Z OSTATNIEJ CHWILI
Pożar budynku gospodarczego w Juszczynie / Związek Podhalan z Wysokiej z dotacją na działania dla młodzieży / Nocny pościg pod sklepem. Mieszkańcy obezwładnili włamywacza i przekazali go policji / Ważne rozmowy o przyszłości Jeziora Mucharskiego i gruntów gminy Mucharz / Finał konkursu plastycznego w Nadleśnictwie Sucha. Młodzi artyści nagrodzeni / Ledwo opuścił więzienie, znów ruszył na włamania. 34-latek zatrzymany w Suchej Beskidzkiej / Unijne miliony dla Suchej Beskidzkiej. Miasto inwestuje w mieszkańców / Alarm w Wadowicach! Ewakuacja mieszkańców po odkryciu granatów w piwnicy / Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w centrum uwagi. Konferencja w Suchej Beskidzkiej / Powiat Suski z nowoczesnym wsparciem dla szkół / Bieńkówka zaprasza na wyjątkowe obchody 3 maja / Dopłaty do odszkodowań. Nasza kancelaria uzyska dla ciebie dopłatę do odszkodowania w ciągu tygodnia / Oferta pracy - Karton Pak Budzów !
Dodano dnia 14.04.2019, 11:51
Rodzinny duet w horrorowym natarciu

Na maj 2019 szczecineckie Wydawnictwo Phantom Books Horror przewidziało premierę najnowszego horroru Tomasza Siwca, zatytułowanego „Skorki”. Jest to kolejny po „Watasze” oraz „Pełzającej śmierci” animal horror, nawiązujący stylistyką do książek grozy, wydawanych w latach 90-tych.

To jednak nie wszystko, bowiem książkę „Skorki” będzie można kupić w komplecie z innym horrorem zatytułowanym „Jazda!”, który co ciekawe - Tomasz Siwiec napisał wraz ze swoim synem Jakubem (15l). Rodzinny duet w tej chwili pracuje już nad kolejną mini powieścią.


Opisy do „Skorków” oraz „Jazdy!” prezentują się następująco:


„Skorki”:
"Na Jasnej Górze trwają coroczne uroczystości pielgrzymek rodzin Radia Maryja. W tym samym czasie u podnóża góry odbywa się marsz opozycji, aby zaprotestować przeciw sianiu nienawiści z ambon. Miasto jest sparaliżowane, a władze z trudem starają się zapanować nad porządkiem. Nikt nie spodziewa się hordy zmutowanych skorków, które właśnie zmierzają w kierunku miasta."


„Jazda!”:
"Jako mały dzieciak Maciek odczuwa niezdrową fascynację, miażdżąc resorówkami łażące po chodnikach owady. Wkrótce zamienia zabawki na „malucha”, odkrywając, że odgłos miażdżonych kości to najwspanialszy dźwięk na świecie.
Z czasem mężczyzna wpada na najbardziej chory pomysł w historii dziejów!"