Z OSTATNIEJ CHWILI
Nowy podświetlany napis pojawił się na budynku GOKSiP Jordanów / Gmina Maków Podhalański przypomina: masz kocioł klasy 3 lub 4? Zostało niewiele czasu na jego wymianę / Plan polowań zbiorowych Koła Łowieckiego „Cietrzew” / Ćwiczenia ratownicze w ZOL i Oddziale Medycyny Paliatywnej w Makowie Podhalańskim / Polsko-niemiecka wymiana młodzieży w Zespole Szkół im. Walerego Goetla. „Dwie kultury – jedna paleta barw”. / Sucha Beskidzka. Zdarzenie z udziałem dwóch samochodów na DK28 / Silny wiatr w powiecie suskim. Ostrzeżenie obowiązuje od wczesnych godzin rannych 8 października / Ponad 102 mld zł na ochronę ludności i obronę cywilną. Pieniądze trafią także do samorządów / SKL Sucha Beskidzka prowadzi nabór. Lekkoatletyka dla dzieci, młodzieży i dorosłych / Zaginął 14-letni Kacper Lipnicki z Roczyn. Poszukiwania prowadzi policja z Andrychowa / Przerośnięta zieleń przy posesjach może zagrażać bezpieczeństwu. Urząd Miasta apeluje do mieszkańców / Babiogórzanie – Polana Makowska zapraszają na ludową potańcówkę w Makowie Podhalańskim / Dni Seniora. Ekspert ZUS w Suchej Beskidzkiej odpowie na pytania / Poranek z PowiatSuski24.pl - 07. 10. 2026. / Plan polowań zbiorowych Koła Łowieckiego „Diana” w Zembrzycach sezonie 2026/2027 / Policja szuka pieszego i świadków potrącenia w Andrychowie / Twórcy z powiatu suskiego wśród laureatów konkursu „Św. Franciszek” / 3,73 promila za kierownicą ciągnika. Policja zatrzymała 33-latka w sąsiednim powiecie. / Jest decyzja ZRID dla przebudowy skrzyżowania DK28 i ul. Zamkowej w Suchej Beskidzkiej. / Tragiczny wypadek podczas prac leśnych w sąsiednim powiecie. Nie żyje 62-letni mężczyzna. / Polowania zbiorowe w gminie Zawoja. Znane terminy na sezon 2026/2027 / Targoszów: Toyota wypadła z drogi i dachowała. Policja podała szczegóły. / Zostań ratownikiem życia! W Suchej Beskidzkiej odbędzie się akcja krwiodawstwa. / 27-latek z powiatu suskiego zatrzymany po kradzieży miedzianych przewodów w Żywcu / Zdarzenie drogowe w Targoszowie. Utrudnienia na drodze powiatowej / Ministerstwo chce zmienić przepisy dla rowerzystów. Jest propozycja nowych zasad
Dodano dnia 29.09.2026, 09:45
Światowy Dzień Serca - nie tylko styl życia decyduje o zdrowiu serca.

29 września obchodzimy Światowy Dzień Serca - to okazja, by zwrócić uwagę na profilaktykę chorób układu sercowo-naczyniowego i czynniki, które mogą zwiększać ryzyko ich wystąpienia. Choć zawał serca najczęściej kojarzymy z osobami starszymi, może dotknąć również ludzi młodych. W ich przypadku znaczenie mogą mieć nie tylko styl życia, dieta czy aktywność fizyczna, ale także czynniki genetyczne, które zwiększają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych już od najmłodszych lat.


Jak podkreślają eksperci American Heart of Poland - dr hab. n. med. prof. UAFM Adam Janas, kardiolog, oraz Artur Gabrysiak, manager medycyny laboratoryjnej - szczególnej uwagi wymagają osoby, w których rodzinach choroby serca występowały w młodym wieku. W takich przypadkach warto nie tylko kontrolować podstawowe czynniki ryzyka, ale również sprawdzić parametry, które mogą wskazywać na indywidualne predyspozycje do chorób układu krążenia.


Kiedy serce zaczyna chorować zbyt wcześnie?

Zawał serca u młodej osoby może wydawać się czymś zaskakującym. Tymczasem brak nadwagi, aktywność fizyczna czy prawidłowe ciśnienie tętnicze nie zawsze oznaczają, że ryzyko jest niewielkie. Istotną rolę mogą bowiem odgrywać czynniki, których nie widać na pierwszy rzut oka - między innymi predyspozycje rodzinne i zaburzenia gospodarki lipidowej.

