System obejmuje drogowe, kolejowe, lotnicze i morskie przejścia graniczne, a jego głównym zadaniem jest cyfrowa rejestracja obywateli państw trzecich przekraczających granice strefy Schengen.
Nowe rozwiązanie wprowadza zupełnie inny sposób weryfikacji osób przyjeżdżających do Europy spoza Unii Europejskiej. Podczas kontroli granicznej zapisywane są dane biometryczne podróżnych, w tym skan twarzy oraz odciski palców.
Dzięki temu każda osoba przekraczająca granicę jest rejestrowana w centralnej bazie danych, co umożliwia funkcjonariuszom szybkie sprawdzenie historii jej podróży oraz legalności pobytu w krajach strefy Strefa Schengen.
Zdaniem służb system znacząco usprawnia pracę funkcjonariuszy i pozwala skuteczniej identyfikować osoby próbujące obejść przepisy.
Od momentu wdrożenia systemu EES polska Straż Graniczna odmówiła wjazdu ponad 6,4 tysiąca cudzoziemców, którzy nie spełniali wymogów prawnych. W wielu przypadkach chodziło o osoby, które wcześniej przekroczyły dopuszczalny czas pobytu w Europie lub próbowały posługiwać się dokumentami należącymi do innych osób.
System automatycznie informuje funkcjonariuszy o takich nieprawidłowościach. Dzięki wykorzystaniu biometrii próby posługiwania się wieloma tożsamościami lub fałszywymi dokumentami są wykrywane już na etapie kontroli granicznej.
Wprowadzenie EES to element szerszej cyfryzacji zarządzania granicami w Europie. Stała wymiana informacji między państwami strefy Schengen umożliwia szybkie identyfikowanie osób, które mogą stanowić zagrożenie lub naruszać przepisy dotyczące pobytu.
Według Straży Granicznej połączenie nowoczesnych technologii z doświadczeniem funkcjonariuszy pozwala skuteczniej chronić granice i zwiększać bezpieczeństwo wewnątrz kraju, a jednocześnie usprawnia odprawę podróżnych, którzy przekraczają granicę zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Źródło/foto: MSWiA
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.








