Z OSTATNIEJ CHWILI
Światowy Dzień Krwiodawcy w Suchej Beskidzkiej. Zebrano 22,5 litra krwi / Jazz wyszedł na ulice Suchej Beskidzkiej. Pierwsza Parada Nowoorleańska za nami / Debata społeczna o przemocy domowej w gminie Jordanów / OSP Stryszawa zaprasza najmłodszych. Trwa nabór do Dziecięcej i Młodzieżowej Drużyny Pożarnicze / Potrącenie pieszej na DK28 w Kojszówce / Zdarzenie drogowe w Sidzinie. Osobówka wypadła z drogi / Zjazd Gminny ZOSP RP w Makowie Podhalańskim. Wybrano nowe władze / 14-latek pogryziony przez psa w Palczy. Zwierzę nie miało aktualnych szczepień / Kolizja pojazdów w Białce. / Odszedł Jan Malaga. Bractwo Zbójników spod Babiej Góry żegna człowieka wielu talentów i wielkiego serca. / GKS „Świt” Osielec z dofinansowaniem. Ponad 33 tysiące złotych na szkolenie młodych piłkarzy / Pakt Migracyjny wszedł w życie. Co sądzą o nim politycy z naszego regionu?
Dodano dnia 29.10.2018, 13:22
Cichy zabójca. Jak ustrzec się przed czadem?
Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego znów zaczyna się ostrzegać przed śmiercionośnym tlenkiem węgla. Choć mówi się o tym bardzo wiele, już od lat, każdego roku ponad setka Polaków umiera z powodu zatrucia czadem. W tym tekście tłumaczymy, skąd bierze się tlenek węgla, jak działa on na organizm, a przede wszystkim – jak się przed nim zabezpieczyć.

Jak powstaje czad?

Tlenek węgla to efekt niepełnego spalania różnych paliw. Jest ono rezultatem braku odpowiedniej ilości tlenu, która umożliwiłaby zupełne spalanie. Najczęściej do takiej sytuacji dochodzi, gdy urządzenie grzewcze nie ma zapewnionego dopływu świeżego powietrza. Przyczyną takiego stanu rzeczy może być również zła regulacja palnika gazowego czy przedwczesne zamknięcie paleniska. Czad może powstać w wyniku spalania zarówno drewna czy węgla, jak i gazu, oleju, benzyny, nafty itd.

Więcej na wasserman.eu

Jak nie dopuścić do zatrucia czadem?

Przed niebezpieczeństwem można – i należy – się chronić. Najważniejsze są regularne kontrole instalacji grzewczych, przewodów kominowych i wentylacyjnych. Domostwa ogrzewane węglem czy drewnem trzeba sprawdzać pod tym kątem nie rzadziej niż co trzy miesiące. Instalacje gazowe czy olejowe – przynajmniej raz na pół roku. Urządzenie grzewcze musi mieć zagwarantowany stały dopływ świeżego powietrza oraz swobodny odpływ spalin.

Nowoczesne rozwiązania umożliwiają kontrolowanie stężenia tlenku węgla w czasie rzeczywistym. Warto zainstalować w domu czujnik czadu i dymu, który ostrzeże lokatorów w momencie, gdy poziom toksyn przekroczy normę.

Dlaczego tlenek węgla jest tak niebezpieczny?

Czad to gaz bezbarwny i bezwonny, a przy tym silnie trujący. Człowiek nie może go więc w żaden sposób wyczuć. Z jego działania można zdać sobie sprawę dopiero w momencie podtrucia, gdy zauważy się u siebie pierwsze objawy. Przy tym wszystkim tlenek węgla jest nieco lżejszy od powietrza, co ułatwia mu rozprzestrzenianie się w nim.

Gdy dostaje się do organizmu przez układ oddechowy, tlenek węgla łączy się z hemoglobiną szybciej niż tlen. W ten sposób utrudnia prawidłowe oddychanie i rozprowadzanie tlenu w krwioobiegu. Rezultatem może być uszkodzenie mózgu, trwałe wady ośrodkowego układu nerwowego, zawał, a nawet śmierć.

Objawy podtrucia i pomoc


Podtrucie tlenkiem węgla można rozpoznać, zauważając różne nieprawidłowości w funkcjonowaniu organizmu. Niepokoić powinny między innymi duszności, zawroty głowy, nudności, osłabienie, trudności z oddychaniem czy przyspieszenie czynności serca. Takie zaburzenia skutkują zanikiem orientacji i biernością, co sprawia, że podtruta osoba nie ucieka z miejsca zagrożenia. W przypadku braku odpowiedniej pomocy może umrzeć.


Przy zatruciu czadem należy niezwłocznie wynieść osobę poszkodowaną na zewnątrz i zapewnić jej dopływ świeżego powietrza. Następnym krokiem jest wezwanie pogotowia i straży pożarnej. Jeżeli zaczadzony nie oddycha, trzeba natychmiast rozpocząć sztuczne oddychanie i masaż serca.


Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.