Z OSTATNIEJ CHWILI
Jordanów: Naprawiono barierki na moście nad Malejówką / Wielki sukces uczennicy suskiego liceum. Zwycięstwo w konkursie i złoty indeks na studia / Mucharz zaprasza na Mucharskie Pętle – wielkie święto biegania już 24 maja! / Weekend piratów drogowych w powiecie suskim. 9 kierowców straciło prawa jazdy / Supernowoczesna stacja uzdatniania wody w Toporzysku już działa! / Prognoza pogody dla Małopolski: możliwe burze i opady śniegu w górach / Szybka jazda słono kosztowała kierowcę z powiatu suskiego. 2200 zł mandatu i 18 punktów karnych / Policjanci zabezpieczali derby w Suchej Beskidzkiej / Zespół Regionalny Zbyrcok zaprasza na Plenerową Drogę Krzyżową w Juszczynie / Agnieszka Chowaniak obejmuje stanowisko Zastępcy Wójta Gminy Zawoja / Białka: Szczęśliwy finał poszukiwań 25-latka / Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze w KSRG OSP Zawoja Dolna / Pożar kontenera na śmieci w Palczy / Sprawdź, gdzie zabraknie prądu w tym tygodniu ! / Zobacz najnowszy Tygodniowy Express Powiatu Suskiego24 - 7. (wideo) / Młody bokser ze Stryszawy podbija Małopolskę. Dawid Góral Pająk ze złotym medalem w Skawinie / Zaproszenie na Makowski Jarmark Wielkanocny / Małopolska Nagroda Gospodarcza - prestiżowe wyróżnienie dla najlepszych firm region / Strażacy gasili pożar traw w Bystrej Podhalańskiej / Pranie dywanów z dojazdem do klienta - Czysta Chata Anna Duda / Wielkie Otwarcie Penguin Bubble w Suchej Beskidzkiej ! / Aleksandra Szklarczyk z Suchej Beskidzkiej walczy o tytuł Miss Radia BIELSKO 2026 / Młodzi reporterzy pytali o służbę – wyjątkowe spotkanie zuchów ze służbami ratunkowymi / Hucisko i Pewelka zapraszają do udziału w akcji „Sprzątanie świata” / Zbiórka żywności PCK w Suchej Beskidzkiej. Wystarczy jeden produkt, by pomóc / Zbiórka żywności PCK w Suchej Beskidzkiej. Wystarczy jeden produkt, by pomóc / Drony w służbie strażaków. Wspólne ćwiczenia jednostek OSP w powiecie suskim / Komendant docenił sportowe sukcesy policjantów z powiatu suskiego / Zaproszenie na IV Ogólnopolski Konkurs Muzyki Filmowej Orkiestr Dętych w Suchej Beskidzkiej / Pijany kierowca spowodował kolizję w Łętowni. Miał ponad 2,2 promila alkoholu / 18 maja w powiecie suskim rusza rekrutacja do szkół ponadpodstawowych / Pożar budynku w Suchej Beskidzkiej. Na miejscu liczne zastępy straży pożarnej / Ponad 100 tys. zł na kulturę i inicjatywy społeczne w gminie Maków Podhalański. Podpisano umowy! / X Podbabiogórskie Zawody Ratowniczo-Gaśnicze już we wrześniu w Lachowicach / Rakietki w dłoń! Przed nami XXI Turniej Tenisa Stołowego w Naprawie! / Zakończono renowację pomnika na rynku w Zembrzycach / Spór o SAFE. Prezydent przeciw, rząd odpowiada! / Ponad miliard złotych na bezpieczeństwo Małopolski. Jest zgoda Komisji Europejskiej / KSRG OSP Krzeszów zaprasza mieszkańców do wspólnej akcji sprzątania Świata / Dzień Szalonej Fryzury w Jordanowie. Szkoła zachęca uczniów do kreatywnej zabawy / HYPERNET - Oferta Pracy / Kolejna kolizja w Suchej Beskidzkiej. Utrudnienia przy skrzyżowaniu z ul. Piłsudskiego / Kolejna kolizja w Suchej Beskidzkiej. Utrudnienia przy skrzyżowaniu z ul. Piłsudskiego / Zaproszenie na IX Powiatowy Festiwal Nauki w Suchej Beskidzkiej / Pomóżmy Zuzi z Łętowni odzyskać zdrowie i nadzieję / Kolizja na DK28 w Suchej Beskidzkiej. Na miejscu służby ratunkowe
Dodano dnia 16.02.2016, 18:21
Paula Gorycka: „Mam to szczęście, że lubię to co robię"

