Z OSTATNIEJ CHWILI
Światowy Dzień Krwiodawcy w Suchej Beskidzkiej. Zebrano 22,5 litra krwi / Jazz wyszedł na ulice Suchej Beskidzkiej. Pierwsza Parada Nowoorleańska za nami / Debata społeczna o przemocy domowej w gminie Jordanów / OSP Stryszawa zaprasza najmłodszych. Trwa nabór do Dziecięcej i Młodzieżowej Drużyny Pożarnicze / Potrącenie pieszej na DK28 w Kojszówce / Zdarzenie drogowe w Sidzinie. Osobówka wypadła z drogi / Zjazd Gminny ZOSP RP w Makowie Podhalańskim. Wybrano nowe władze / 14-latek pogryziony przez psa w Palczy. Zwierzę nie miało aktualnych szczepień / Kolizja pojazdów w Białce. / Odszedł Jan Malaga. Bractwo Zbójników spod Babiej Góry żegna człowieka wielu talentów i wielkiego serca. / GKS „Świt” Osielec z dofinansowaniem. Ponad 33 tysiące złotych na szkolenie młodych piłkarzy / Pakt Migracyjny wszedł w życie. Co sądzą o nim politycy z naszego regionu?
Dodano dnia 19.03.2019, 14:53
Skąd się wzięły wrocławskie krasnale?
Krasnale we Wrocławiu można spotkać niemal na każdym kroku. Chowają się przy budynkach, na latarniach i za winklami. Dla większości turystów są ciekawą atrakcją. Ile skrzatów mieszka we Wrocławiu?

Jaka jest historia wrocławskich krasnali?

Jak dowiedzieć się można ze strony wrocławskiego oddziału Eko Taxi, sympatyczne stworki odgrywały we Wrocławiu dość ważną rolę. Pierwszy pojawił się w mieście w czerwcu 2001 r. Pomnik Papy Krasnala stojącego na ogromnym palcu ufundowała Agora na cześć Pomarańczowej Alternatywy – ruchu antykomunistycznego. Skrzaty na malowanych w latach 80. XX w. graffiti miały pokojowo ośmieszać panujący ówcześnie system. W 1988 r. doszło nawet do Krasnoludkowej Rewolucji – ulicami Wrocławia przeszło wtedy prawie 20 tys. osób, które były przebrane za te małe postacie znane wcześniej tylko z bajek. Po upadku PRL-u zabawne gnomy zostały zapomniane, ale ich uśpiony duch pozostał.

Skrzaty dziś

Figurki stały się integralną częścią przestrzeni miejskiej. Nowe postaci tworzone są przez artystów z całej Polski, a ich opiekunami są instytucje publiczne, firmy oraz osoby prywatne. Organizowane są specjalne wycieczki ich szlakiem, gry plenerowe, spektakle teatralne. Wydawnictwa opracowują mapy dla turystów, którzy chcą połączyć odnajdywanie kolejnych figurek ze zwiedzaniem stolicy Dolnego Śląska.

We Wrocławiu żyje już ponad trzysta skrzatów i ciągle wprowadzają się kolejne. Każdy nowy stworek jest zapisywany w Urzędzie Krasnali. Po rejestracji figurka trafia do specjalnej bazy danych.

Legendy o wrocławskich stworkach

Na temat tego, skąd wzięły się krasnoludki we Wrocławiu od lat spierają się historycy, dziennikarze i sami wrocławianie. Do opracowywania własnych hipotez zachęca się nawet dzieci w szkole. O pochodzeniu tych zabawnych skrzatów powstają wierszyki i rymowanki, a domy kultury organizują konkursy z nagrodami za wymyślenie najlepszej legendy. Jedna z nich mówi, że pierwszy na świecie krasnoludek pojawił się właśnie we Wrocławiu. Wieki temu, gdy miejscowość była jeszcze niewielką wioską, małe człowieczki pomagały w prowadzeniu gospodarstw domowych i przy uprawach zbóż. Poprawiały ubrania strachów na wróble, łatały dziury w płóciennych workach i dbały o odpowiednią ostrość narzędzi rolniczych. W zamian za dach nad głową, bezpieczeństwo i parę okruchów chleba, chętnie spędzały czas z ówczesnymi mieszkańcami. Przyjaźń ta - jak wiadomo - trwa do dziś.

Artykuł Partnera

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.