Z OSTATNIEJ CHWILI
Trwa nabór do Szkoły Muzycznej I stopnia w Suchej Beskidzkiej. Rozwijaj talent i pasję dziecka / Drogi, remonty, modernizacje i bezpieczeństwo. Starosta podsumował inwestycje w powiecie suskim / Stodoła w ogniu – sprawca już w rękach policji / Senior z powiatu suskiego stracił oszczędności w internetowym oszustwie / Młodzi ratownicy pokazali klasę. V Mistrzostwa Pierwszej Pomocy w Suchej Beskidzkiej / W sąsiednim powiecie zatrzymano obywatela Ukrainy. W tle przestępstwa i nielegalny pobyt / Ponad 4,5 mln zł dofinansowania na kanalizację w Gminie Zawoja / Muzyczny hołd dla mam w Zamku Suskim. Wzruszający koncert uczniów Ogniska Muzycznego „Allegro” / Dzień Dziecka w Budzowie już 30 maja. Będzie moc atrakcji dla najmłodszych / Pochwal się swoim ogrodem! Zbliża się koniec naboru do konkursu / Dziś może zagrzmieć nad powiatem suskim / Nauka i zabawa w jednym miejscu. Rodzinny piknik ekologiczny w Jordanowie
Dodano dnia 14.04.2019, 11:51
Rodzinny duet w horrorowym natarciu

Na maj 2019 szczecineckie Wydawnictwo Phantom Books Horror przewidziało premierę najnowszego horroru Tomasza Siwca, zatytułowanego „Skorki”. Jest to kolejny po „Watasze” oraz „Pełzającej śmierci” animal horror, nawiązujący stylistyką do książek grozy, wydawanych w latach 90-tych.

To jednak nie wszystko, bowiem książkę „Skorki” będzie można kupić w komplecie z innym horrorem zatytułowanym „Jazda!”, który co ciekawe - Tomasz Siwiec napisał wraz ze swoim synem Jakubem (15l). Rodzinny duet w tej chwili pracuje już nad kolejną mini powieścią.


Opisy do „Skorków” oraz „Jazdy!” prezentują się następująco:


„Skorki”:
"Na Jasnej Górze trwają coroczne uroczystości pielgrzymek rodzin Radia Maryja. W tym samym czasie u podnóża góry odbywa się marsz opozycji, aby zaprotestować przeciw sianiu nienawiści z ambon. Miasto jest sparaliżowane, a władze z trudem starają się zapanować nad porządkiem. Nikt nie spodziewa się hordy zmutowanych skorków, które właśnie zmierzają w kierunku miasta."


„Jazda!”:
"Jako mały dzieciak Maciek odczuwa niezdrową fascynację, miażdżąc resorówkami łażące po chodnikach owady. Wkrótce zamienia zabawki na „malucha”, odkrywając, że odgłos miażdżonych kości to najwspanialszy dźwięk na świecie.
Z czasem mężczyzna wpada na najbardziej chory pomysł w historii dziejów!"