Dodano dnia 07.04.2019, 12:09
Babia Góra pokonuje Jałowiec i ucieka Astrze
Kibice Babiej Góry nie mogą narzekać na nudę podczas meczów swojej drużyny. Po raz kolejny suszanie przegrywali do przerwy, aby w drugiej odsłonie pokazać zupełnie inne oblicze. I to jakie oblicze! Zawodnicy Grzegorza Kmiecika w drugiej połowie nie tylko odrobili straty, ale zaaplikowali swoim rywalom aż pięć goli.
Pojedynki między Babią Górą a Jałowcem zawsze są emocjonujące. Nie inaczej było tym razem.

Od początku lepiej po murawie poruszali się goście. Nie było widać różnicy 25 punktów, która dzieliła przed meczem oba zespoły. W 21 minucie meczu Bartosz Sala uderza ładnie z lewej strony, jednak Kachnic przerzuca piłkę nad poprzeczką. Rzut rożny i płaskie dośrodkowanie, piłka przechodzi po nodze Kmiecika a Mariusz Górny (panie spikerze nie Mateusz;-) ) pięknym uderzeniem otwiera wynik spotkania.

Babia Góra rusza do ofensywy. Dwukrotnie bliski zdobycia bramki w dogodnych sytuacjach był Janiczak, jednak zabrakło skutecznego wykończenia. W 28 minucie rzut wolny z prawego narożnika. Do piłki podchodzi Grzegorz Talaga i bezpośrednio piłka ląduje w bramce Mrowca. Było to ładne uderzenie, ale zarówno obrońcy, jak i bramkarz powinni zachować się lepiej.

Sytuacja jakby znowu uśpiła gospodarzy. W 33 minucie meczu Żaczek i Chrząszcz zachowali się jak przysłowiowe "dzieci we mgle". Nieporadnie wybijają do spółki piłkę głową, chcąc podać do Kachnica. Futbolówkę przejmuje Iciek, mija Kachnica i pada na murawę. Dawid Pająk wskazuje na wapno. Górny uderza jedenastkę na tyle mocno, że Kachnic nie był w stanie jej odbić. Do przerwy wynik nie ulega zmianie.

Po przerwie zobaczyliśmy inne, znacznie lepsze oblicze Babiej Góry. Najpierw w bliźnniczej sytuacji do gola w pierwszej połowie, ponownie z rzutu wolnego i ponownie z prawej strony wyrównuje Talaga. Tym razem jego uderzenie po długim rogu w boczną siatkę było już całkowicie nie do obrony. Chwilę później Wójtowicz w sytuacji sam na sam pokonuje Mrowca. Goście nie zdąrzyli się otrząsnąć a Łukasz Gołuszka (panie spikerze nie Mateusz;-) ) podwyższa na 4:2. Warto zaznaczyć, że nie minął jeszcze nawet kwadrans drugiej połowy.

Jałowiec podnosi się z kolan, pokazując swój charakter. Kontaktowego gola zdobywa Sala. Ponownie w poczynania suszan wkrada się dużo nerwowości. Aż do momentu, gdy Talaga po raz trzeci podchodzi do rzutu wolnego z miejsca, z którego zdobył już dwa gole. Tym razem jego centrostrzał przedłuża Kmiecik a Szarlej z dwóch metrów wpycha piłkę do bramki. 5:3 i wynik pod kontrolą lidera.

Trzy minuty później Janiczak jest faulowany w polu karnym. Sędzia bez wahania wskazuje na wapno. Do piłki podchodzi Grzegorz Talaga, który pewnie pokonuje Mrowca, ustalając tym samym wynik spotkania.

Po końcowym gwizdku szalona radość piłkarzy Babiej Góry, którzy wykonali swoją pracę na boisku. Jednocześnie Astra Spytkowice remisuje 2:2  Burzą Roczyny i suszanie mają wreszcie 2 punkty przewagi nad rywalem w drodze po awans do ligi okręgowej.

Kto przybył na stadion Babiej Góry z pewnością nie żałował. 9 bramek, wiele akcji i walki. Oba zespoły pokazały się z dobrej, ofensywnej gry. Zarówno Babia Góra, jak i Jałowiec muszą jednak popracować nad grą w obronie.

Pełniący rolę spikera często nadawał piłkarzom imię Mateusz. Jak nam powiedział, to ze względu, że przed meczem czytał naszą zapowiedź i w głowie utkwił mu Mateusz... Lociński ;-) .

Zawodnik meczu: Grzegorz Talaga. Nie może być inaczej, gdy zdobywa się trzy gole w derbach. Widać dobrze ułożoną lewą nogę. Nie tylko zdobywał bramki, ale wielokrotnie wygrywał pojedynki z rywalami. Jest dużym wzmocnieniem lidera wiosną.

TS

Babia Góra Sucha Beskidzka - Jałowiec Stryszawa 6:3 (1:2)

Bramki dla Babiej Góry: Grzegorz Talaga (trzy), Wójtowicz, Gołuszka, Szarlej.

Bramki dla Jałowca: Górny (dwie), Sala.

Składy:

Babia Góra: Kachnic - Chrząszcz, Żaczek, P. Burliga, Talaga, Wójtowicz, Kociołek, Pacyga (73′ Szarlej), Gołuszka (65′ Kr. Burliga), Kmiecik (85′ Rzepka), Janiczak.

Jałowiec: Mrowiec - Irzyk (46′ Habowski), Harańczyk, Biela, Polak, Lociński (64′ Steczek), Górny, Świerkosz (60′ Okrzesik), Janeczek (80′ Witek), Iciek, Sala.



Dodaj komentarz
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Captcha image