Z OSTATNIEJ CHWILI
Muzyka dawnych epok w Suchej Beskidzkiej. Przed nami III Letnia Akademia Muzyki Dawnej / Samochód wypadł z drogi w Baczynie. Na miejscu służby / Tragiczny finał wyprawy na Babią Górę. Turysta zmarł na szlaku. / Tragedia podczas prac leśnych. 63-latek zginął przygnieciony przez ciągnik / O czym milczą kobiety? Historie, które czekają na swój głos - obejrzyj najnowszy odcinek Kawa z Powiatem / Smaki Małopolski i muzyczne hity nad Jeziorem Mucharskim. Wielki finał festiwalu w Jaszczurowej / 45,9 tys. zł dla Suchej Beskidzkiej. Powstanie kompleksowy system wsparcia w przeciwdziałaniu przemocy domowej. / Duże utrudnienia na DW 946 w Stryszawie. Około kilometra korka / Sportowe emocje już 22 sierpnia! Przed nami Mistrzostwa Powiatu Suskiego! / Czy wiesz, co zrobić w razie zagrożenia? 29 sierpnia rusza Krajowy Trening Reagowania. / Jubileuszowe X Podbabiogórskie Zawody Ratowniczo-Gaśnicze już we wrześniu / Nowy plac zabaw powstanie w Kukowie. Gmina Stryszawa otrzymała ponad 256 tys. zł dofinansowania.
Dodano dnia 22.11.2022, 14:53
Park Miniatur w zimowej scenerii, czyli Baśniowy Las Świętego Mikołaja
Magiczna aura, która zachwyci zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Już od początku listopada Park Miniatur w Inwałdzie jest miejscem, które najbardziej fascynujące staje się o zmierzchu. Gdy bowiem zapada zmrok, na całym terenie obiektu rozbłyskują świetlne instalacje o przeróżnych kształtach. Już samo wejście do parku wiedzie przez świetlisty tunel.

Wśród tych konstrukcji są między innymi mityczne i baśniowe stworzenia, jak Pegaz czy smok, ale też różne pojazdy czy gigantyczne grzyby. Niektóre służą tylko do tego, by je podziwiać, ale wiele swoim kształtem wręcz zachęca do tego, by zbadać ich wnętrze. I jak najbardziej wolno to robić! Wejść można na przykład do lokomotywy czy domku w kształcie grzyba. Trzeba jednak mieć się na baczności, bo niektóre instalacje nie tylko zachwycają, ale i... straszą. Jedna z nich zaczyna się demonicznie śmiać i wypuszczać z wnętrza kłęby dymu, gdy ktoś obok niej przechodzi.

Najmłodszych na pewno zaciekawi również bożonarodzeniowa szopka z żywymi zwierzętami. Są w niej kozy, owca, alpaka, osiołek, króliki, kaczki, kury i gołębie. A jeśli dzieciom znudzi się oglądanie tej menażerii i wyszukiwanie kolejnych świetlistych konstrukcji, mogą pojeździć na karuzelach czy autoscooterami, bowiem atrakcje lunaparkowe cały czas działają i będą czynne nawet zimą.

Tegoroczną nowością jest iluminacja miniatur budowli z całego świata, które są wszak główną atrakcją parku. Zostały one oświetlone nie tylko od zewnątrz, ale w środku, dzięki czemu można je w pełnej okazałości podziwiać również po zapadnięciu zmierzchu. Co więcej, wiele z nich w tej nocnej scenerii wygląda jeszcze piękniej niż za dnia, podobnie jak to jest z ich naturalnej wielkości pierwowzorami. Uroku całości dodają strefy muzyczne. Miniaturom budynków towarzyszą melodie harmonizujące z widokami, które również są nowością w parku.

Nad tym, by zwiedzający dobrze się bawili, czuwa ulubiony święty wszystkich dzieci - Mikołaj. Jak na niego przystało, jest tęgi, wesoły i jowialny, ale mimo to budzi respekt swą niebagatelną posturą. Dzięki jego obecności można w Parku Miniatur zorganizować niezapomniane mikołajki – zarówno dla pojedynczych dzieci, jak i całych grup.

Baśniowy Las Świętego Mikołaja (bo taką nazwę przybrał Park Miniatur w zimowej szacie) można odwiedzać codziennie od 12:30 do 20:00. Tylko w obydwa dni Bożego Narodzenia park ma pozostać zamknięty. Świętego Mikołaja można w nim będzie spotkać jeszcze przez cały grudzień i styczeń, natomiast świetlne atrakcje pozostaną aż do końca lutego.

Zwiedzanie parku połączone z zabawą na karuzelach może potrwać dobrych kilka godzin, na szczęście na terenie parku można napić się czegoś ciepłego, a nawet zjeść posiłek. Wybór rozgrzewających napojów jest naprawdę spory.