Aksam






Foto: st. ogn. Marcin Mika, st. ogn. Sławomir Srokosz/PSP










Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.