Do jednej z placówek ZUS zgłosił się senior, który odebrał telefon od osoby podającej się za pracownika instytucji. Rozmówca przekonywał go do przystąpienia do rzekomego „programu emerytalnego”, który miał zwiększyć wysokość świadczenia. Warunkiem udziału była opłata w wysokości 800 zł. Po rozmowie mężczyzna otrzymał dwa SMS-y – jeden z potwierdzeniem „rejestracji”, drugi z przypomnieniem o konieczności dokonania wpłaty na wskazane konto.
Jak podkreślają przedstawiciele ZUS, tego typu działania to klasyczny przykład oszustwa. Przestępcy stosują różne techniki manipulacyjne, aby wzbudzić zaufanie i skłonić ofiary do szybkiego działania bez weryfikacji informacji.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że nie prowadzi żadnych płatnych „programów emerytalnych”, a kontakt telefoniczny czy SMS-owy odbywa się wyłącznie w określonych sytuacjach przede wszystkim z klientami, którzy posiadają konto na Platformie Usług Elektronicznych (eZUS) i wyrazili zgodę na taką formę komunikacji.
Eksperci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości dotyczących tożsamości rozmówcy, najlepiej przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z ZUS, bezpośrednio z najbliższą placówką lub za pośrednictwem Centrum Obsługi Telefonicznej.
Jeśli istnieje podejrzenie próby oszustwa lub doszło do wyłudzenia pieniędzy, sprawę należy niezwłocznie zgłosić na policję. Tego rodzaju przestępstwa są ścigane z urzędu i zagrożone karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
ZUS apeluje szczególnie do rodzin i opiekunów osób starszych o rozmowy edukacyjne i zwiększenie czujności. Wspólna świadomość zagrożeń to najskuteczniejsza forma ochrony przed oszustami.
Anna Szaniawska
regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa małopolskiego.
Foto: pixabay.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.








