Z OSTATNIEJ CHWILI
Zdarzenie drogowe w Sidzinie. Osobówka wypadła z drogi / Zjazd Gminny ZOSP RP w Makowie Podhalańskim. Wybrano nowe władze / 14-latek pogryziony przez psa w Palczy. Zwierzę nie miało aktualnych szczepień / Kolizja pojazdów w Białce. / Odszedł Jan Malaga. Bractwo Zbójników spod Babiej Góry żegna człowieka wielu talentów i wielkiego serca. / GKS „Świt” Osielec z dofinansowaniem. Ponad 33 tysiące złotych na szkolenie młodych piłkarzy / Pakt Migracyjny wszedł w życie. Co sądzą o nim politycy z naszego regionu?
Dodano dnia 12.11.2016, 11:38
Naroże pokonuje Babią Górę w Suchej Beskidzkiej - skrót meczu
Mecz na szczycie w ′klasie A′ nie stał na najwyższym poziomie. Zawodnicy zostawili wiele zdrowia, gra była ostra i ambitna. Niestety sędziowska "mizeria" popsuła to widowisko.
Babia Góra: Kachnic - Rzepka, Magiera, Ścieszka, Burliga, Kociołek, Wójtowicz, Szarlej (70′ Pacyga), Chrząszcz (75′ Bielarz), Dyduch, Choczyński (56′ Mika).

Naroże: Fidelus - Gąstała, R. Drobny, Baziński (32′ Kwaśniewski), Kulka, M. Ferek, Pietrzak, Kardaś (85′ Ceremuga), G. Ferek (67′ Kuszyk), Romaniak (88′ Uczniak), M. Drobny.

Bramki: Choczyński - Magiera (sam.), Romaniak.

Od początku meczu widać było rożnicę fizyczną obu zespołów, co okazało się kluczem do zwycięstwa Naroża. W pierwszej połowie żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie dobrej sytuacji. Najlepsza dla gości to dośrodkowanie z rzutu rożnego, po któym Kachnic instynktownie wybija piłkę lecącą w światło bramki.

Po przerwie gospodarze wyprowadzili szybką kontrą, gdzie po raz kolejny, niczym Kamil Grosicki, sprintem popisał się Choczyńki i do pustej bramki kieruje piłkę do siatki.

Prawdopodobnie przęłomowym momentem była druga żółta kartka, a w konsekwencji czerowna dla Wójtowicza. Pierwsza po technicznym faulu, druga natomiast bardzo kontrowersyjna, po wejściu slizgiem przez zawodnikiem gości, który sprytnie nabił futbolówkę na wyciągniętą rękę pomocnika Babiej Góry. Czy z metra miał szansę na reakcję i odsunięcie ręki? Ciężko określić, jednak arbiter nie miał wątpliwości. W tym mijescu warto poświęcić kilka słów arbitrom tego spotkania. Sędzia główny od początku nie panował na wydarzeniami na boisku. Conajmniej trzy razy goście powinni obejrzeć w pierwszej połowie żółte kartoniki za ostre "wejścia". Kontrowersją było również nie podyktowanie rzutu karnego dla Naroża. W całym spotkaniu arbiter popełnił kilkanaście powaznych błędów (oczywiście naszym zdaniem), zarówno w jedną, jak i drugą stronę.

Czerwona kartka dała wiatr w żagle podopiecznym Jakuba Jeziorskiego. Po dośrodkowaniu i uderzeniu w słupek przez Kuszyka, piłka odbija się od Magiery i trafia do bramki.

W 78 minucie meczu goście wychodzą na prowadzenie. Drobny umiejętnie w polu karnym wygrywa pojedynek z Magierą, zagrywa do Romaniaka, który zdobywa drugiego gola.

W ostatniej akcji meczu Dyduch głową trafia do siatki, jednak sedzia dyktuje rzut wolny, za faul na Michale Fidelusie. Czy słusznie? Zobaczyć można w naszym materiale wideo.

Po zwycięstwie Naroże umacnia się na prowadzeniu.






Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.