Z OSTATNIEJ CHWILI
Czerwcówka pod Babią Górą. Zawoja zaprasza na targi, warsztaty i kino plenerowe / Suski szpital stawia na nowoczesność. Trwa cyfrowa transformacja placówki / Przed nami długi weekend. Policja apeluje o ostrożność i zapowiada wzmożone kontrole / Uwaga kierowcy! Droga Pewelka–Hucisko–Krale zostanie czasowo zamknięta / Oszustwo „na pracownika banku” w powiecie suskim. 61-latka straciła prawie 9 tysięcy złotych / Wygraj lot helikopterem nad Jeziorem Mucharskim. Gmina Mucharz ogłasza konkurs / Utrudnienia na wylotach z Krakowa. Dziś protest mieszkańców w trzech lokalizacjach / Sprzęt za blisko pół miliona złotych trafił do gminy Budzów wdzięki środkom z programu OLiOC / Nowa atrakcja rowerowa w regionie. Wadowice Trails ruszają 14 czerwca - zobacz wideo / Masz konto w ZUS? Sprawdź, o ile wzrosną Twoje oszczędności w czerwcu / Dziś może zagrzmieć nad powiatem suskim. Wydano ostrzeżenie meteorologiczne.
Dodano dnia 14.04.2019, 11:51
Rodzinny duet w horrorowym natarciu

Na maj 2019 szczecineckie Wydawnictwo Phantom Books Horror przewidziało premierę najnowszego horroru Tomasza Siwca, zatytułowanego „Skorki”. Jest to kolejny po „Watasze” oraz „Pełzającej śmierci” animal horror, nawiązujący stylistyką do książek grozy, wydawanych w latach 90-tych.

To jednak nie wszystko, bowiem książkę „Skorki” będzie można kupić w komplecie z innym horrorem zatytułowanym „Jazda!”, który co ciekawe - Tomasz Siwiec napisał wraz ze swoim synem Jakubem (15l). Rodzinny duet w tej chwili pracuje już nad kolejną mini powieścią.


Opisy do „Skorków” oraz „Jazdy!” prezentują się następująco:


„Skorki”:
"Na Jasnej Górze trwają coroczne uroczystości pielgrzymek rodzin Radia Maryja. W tym samym czasie u podnóża góry odbywa się marsz opozycji, aby zaprotestować przeciw sianiu nienawiści z ambon. Miasto jest sparaliżowane, a władze z trudem starają się zapanować nad porządkiem. Nikt nie spodziewa się hordy zmutowanych skorków, które właśnie zmierzają w kierunku miasta."


„Jazda!”:
"Jako mały dzieciak Maciek odczuwa niezdrową fascynację, miażdżąc resorówkami łażące po chodnikach owady. Wkrótce zamienia zabawki na „malucha”, odkrywając, że odgłos miażdżonych kości to najwspanialszy dźwięk na świecie.
Z czasem mężczyzna wpada na najbardziej chory pomysł w historii dziejów!"