Z OSTATNIEJ CHWILI
Szczegóły dzisiejszego zdarzenia drogowego w Makowie Podhalańskim / Milena Polak triumfuje w Wiedniu! Pierwsze miejsce dla młodej skrzypaczki z Kojszówki! / Zembrzyce: 12 tysięcy złotych kaucji po kontroli transportu / Maj pełen filmowych emocji. Nowy repertuar kina w Suchej Beskidzkiej / Śleszowice: poprawa widoczności przy parkingu przy cmentarzu / Łętownia: szybka interwencja ratowników. Na miejscu śmigłowiec LPR / Młodzi artyści z regionu nagrodzeni. Beskidy inspirują kolejne pokolenia twórców. / Babia Góra Trails ruszają na majówkę / NFZ zamyka punkt obsługi w Suchej Beskidzkiej. Rada Miasta: To marginalizacja mieszkańców! / Zaginiony mieszkaniec powiatu suskiego odnaleziony. Błyskawiczna akcja służb zakończona sukcesem / Utrudnienia na DK28 w Makowie Podhalańskim! Bus zjechał z drogi, ruch wahadłowy i korki / Szpital w Suchej Beskidzkiej na szczycie rankingu! Najlepszy oddział porodowy w Małopolsce według mam / Uroczyste obchody Święta Konstytucji 3 Maja w Jordanowie / Kolizja w centrum Suchej Beskidzkiej
Dodano dnia 04.06.2015, 23:26
Czwartek: Porażka Babiej Góry. Remis Tempa

W czwartek swoje mecze rozegrali nasi w okręgówce. Tempo Białka zremisowało z MZKS-em Alwernia 1:1, bramkę dla gospodarzy zdobył Grzegorz Pacyga. Babia Góra znowu przegrała. Koszmar trwa w najlepsze.

Tempo Białka – MZKS Alwernia 1:1
Bramka:
Pacyga

Tempo: Kłapyta – Raczek, Lewandowski, Bielarz, M. Marek – Kryjak (70. Owsiak), Motor (85. Drobny), Pacyga, B. Ficek (65. Mentel) – Goryl, Młynarczyk.

Pierwsza połowa nie przyniosła wielu emocji. Gospodarze przeważali, jednak nie zdołali tego udokumentować. W 56 minucie Alwernia strzeliła gola, który nieco pobudził Tempo. Czternaście minut później Paweł Mentel zagrał do Grzegorza Pacygi, ten minął bramkarza i umieścił piłkę w siatce. W końcówce dobrych sytuacji nie wykorzystali jeszcze Jakub Drobny czy Dariusz Owsiak i remis stał się faktem.

- Brakowało nam „ikry”. Przewyższaliśmy rywali, stworzyliśmy kilka fajnych okazji, ale zabrakło bramek. Trochę zeszło z nas powietrze po meczu z Sokołem. Po dzisiejszym meczu w szatni padło trochę męskich słów. Zostały nam trzy mecze i chcemy dobrze zakończyć sezon. Myślimy już jednak o kolejnym sezonie. Bo w tym jest pozamiatane. – ocenił kierownik Tempa, Mariusz Sałaciak.

MKS Babia Góra – Zagórzanka Zagórze 0:2
Babia:
Kachnic – Żaczek, Listwan (58. P. Starowicz), Kudzia, Ścieszka – Kociołek, Krzeszowiak, Świerkosz (76. Stróżak), Gach - Pacyga, Rak.

- Rywale grali przeciętnie, a i tak wytknęli i obnażyli wszystkie nasze braki. Chłopakom brakuje treningów, bazy, po prostu siły. Widać to oceniając agresję w grze, doskok, start do piłki czy pokonywane dystanse. Non stop dostaję różne sygnały, że ten nie da rady, tego nie będzie. W taki sposób nic tutaj nie zrobimy. Z pustego Salomon nie naleje. Praktycznie co tydzień mówię panu to samo, ale tak to wygląda. –powiedział trener Babiej Góry, Janusz Suwada.

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.