- Zawały zdarzają się także u młodych pacjentów i zazwyczaj jest to związane z rodzinnym obciążeniem. Bardzo często występującym schorzeniem jest hiperlipidemia rodzinna, czyli zbyt duża ilość „złego” cholesterolu, który krąży w tętnicach i uszkadza ścianę naczynia - wyjaśnia dr hab. n. med. prof. UAFM Adam Janas, kardiolog AHP.

W przypadku hipercholesterolemii rodzinnej poziom cholesterolu LDL może być bardzo wysoki już od najmłodszych lat. Oznacza to, że naczynia krwionośne są narażone na działanie miażdżycy znacznie dłużej niż u osoby bez takiego obciążenia. W konsekwencji zawał, który zwykle kojarzymy z późniejszym wiekiem, może wystąpić zdecydowanie wcześniej.

- Dlatego tak ważne są regularna kontrola profilu lipidowego oraz leczenie zaburzeń lipidowych zgodnie z zaleceniami lekarza - podkreśla ekspert AHP.

Cholesterol to nie wszystko. Jest jeszcze Lp(a)

W ocenie ryzyka sercowo-naczyniowego coraz większe znaczenie ma także lipoproteina(a), oznaczana jako Lp(a). To obecna we krwi cząsteczka tłuszczowo-białkowa, która budową przypomina cholesterol LDL. Zawiera jednak dodatkowy składnik – apolipoproteinę(a). To właśnie ona nadaje Lp(a) właściwości sprzyjające rozwojowi zmian miażdżycowych.

- Podwyższone stężenie lipoproteiny(a) może prowadzić do miażdżycy tętnic, a w konsekwencji do zawału serca czy udaru mózgu, nawet u osób, które nie mają klasycznych czynników ryzyka - podkreśla Artur Gabrysiak, manager medycyny laboratoryjnej AHP i Scanmed.

I właśnie w tym tkwi znaczenie tego parametru. Można prowadzić zdrowy styl życia, prawidłowo się odżywiać, być aktywnym fizycznie, a mimo to mieć podwyższony poziom Lp(a).

Geny, których nie da się „wyćwiczyć”

Na poziom lipoproteiny(a) w dużej mierze wpływają geny. W przeciwieństwie do wielu innych czynników ryzyka, dieta i aktywność fizyczna mają ograniczony wpływ na jej stężenie.

To ważna informacja szczególnie dla osób, u których choroby serca pojawiały się w rodzinie stosunkowo wcześnie. Podwyższone Lp(a) może być jednym z elementów wyjaśniających, dlaczego problemy sercowo-naczyniowe wystąpiły mimo braku typowych czynników ryzyka.

Co istotne, poziom lipoproteiny(a) pozostaje względnie stały przez całe życie.

- Warto, aby każdy choć raz w życiu oznaczył poziom lipoproteiny(a), szczególnie jeśli w rodzinie występowały choroby serca w młodym wieku - wskazuje Artur Gabrysiak.

Jeden wynik może być ważnym ostrzeżeniem

Przy interpretacji wyniku Lp(a) trzeba pamiętać, że laboratoria mogą stosować różne jednostki i metody oznaczeń. W przypadku wartości wyrażanych w mg/dl przyjmuje się orientacyjnie, że wynik poniżej 30 mg/dl oznacza niski poziom, wartości 30–50 mg/dl są uznawane za pośrednie, natomiast wynik powyżej 50 mg/dl wiąże się ze zwiększonym ryzykiem sercowo-naczyniowym. Wynik zawsze powinien być interpretowany w kontekście całego profilu ryzyka pacjenta.

- Podwyższony poziom lipoproteiny(a) nie oznacza jeszcze choroby, ale jest ważnym sygnałem ostrzegawczym - podsumowuje ekspert AHP.

Lepiej sprawdzić ryzyko, zanim pojawi się problem

Zawał serca u młodej osoby często wydaje się czymś nieprawdopodobnym - właśnie dlatego tak łatwo zignorować potencjalne zagrożenie. Tymczasem część czynników ryzyka można wykryć, zanim pojawią się poważne objawy.

Podstawą jest regularna kontrola profilu lipidowego, szczególnie jeśli w rodzinie występowały choroby sercowo-naczyniowe. Warto również porozmawiać z lekarzem o oznaczeniu Lp(a), zwłaszcza gdy choroby serca pojawiały się u bliskich w młodym wieku albo wystąpiły mimo braku typowych czynników ryzyka.

W ramach programu „Moje Zdrowie”, finansowanego przez NFZ, dostępny jest rozszerzony pakiet badań laboratoryjnych obejmujący również oznaczenie poziomu lipoproteiny(a).


foto: pixabay
za: materiał zewnętrzny (American Heart of Poland Spółka Akcyjna).


Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.