Czołówka krajowa może utrzymać siebie, a czołówka światowa może z kolarstwa górskiego utrzymać rodzinę i coś zaoszczędzić. Takich zawodników nie ma jedna zbyt wielu. MTB w porównaniu z tenisem czy piłką nożną finansowo wypada bardzo blado. Trochę inaczej jest w męskim kolarstwie szosowym – tam zawodnicy faktycznie mogą zapewnić sobie i swoim rodzinom dobrą przyszłość – powiedziała Paula Gorycka w wywiadzie dla Adriana Mikołajczyka

Adrian Mikołajczyk: Jak i kiedy zaczęła się Pani historia z rowerem ? Co było takim początkiem tej przygody ? Czy był ktoś kto Panią motywował, wspierał?

Paula Gorycka: Jako dziecko zawsze jeździłam na rowerze. Po szkole odrabiałam lekcje i po prostu wychodziłam na rower. Mając siedem lat wystartowałam w wyścigu rowerowym, który co roku, dokładnie 3 maja, jest rozgrywany w Suchej Beskidzkiej. Ten wyścig wygrałam i bardzo spodobało mi się uczucie, które towarzyszyło mi przy odbieraniu nagrody za zwycięstwo. Później zaczęliśmy trenować z moim Tatą, właśnie do tego wyścigu. Łącznie wygrałam na swoim podwórku 8 razy, w tym 7 pod rząd. Z czasem zaczęłam startować w większej ilości wyścigów. W 2006 roku wygrałam Amatorskie Mistrzostwa Polski Family Cup, a rok później zaczęłam startować z licencją. W 2007 poznałam czym są poważne trasy na wyścigach XC i jak wyglądają wyścigi najwyższej rangi. Rok później dostałam się do kadry narodowej. Moim pierwszym wyścigiem zagranicznym były mistrzostwa świata, na których zajęłam bardzo dobre piąte miejsce. Wtedy też uznałam, że z kolarstwem chciałabym związać swoją przyszłość. Od roku 2009 na dobre pracowałam już z trenerem kadry narodowej – Andrzejem Piątkiem, z którym zdobyliśmy kilka ważnych trofeów, między innymi dwa brązowe medale mistrzostw świata (Kanada 2010, Austria 2012), srebro mistrzostw Europy (Rosja 2012) oraz medale mistrzostw Polski w różnych konkurencjach. Startowałam też w Igrzyskach Olimpijskich w Londynie.

Zawsze bardzo mocno wspierali mnie rodzice, siostra, babcie i dziadkowie, przyjaciele, a później również członkowie ekip, których barwy reprezentowałam. Tych osób było i nadal jest bardzo dużo. Gdy mam gorsze chwile, to myślę właśnie o nich i to pomaga mi przetrwać trudne momenty.

A.M. Jak dużo Pani trenuje teraz i trenowała wcześniej, kiedy nie było sukcesów ?

P.G. Kiedy zostałam włączona do kadry narodowej poznałam co to jest prawdziwe kolarstwo górskie. Wtedy też znacznie wzrosło moje zainteresowanie zarówno treningiem, jak i innymi czynnikami wpływającymi na ostateczny wynik (odżywianie, regeneracja, ćwiczenia dodatkowe, trening mentalny itd.). Ciężko w kilku słowach ile dokładnie trenuję, ponieważ to się zmienia w ciągu roku, a także w kolejnych sezonach oraz jest zależne od momentu przygotowań i ich celu. Bardzo ogólnie mogę powiedzieć, że w zimie w ciągu dnia jest to łącznie między 3 a 6 godzin treningu, a w sezonie zwykle między 2 a 4. W tygodniu najczęściej mam jeden dzień wolny, choć i to nie jest regułą.

A.M. Czym jest dla Pani jazda na rowerze ?

P.G. Obecnie jest to po prostu mój zawód. Mam jednak to szczęście, że lubię to co robię, więc nie jest to dla mnie przymusem, lecz przyjemnością.

A.M. Czy z samego kolarstwa można utrzymać siebie, rodzinę ?

P.G. Czołówka krajowa może utrzymać siebie, a czołówka światowa może z kolarstwa górskiego utrzymać rodzinę i coś zaoszczędzić. Takich zawodników nie ma jedna zbyt wielu. MTB w porównaniu z tenisem czy piłką nożną finansowo wypada bardzo blado. Trochę inaczej jest w męskim kolarstwie szosowym – tam zawodnicy faktycznie mogą zapewnić sobie i swoim rodzinom dobrą przyszłość.

Więcej tekstów Adriana znajdziecie tu: http://suski-br.blogspot.com/

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.