Z OSTATNIEJ CHWILI
VII Rajd Ppor. Jana Sałatka w Gminie Budzów – zaproszenie dla mieszkańców i miłośników historii / Uczniowie suskiej Jedynki z wizytą w komendzie policji / Nowa umowa w Gminie Jordanów. Będą sprawniejsze remonty i naprawy / Który bohater bajki byłby najlepszym sędzią? Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej zaprasza dzieci do konkursu! / Uwaga kierowcy: planowane sprzątanie ul. Słowackiego w Jordanowie. / Ważna konferencja w Suchej Beskidzkiej. Eksperci o zagrożeniach współczesności / Uroczyste obchody 3 Maja w Jordanowie. Znamy program / 63. Tydzień Kultury Beskidzkiej – folklor znów zabrzmi w regionie! / Blisko 504 tys. zł z OLiOC dla Suchej Beskidzkiej na rozwój systemu bezpieczeństwa / 9-latka z gminy Zator uratowała dziadka. Policja wyróżniła dziewczynkę za bohaterską postawę / Ponad 226 tys. zł dla gminy Mucharz z programu Olioc. Inwestycja w bezpieczeństwo mieszkańców / Prawie 2 mln zł dla Stryszawy. Nowy sprzęt wzmacnia bezpieczeństwo mieszkańców.
Dodano dnia 26.07.2025, 12:49
Burza po słowach marszałka Hołowni. Czy rzeczywiście proponowano mu zamach stanu?
Wypowiedź marszałka Sejmu Szymona Hołowni w programie Polsat News wywołała ogromne poruszenie w środowisku politycznym i prawnym. Hołownia ujawnił, że po wyborach prezydenckich "różni ludzie sfrustrowani wynikiem wyborów" mieli proponować mu działania, które sam określił jako "zamach stanu".

– "Miałem sytuację, w której prezydent został wybrany, a ja mówię: nie podoba mi się ten prezydent, to może go nie zaprzysięgnę, pobędę sobie prezydentem" – mówił marszałek, wskazując, że tego typu sugestie miały paść tuż po ogłoszeniu wyników wyborów.

Wypowiedź nie przeszła bez echa. Mecenas Bartosz Lewandowski złożył już wniosek dowodowy do Prokuratury Okręgowej w Warszawie o przesłuchanie Hołowni w charakterze świadka. – "Podżeganie do popełnienia czynu zabronionego jest przestępstwem samoistnym" – podkreślił Lewandowski, sugerując, że nawet jeśli Hołownia nie uległ propozycjom, sam fakt ich istnienia wymaga wyjaśnienia.

Sprawę skomentował również Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta elekta, podkreślając, że słowa marszałka są wstrząsające. – "Mówi to druga osoba w państwie, wskazując, że tuż po wyborach przychodzili do niego politycy i prawnicy, namawiając do złamania konstytucji" – zaznaczył.

Na razie nie wiadomo, kim byli wspomniani "różni ludzie". Nie ma również dowodów potwierdzających, że takie rozmowy rzeczywiście się odbyły.

Część komentatorów politycznych sugeruje, że Hołownia mógł mówić z przesadą, chcąc unaocznić powagę sytuacji politycznej po wyborach. Czy była to emocjonalna wypowiedź, czy ujawnienie realnych zakulisowych nacisków? Tego – być może – dowiemy się dopiero po ewentualnym  przesłuchaniu marszałka.

W sieci zawrzało:














Program Polsatu można obejrzeć tutaj:



Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.