Z OSTATNIEJ CHWILI
Interwencja Straży Pożarnej w Osielcu / Kolizja drogowa w Stryszawie ! / Ostrzeżenie hydrologiczne dla regionu. Możliwe gwałtowne wzrosty stanów wód / Umowa na dostawy kruszywa podpisana. Gmina Jordanów zabezpiecza potrzeby na 2026 rok / Samorząd województwa dofinansuje Dzień Dziecka / Strażacy oczami młodych artystów. Znamy laureatów strażackiego konkursu plastycznego / Ponad 7,8 mln zł dla powiatu suskiego. Ruszą kolejne inwestycje drogowe / OTWP 2026: Wielki Finał Wiedzy Pożarniczej w Suchej Beskidzkiej / Uwaga na załamanie pogody w regionie – wydano ostrzeżenia meteorologiczne! / Gmina Maków Podhalański inwestuje w rozwój. Rada Miejska przyjęła kluczowe uchwały / Zdarzenie drogowe w Makowie Podhalańskim. Uszkodzone trzy samochody / Droga nad Jezioro Mucharskie coraz bliżej. Jest dofinansowanie i duże zainteresowanie firm! / Szpital w Suchej Beskidzkiej inwestuje w nowoczesną rehabilitację dla pacjentów onkologicznych / Nie zatrzymał się do kontroli. Miał 2,5 promila i dziecko w aucie / Mateusz z ekipy „Szczurek w kanale” opowiada o wyjątkowej wyprawie do Maroka starym Żukiem / Gmina Zembrzyce - elektrownia na Skawie wywołuje emocje
Dodano dnia 22.11.2022, 14:53
Park Miniatur w zimowej scenerii, czyli Baśniowy Las Świętego Mikołaja
Magiczna aura, która zachwyci zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Już od początku listopada Park Miniatur w Inwałdzie jest miejscem, które najbardziej fascynujące staje się o zmierzchu. Gdy bowiem zapada zmrok, na całym terenie obiektu rozbłyskują świetlne instalacje o przeróżnych kształtach. Już samo wejście do parku wiedzie przez świetlisty tunel.

Wśród tych konstrukcji są między innymi mityczne i baśniowe stworzenia, jak Pegaz czy smok, ale też różne pojazdy czy gigantyczne grzyby. Niektóre służą tylko do tego, by je podziwiać, ale wiele swoim kształtem wręcz zachęca do tego, by zbadać ich wnętrze. I jak najbardziej wolno to robić! Wejść można na przykład do lokomotywy czy domku w kształcie grzyba. Trzeba jednak mieć się na baczności, bo niektóre instalacje nie tylko zachwycają, ale i... straszą. Jedna z nich zaczyna się demonicznie śmiać i wypuszczać z wnętrza kłęby dymu, gdy ktoś obok niej przechodzi.

Najmłodszych na pewno zaciekawi również bożonarodzeniowa szopka z żywymi zwierzętami. Są w niej kozy, owca, alpaka, osiołek, króliki, kaczki, kury i gołębie. A jeśli dzieciom znudzi się oglądanie tej menażerii i wyszukiwanie kolejnych świetlistych konstrukcji, mogą pojeździć na karuzelach czy autoscooterami, bowiem atrakcje lunaparkowe cały czas działają i będą czynne nawet zimą.

Tegoroczną nowością jest iluminacja miniatur budowli z całego świata, które są wszak główną atrakcją parku. Zostały one oświetlone nie tylko od zewnątrz, ale w środku, dzięki czemu można je w pełnej okazałości podziwiać również po zapadnięciu zmierzchu. Co więcej, wiele z nich w tej nocnej scenerii wygląda jeszcze piękniej niż za dnia, podobnie jak to jest z ich naturalnej wielkości pierwowzorami. Uroku całości dodają strefy muzyczne. Miniaturom budynków towarzyszą melodie harmonizujące z widokami, które również są nowością w parku.

Nad tym, by zwiedzający dobrze się bawili, czuwa ulubiony święty wszystkich dzieci - Mikołaj. Jak na niego przystało, jest tęgi, wesoły i jowialny, ale mimo to budzi respekt swą niebagatelną posturą. Dzięki jego obecności można w Parku Miniatur zorganizować niezapomniane mikołajki – zarówno dla pojedynczych dzieci, jak i całych grup.

Baśniowy Las Świętego Mikołaja (bo taką nazwę przybrał Park Miniatur w zimowej szacie) można odwiedzać codziennie od 12:30 do 20:00. Tylko w obydwa dni Bożego Narodzenia park ma pozostać zamknięty. Świętego Mikołaja można w nim będzie spotkać jeszcze przez cały grudzień i styczeń, natomiast świetlne atrakcje pozostaną aż do końca lutego.

Zwiedzanie parku połączone z zabawą na karuzelach może potrwać dobrych kilka godzin, na szczęście na terenie parku można napić się czegoś ciepłego, a nawet zjeść posiłek. Wybór rozgrzewających napojów jest naprawdę spory.