Z OSTATNIEJ CHWILI
Młodzi mistrzowie z gminy Zembrzyce nagrodzeni. Sportowe stypendia trafiły do pięciu utalentowanych zawodników / Nowoczesny wóz ratowniczo-gaśniczy trafił do OSP Lachowice / Uwaga! Może dochodzić do krótkotrwałych uruchomień syren alarmowych – trwają prace serwisowe / Zazdrość zakończona brutalnym pobiciem. Trzech młodych mężczyzn stanie przed sądem! / Rusza nabór wniosków na Małopolski Dzień Dziecka 2026 - szansa dla gmin na wyjątkowe wydarzenia dla najmłodszych! / Uwaga kierowcy: plama oleju na trasie Maków Podhalański - Sucha Beskidzka / Młodzi radni oficjalnie rozpoczęli pracę w Makowie Podhalańskim / Muzyczny Dzień Kobiet w Jordanowie. Zespół LAVENDER z koncertem 'Cztery Żywioły' / Blisko milion złotych dla suskiego szpitala na modernizację lądowiska dla śmigłowców / Rekordowa liczba stulatków w Małopolsce. 418 osób pobiera świadczenie honorowe / Przekazanie sprzętu dla gminy Jordanów w ramach Programu Ochrony Ludności
Dodano dnia 14.04.2019, 11:51
Rodzinny duet w horrorowym natarciu

Na maj 2019 szczecineckie Wydawnictwo Phantom Books Horror przewidziało premierę najnowszego horroru Tomasza Siwca, zatytułowanego „Skorki”. Jest to kolejny po „Watasze” oraz „Pełzającej śmierci” animal horror, nawiązujący stylistyką do książek grozy, wydawanych w latach 90-tych.

To jednak nie wszystko, bowiem książkę „Skorki” będzie można kupić w komplecie z innym horrorem zatytułowanym „Jazda!”, który co ciekawe - Tomasz Siwiec napisał wraz ze swoim synem Jakubem (15l). Rodzinny duet w tej chwili pracuje już nad kolejną mini powieścią.


Opisy do „Skorków” oraz „Jazdy!” prezentują się następująco:


„Skorki”:
"Na Jasnej Górze trwają coroczne uroczystości pielgrzymek rodzin Radia Maryja. W tym samym czasie u podnóża góry odbywa się marsz opozycji, aby zaprotestować przeciw sianiu nienawiści z ambon. Miasto jest sparaliżowane, a władze z trudem starają się zapanować nad porządkiem. Nikt nie spodziewa się hordy zmutowanych skorków, które właśnie zmierzają w kierunku miasta."


„Jazda!”:
"Jako mały dzieciak Maciek odczuwa niezdrową fascynację, miażdżąc resorówkami łażące po chodnikach owady. Wkrótce zamienia zabawki na „malucha”, odkrywając, że odgłos miażdżonych kości to najwspanialszy dźwięk na świecie.
Z czasem mężczyzna wpada na najbardziej chory pomysł w historii dziejów!"