Z OSTATNIEJ CHWILI
Narodowe Czytanie w Zawoi. Tym razem „Dziady” Adama Mickiewicza. / MKS Babia Góra Sucha Beskidzka zaprasza dzieci na piłkarską przygodę. / Piotr Michulec z brązowym medalem światowego turnieju Seido Karate. / Pobicie podczas wesela w Wadowicach. Ośmiu podejrzanych, prokurator zastosował poręczenia majątkowe / Sucha miała swojego pioniera fotografii. Był nim hrabia Aleksander Branicki, właściciel suskiego zamku. / Jest zgoda na zakup działek w Grzechyni. Gmina planuje tam infrastrukturę sportowo-rekreacyjną. / Smaki regionu, góralska muzyka i kino pod gwiazdami. Zawoja zaprasza na Babiogórski Festiwal Smaków / Jest decyzja radnych. Pół miliona złotych na drogę Maków–Żarnówka / Duże wsparcie dla OSP w gminie Maków Podhalański. Radni zdecydowali. / Lachowice: Stracił panowanie nad pojazdem. Pasażer trafił do szpitala / Masz piec 3. lub 4. klasy? Zostało niewiele czasu na jego wymianę.
Dodano dnia 11.11.2019, 12:20
7 goli i pewna wygrana Babiej Góry - skrót video
W meczu 15 kolejki ligi okręgowej suska Babia Góra udała się do Stanisławia Dolnego na mecz z czerwoną latarnią ligi. Każdy inny wynik niż wygrana suszan byłby sensacją. Takowej nie było i podopieczni Grzegorza Kmiecika dopisują 3 punkty do swojego dorobku.
Korzystając z pięknej, niedzielnej pogody udaliśmy się do Stanisławia Dolnego. No dobra, nie czarujmy, pogoda była paskudna, zimno i lało jak z cebra. Jeszcze na 50 minut przed meczem ze stadionowego głośnika leciała muzyka, a gospodarze rozkładali grilla, licząc na jako taką frekwencję i że cokolwiek wpadnie do klubowego budżetu. Jednak przeliczyli się. Mecz oglądały 33 osoby, z czego 24 z Suchej Beskidzkiej. Bilety w cenie 8 zł też na tym poziomie są zaskoczeniem, zwłaszcza jeżeli zespół gospodarzy ma po 14 meczach zaledwie 1 punkt i przed spadkiem do klasy A może uratować tylko cud. A taki był w minionym sezonie, gdzie Sosnowianka nie spadła tylko i wyłącznie przez (dzięki) wycofaniu się dwóch zespołów.

Niedzielny mecz zaczął się od 1 minuty pod dyktando gości. Jako pierwszy goalkeepera gospodarzy w 9 minucie pokonał Maciej Stróżak. Na drugiego gola trzeba było czekać aż do 38 minuty, kiedy to "z czeskiego" w okienko przymierzył Grzegorz Kmiecik. Gospodarze też mieli swoją okazję, jednak na posterunku w sytuacji sam na sam był Kacper Loranc. Młody bramkarz Babiej Góry staje się co raz pewniejszym punktem swojej ekipy. O ilości zmarnowanych sytuacji przez Babią Górę w pierwszych 45 minutach nie ma co pisać.

Po przerwie dość niespodziewanie to gospodarze aż do 60 minuty prowadzili grę i próbowali zdobyć kontaktową bramkę. Jednak od 60 minuty rozplątał się worek z bramkami i suszanie trafiali do bramki Sosnowianki jeszcze pięciokrotnie. Gospodarze mieli okazję na bramkę honorową, jednak piłka trafiła w słupek. Wygrana 7:0, jak informuje MKS Babia Góra Sucha Beskidzka na swoim profilu na Facebook.com to najwyższa wygrana na tym poziomie rozgrywek klubu ze stolicy powiatu suskiego.

Przed Babią Górą jeszcze jeden mecz tej jesieni, w najbliższą sobotę w Gromcu z Nadwiślaninem.

Sosnowianka Stanisław Dolny - Babia Góra Sucha Beskidzka 0:7 (0:2)
Bramki:
Kmiecik x2, Stróżak x3, Kacper Burliga, Grzegorz Talaga


Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.