Na miejsce skierowani zostali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 60-latek poruszał się hulajnogą po drodze publicznej, na której obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h. W pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do czołowego zderzenia z jadącym z przeciwka Oplem.
Policjanci sprawdzili stan trzeźwości uczestników zdarzenia. Badanie wykazało, że kierujący hulajnogą był pod wpływem alkoholu – miał w organizmie ponad 2 promile.
Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Nie oznacza to jednak, że konsekwencje nieodpowiedzialnej jazdy były dla 60-latka niewielkie. Za popełnione wykroczenia został ukarany mandatami na łączną kwotę 5200 złotych.
Policjanci przypominają, że hulajnoga elektryczna jest uczestnikiem ruchu drogowego, a prowadzenie jej po alkoholu może prowadzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji. Alkohol ogranicza koncentrację, zaburza koordynację ruchową i utrudnia prawidłową ocenę sytuacji na drodze.
Tym razem zdarzenie zakończyło się bez obrażeń. W przypadku zderzenia hulajnogi z samochodem osobowym konsekwencje mogą być jednak znacznie poważniejsze.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.







