Głównym miejscem wydarzenia w Warszawie były błonia PGE Narodowego, gdzie uczestnicy mogli w praktyce ćwiczyć najważniejsze umiejętności ratownicze, takie jak resuscytacja krążeniowo-oddechowa (RKO), tamowanie krwotoków czy obsługa automatycznego defibrylatora AED. Instruktażu udzielali doświadczeni ratownicy, w tym przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej, zespołów ratownictwa medycznego oraz organizacji ratowniczych.
W stolicy zaprezentowano również specjalistyczny sprzęt ratowniczy, w tym moduł szpitala polowego, który pozwala zobrazować funkcjonowanie tymczasowych placówek medycznych wykorzystywanych w sytuacjach kryzysowych i katastrofach.
Szkolenia odbywały się równocześnie w wielu miastach i miejscowościach we wszystkich województwach, w tym także na terenie powiatu suskiego. W organizację wydarzenia zaangażowano m.in. 29 szpitali, sanatoriów oraz placówek medycznych podległych MSWiA, które udostępniły infrastrukturę oraz wsparcie merytoryczne. W akcję włączyło się także kierownictwo resortu.
Głównym celem inicjatywy było przełamanie obaw przed udzielaniem pierwszej pomocy i wyrobienie właściwych nawyków reagowania w sytuacjach zagrożenia życia. Organizatorzy podkreślają, że pierwsze minuty po zdarzeniu są kluczowe dla przeżycia poszkodowanego, a szybka reakcja świadków może decydować o jego losie.
Akcja wpisuje się w długofalowy program przygotowania obywateli do reagowania w sytuacjach kryzysowych. Jak wynika z danych MSWiA, w 2025 roku przeszkolono blisko 170 tysięcy osób, a podobna liczba uczestniczyła w wiosennych szkoleniach w bieżącym roku. W drugiej połowie 2026 roku planowane jest objęcie edukacją ratowniczą kolejnych 300 tysięcy obywateli.
Organizatorzy podkreślają, że rozwój systemu ochrony ludności opiera się przede wszystkim na świadomym i przygotowanym społeczeństwie, które potrafi reagować w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia.
Źródło/foto: MSWiA
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.







