Z OSTATNIEJ CHWILI
Festyn Strażacki w Wieprzcu już w sobotę. Organizatorzy zapraszają całe rodziny / Ruszył system mLegitymacja OSP. Cyfrowe legitymacje dla strażaków ochotników / Policja zapowiada wzmożone działania w Budzowie. Chodzi o dwa konkretne miejsca / Nowa atrakcja u stóp Babiej Góry. W Zawoi Górnej powstanie lodowisko i tor do jazdy na rolkach / Ponad 1,2 mln zł dla małopolskich orkiestr i chórów. Powiat suski z licznymi dotacjami / Nietypowa kolizja w Stryszawie. Volkswagen uszkodził zaparkowaną Dacię / Interwencja służb w Zawoi. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec LPR / Nowa strefa sportowo-rekreacyjna powstanie w Zawoi Centrum / Powstanie projekt chodnika w Palczy. Gmina podpisała umowę na dokumentację / W środę zawyją syreny w całym powiecie suskim. To tylko ćwiczenia! / Remont świetlicy wiejskiej w Zembrzycach zakończony. Obiekt zyskał nowy wygląd i udogodnienia / Finał pełen muzycznych emocji. Zakończył się Festiwal Suskie Dialogi Muzyczne.
Dodano dnia 25.08.2019, 18:48
Ciężki bój Naroża w Marcówce
W czwartej kolejce A Klasy wadowickiej zespół Marcina Ferka zawitał do Marcówki. Juszczynianie przed meczem byli zdecydowanym faworytem. Jednak jak to w piłce bywa, zwłaszcza amatorskiej, swoją wyższość trzeba udowadniać co kolejkę.
Gospodarze, po trzech porażkach na początek sezonu, wyszli na ten mecz bojowo nastawieni. Dodatkowo wzmocnieni pozyskanym z Babiej Góry Krystianem Burligą. Warto w tym miejscu nadmienić, że wiosną ten właśnie zawodnik fenomenalnym uderzeniem dał wygraną suskiemu zespołowi w meczu z Narożem w Juszczynie.

Pierwsze minuty spotkania to walka o przejęcie inicjatywy w środku pola. Pierwszą idealną sytuację, sam na sam z bramkarzem Naroża, nie wykorzystał Jakub Pindel. W 23 minucie spotkania kontuzji doznał Krzysztof Rak, czyli najskuteczniejszy od lat strzelec Błyskawicy. Mimo urazu wrócił jednak na boisko. Rzut rożny dla gospodarzy i kto dopada do piłki i umieszcza ją w bramce strzeżonej przez Białończyka? Oczywiście Krzysztof Rak. Jednak po tym golu musiał już opuścić plac gry, a zastąpił go Kamil Trączyk. Czy zejście Raka było kluczowym momentem w tym spotkaniu? Z pewnością miało duży wpływ na końcowy wynik.

W 33 minucie Radosław Antolak kiksuje wpierw pod bramką gospodarzy, by po chwili ponownie dojść do piłki i skierować ją do siatki, doprowadzając do wyrównania.

Po przerwie goście napierają coraz mocniej, jednak uderzają w przysłowiowy mur. Dopiero w 75 minucie spotkania Marcin Drobny zagrywa z lewej strony w pole karne, a tam najszybciej odnajduje się Patryk Kwiatek, który pokonuje Brańkę. Do końca spotkania gospodarze starali się doprowadzić do wyrównania, jednak nie udaje im się to i tym samym Naroże dopisuje 3 punkty.

Jedni zrobili to co musieli, czyli zgarnęli 3 punkty. Drudzy, mimo porażki, pokazali charakter i mogli opuszczać murawę z podniesionymi głowami.

Błyskawica Marcówka - Naroże Juszczyn 1:2 (1:1)
Bramki:
Błyskawica: Rak.
Naroże: Antolak, Kwiatek.

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.