Z OSTATNIEJ CHWILI
Uczeń „Goetla” wicemistrzem Polski w programowaniu PLC / Pociągi Żywiec–Kraków mogą ominąć Suchą Beskidzką. Powiat interweniuje. / Gdy większość mieszkańców jeszcze spała, strażacy ruszyli do akcji. Interwencja OSP Stryszawa. / Kolizja w Gilowicach. Utrudnienia na trasie w kierunku Żywca / Poszukiwany 14-latek z sąsiedniego powiatu odnaleziony. W poszukiwania zaangażowano ponad 100 policjantów! / Forum Seniora Małopolski. Rozmawiali o zdrowiu i aktywności po 60. roku życia. / Poranek z PowiatSuski24.pl - 08. 10. 2026. / Nowy podświetlany napis pojawił się na budynku GOKSiP Jordanów / Gmina Maków Podhalański przypomina: masz kocioł klasy 3 lub 4? Zostało niewiele czasu na jego wymianę / Plan polowań zbiorowych Koła Łowieckiego „Cietrzew” / Ćwiczenia ratownicze w ZOL i Oddziale Medycyny Paliatywnej w Makowie Podhalańskim / Polsko-niemiecka wymiana młodzieży w Zespole Szkół im. Walerego Goetla. „Dwie kultury – jedna paleta barw”.
Dodano dnia 14.04.2019, 11:51
Rodzinny duet w horrorowym natarciu

Na maj 2019 szczecineckie Wydawnictwo Phantom Books Horror przewidziało premierę najnowszego horroru Tomasza Siwca, zatytułowanego „Skorki”. Jest to kolejny po „Watasze” oraz „Pełzającej śmierci” animal horror, nawiązujący stylistyką do książek grozy, wydawanych w latach 90-tych.

To jednak nie wszystko, bowiem książkę „Skorki” będzie można kupić w komplecie z innym horrorem zatytułowanym „Jazda!”, który co ciekawe - Tomasz Siwiec napisał wraz ze swoim synem Jakubem (15l). Rodzinny duet w tej chwili pracuje już nad kolejną mini powieścią.


Opisy do „Skorków” oraz „Jazdy!” prezentują się następująco:


„Skorki”:
"Na Jasnej Górze trwają coroczne uroczystości pielgrzymek rodzin Radia Maryja. W tym samym czasie u podnóża góry odbywa się marsz opozycji, aby zaprotestować przeciw sianiu nienawiści z ambon. Miasto jest sparaliżowane, a władze z trudem starają się zapanować nad porządkiem. Nikt nie spodziewa się hordy zmutowanych skorków, które właśnie zmierzają w kierunku miasta."


„Jazda!”:
"Jako mały dzieciak Maciek odczuwa niezdrową fascynację, miażdżąc resorówkami łażące po chodnikach owady. Wkrótce zamienia zabawki na „malucha”, odkrywając, że odgłos miażdżonych kości to najwspanialszy dźwięk na świecie.
Z czasem mężczyzna wpada na najbardziej chory pomysł w historii dziejów!"