Z OSTATNIEJ CHWILI
Złamał sądowy zakaz zbliżania się do matki. 49-latek trafił do aresztu / Gmina Zawoja zaprasza na obchody 235. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja / Sucha Beskidzka: Porzucił psa na przystanku! Grożą mu 3 lata więzienia / Interwencja strażaków na os. Beskidzkim w Suchej Beskidzkiej / OSP Sidzina zaprasza na uroczyste obchody Dnia Strażaka 3 maja / Kolejne wsparcie dla strażaków z Gminy Maków Podhalański. / Gwara babiogórska spotyka jazz i tradycję – niezwykły projekt sceniczny w Suchej Beskidzkiej / Punkt Obsługi Klientów NFZ w Suchej Beskidzkiej kończy działalność. Od maja obsługa w Wadowicach i online. / Niewielka ilość alkoholu, poważne konsekwencje – przypadek z Wadowic / Suska Majówka 2026 – sportowa rywalizacja i pasja na strzelnicy w Suchej Beskidzkiej. / Utrudnienia w gminie Stryszawa. Czasowe zamknięcie drogi / Nowoczesne drony i intensywne ćwiczenia. Szkolenie OSP i GOPR w Zawoi zakończone / Sprawdź, gdzie zabraknie prądu w tym tygodniu / Fotografia, która zmienia perspektywę. Wernisaż wystawy Pawła Adamka w Suchej Beskidzkiej. / Strażacy walczą z ogniem w Targoszowie / Historyczny debiut i sukces Pacholski Polish Brass Band na arenie międzynarodowej / Ćwierć wieku muzycznej pasji. Jubileusz 25-lecia 1. Stowarzyszenia Muzycznego Śleszowice / Interwencja strażaków w Jordanowie / Znakomity występ Dawida Pająka ze Stryszawy! Zdobył złoto i tytuł Najlepszego Młodzik / Nowy dach dla strażnicy w Suchej Beskidzkiej. Ruszył przetarg PSP /
Dodano dnia 11.05.2024, 20:54
Babia Góra wygrywa w dramatycznych okolicznościach.

Nie śledziłem tegorocznych tematów dla maturzystów z języka polskiego, ale w relacji z tego meczu pojawi się ich kilka. Dramatyczne okoliczności nie odnoszą się tylko do wydarzeń sportowych na Mickiewicza.


W meczu 25 kolejki Babia Góra Sucha Beskidzka podejmowała Zgodę Malec, czyli czerwoną latarnię chrzanowskiej okręgówki. Jednak o lekceważeniu rywala w szeregach suskiego zespołu nie było mowy. Po pierwsze rywale jako jedni z nielicznych pokonali w rundzie jesiennej Żuraw Krzeszów, po drugie w pierwszym spotkaniu obu drużyn w październiku tamtego roku Babia Góra wygrała w Malcu 2:1 po ciężkim boju, po trzecie w rundzie jesiennej suszanom idzie jak po grudzie : 1 wygrana, 5 remisów i 3 porażki. Po czwarte, aby być pewnym utrzymania,  Babia Góra musi wygrywać i dopisywać po 3 punkty.



Po wygranej w środę w Luszowicach trener Krzysztof Wądrzyk nie zmieniał zbyt wiele w wyjściowej jedenastce. Za nieobecnego Łukasza Kryjaka, od początku na boisku pojawił się 15-letni wychowanek Babiej Góry Mikołaj Bodzek, który wiosną wchodził już jako zmiennik w Kętach oraz w Luszowicach. Zmiany nastąpiły natomiast w ustawieniu. Pierwszy raz Mateusz Oleksy nie był osamotniony z przodu, co rzadko przynosiło zamierzany rezultat. Trener miał jednak „nosa”, gdyż autorem jedynego gola w pierwszej połowie był właśnie Bodzek, który na szesnastym metrze umiejętnie się zastawił, wygrywając pojedynek z obrońcą i niczym doświadczony napastnik, trochę w stylu Tomasza Frankowskiego, posłał piłkę do bramki gości. Babia Góra jeszcze przed przerwą powinna zamknąć to spotkanie, mając trzy dogodne sytuacje, a najlepszej nie wykorzystał Maciej Stróżak. Bliski zdobycia drugiego gola był również Bodzek.



Po przerwie już w pierwszej minucie młody napastnik ponownie znakomicie odnalazł się w polu karnym, jednak skierowana przez niego piłka odbiła się od słupka. Napór gospodarzy nie zmniejszał się, jednak ani Oleksy, ani Szwed, ani Siwiec nie byli w stanie wykorzystać swoich sytuacji. Jak to w piłce bywa, niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i można by rzec, że Ludzie ludziom zgotowali ten los, a dokładnie piłkarze Babiej Góry piłkarzom Babiej Góry.



Zanim jednak goście zdołali doprowadzić do wyrównania, przeżyliśmy dramat Mateusza Oleksego, który w niegroźnej sytuacji przy linii bocznej został sfaulowany, nie było to złośliwe zagranie, jednak zakończyło się wezwaniem karetki i jeden z filarów Babiej Góry został odwieziony do szpitala. Ta sytuacja odmieniła oblicze spotkania. Goście poczuli wiatr w żagle, a gospodarze chyba bardziej w głowach mieli co dzieje się z ich kolegą, niż to co na boisku, trudno im się dziwić, gdyż w momencie faulu słychać było mocne łamanie kości, a rosły napastnik suszan zwijał się głośno z bólu. W tym momencie musimy też przytoczyć słowa kanclerza Jana Zamoyskiego „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”. Słowa przytaczamy w kontekście zachowania kilku młodych kibiców gości, którzy w tej bardzo poważnej sytuacji, wyśmiewali zawodnika gospodarzy. Niestety do tego też dołączyli niektórzy starsi kibice z Malca. Wstyd panowie!



Jak już wspomnieliśmy, chwilę po tym, gdy boisko opuścił Oleksy, goście doprowadzili do wyrównania. Dobre 15 minut trwało, zanim Babia Góra była w stanie wrócić do jako takiego rytmu gry. Dopiero w 88 minucie spotkania, po dobitce, głową Fadieiev dał suszanom prowadzenie, którego nie oddali już do końca. W końcówce spotkania na murawie pojawił się kolejny 15-latek, Wiktor Balcer, dla którego był to debiut w seniorskiej piłce.



Babia Góra – Zgoda Malec 2:1 (1:0)

Bramki dla Babiej Góry: Bodzek, Fadieiev

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.