Z OSTATNIEJ CHWILI
Pierwsza rocznica Penguin Bubble Café w Makowie Podhalańskim ! / Z wiaderka na plaży do Muzeum w Suchej Beskidzkiej. 4-letni Henio odkrył ślad sprzed tysięcy lat / Pożar samochodu na granicy Lasu i Kukowa. Droga była zablokowana / Awaria wodociągu Toporzysko/Wysoka – woda nie nadaje się do spożycia / Telefon, który kosztował fortunę. Dwóch mieszkańców powiatu suskiego straciło oszczędności życia / Rusza rekrutacja do przedszkoli i szkół podstawowych w Gminie Zembrzyce / Zarezerwuj wizytę w ZUS i załatw sprawy bez kolejki – od 2026 roku usługa w kolejnych placówkach / Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze w OSP Lachowice / Zuchy z wizytą w Urzędzie Miasta Jordanowa / Sucha Beskidzka - XVII Otwarty Turniej Szachowy Ziemi Suskiej 2026 za nami / Kolizja samochodowa w Osielcu. Interweniowały służby / Bryg. Mariusz Leśniakiewicz nowym Komendantem Powiatowym PSP w Myślenicach / Powiat suski: 25-latka straciła 17 tys. zł po telefonie od fałszywego pracownika banku / Walentynki pod znakiem ostrożności. Policja ostrzega przed oszustwami matrymonialnymi! / Bezpieczne Ferie ze Strażakami MDP w Tarnawie Dolnej. Edukacja i dobra zabawa w remizie OSP / Pięciu piratów drogowych straciło prawo jazdy w powiecie suskim / Młodzi radni rozpoczną pracę. I sesja MRM w Makowie Podhalańskim / Zaginiona 16-latka odnaleziona. Policja dziękuje za pomoc mieszkańcom / Prochy ojca Bernarda Smyraka OCD, twórcy klasztoru na Przysłopiu, wrócą do rodzinnej Zawoi / Podpisano umowę na budowę trzech bloków w Suchej Beskidzkiej / Wspólna akcja PCK, Policji i wolontariuszy w górskich rejonach powiatu suskiego (wideo) / Naprawa. Zaginęła 16-letnia Aleksandra Halek ! / ZAZ w Suchej Beskidzkiej ważnym punktem na mapie Małopolski / Muzyka, bajki i pomaganie – charytatywna niedziela w Makowskim Centrum Kultury / Uwaga na gołoledź. Noc i poranek pod znakiem marznących opadów / Iskry Beskidów – rusza plebiscyt dla kobiet, które inspirują i zmieniają region / Ponad 36 mln zł na sport w Małopolsce. Rusza nabór wniosków do programu 'Sportowa Małopolska' / Interwencja straży pożarnej w Budzowie
Dodano dnia 14.09.2019, 21:00
Odwet w Białce! Trwa zwycięska passa Tempo…
Mówisz okręgówka, myślisz Tempo Białka, które sięgnie po kolejne trzy punkty. To zdanie pada prawdopodobnie jakiś 123 raz w naszych artykułach. Tym razem wykazaliśmy się odrobiną kreatywności i co nieco poszperaliśmy.
Sześć zwycięstw na sześć prób – ostatnie takie wejście Tempa w sezon miało miejsce… i cisza. Co najmniej od 15 lat czy to na płaszczyźnie ligi okręgowej czy w niższych klasach rozgrywkowych – Tempo tak mocnego startu nie miało. Zapewne trzeba będzie sięgnąć gdzieś w archiwa klubu, ale to przy okazji;-) Wygrane derby z Babią Górą spowodowały, że rekord Tempa z sezonu 2011/2012 został pobity. Wtedy to białczanie występowali w klasie rozgrywkowej A, gdzie wygrali pięć pierwszych spotkań.


Sobotnie spotkanie Tempa z Kalwarianką, było drugim ich starciem w przeciągu kilku dni. W rozegranym w środę meczu pucharowym, górą okazała się Kalwarianka. Puchar, a liga to jednak zgoła odmienny świat…

Na początku był chaos…

W początkowej fazie spotkania na boisku panował chaos, a z tego chaosu wyłoniły się dwie bramki (zabrzmiało prawie jak w mitologii). Już w 2 minucie gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą… Jana Rokowskiego, który niefortunnie skierował piłkę do własnej siatki. Na drugie trafienie przyszło nam czekać zaledwie 120 sekund, gdyż już w 4 minucie goście wyrównali stan meczu. Najsprytniejszy w polu karnym białczan okazał się Mateusz Oleksy. W szeregach Tempa jest jednak taka postać, która specjalizuje się w mało docenianym stałym fragmencie gry. W 15 minucie lokalny „miotacz” patrz. baseball – Paweł Mentel posłał futbolówkę z autu w pole karne. Tam najwyżej wyskoczył Krzysztofa Bryła i uderzeniem piłki głową, dał prowadzenie miejscowym. Gorąco natomiast zrobiło się w 44 minucie, kiedy to na czystą pozycję wyszedł Bartłomiej Pająk i został nieprzepisowo zatrzymany przez obrońcę gości. Arbiter główny pokazał zawodnikowi Kalwarianki żółtą kartkę, co wywołało ogromną frustrację zarówno na trybunach jak i na ławce. Powiedzmy sobie szczerze: Za takie coś zawodnik musi wylecieć z boiska. Wynik 2:1 do przerwy zwiastował spore emocje w drugiej części gry.

Wejście smoka…

Początek drugiej połowy był dość niemrawy… do momentu pojawienia się na placu gry Michała Puzika, czyli do 62 minuty. Białczanin po zaledwie jednej minucie pobytu na boisku - dograł świetną piłkę w pole karne, asystując komu? A no Pawłowi Mentlowi. Ażeby tego było mało, to w 87 minucie Puzik potwierdził swoją świetnie usposobioną lewą nogę. Tym razem posłał piłkę w pole karne z rzutu rożnego, a tam Bartłomiej Pająk ustalił strzałem głową wynik na 4:1. Pozostał jeszcze jeden epizod do przedstawienia, czyli druga żółta, a w konsekwencji czerwona kartka dla grającego trenera Kalwarianki – Marcina Pasionka. Epizod z 88 minuty, a więc w tym przypadku bez jakiegokolwiek znaczenia dla losów meczu.

Podsumowując. O losach sobotniego spotkania przesądziły stałe fragmenty gry. To właśnie po nich Tempo zdobyło wszystkie cztery bramki, trzykrotnie pakując piłkę do siatki głową. Liczba kolejnych wygranych ligowych meczów białczan wzrosła zatem do siedmiu, a nie tylko w powietrzu czuć, że na tym nie koniec.

Tempo Białka – Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska 4:1 (2:1)
Bramki:
Tempo: samobójcza (2 min.), Bryła (15 min.), Mentel (63 min.), Pająk (87 min.).
Kalwarianka: Oleksy (4 min.).
Skład Tempa: Koper, Ł. Balcer, Gruca, Mentel (C), Frączek, Zawada (Puzik 62 min.), Bryła, Rupa (Wróblewski 81 min.), Bisaga (Ficek 84 min.), M. Balcer (Pena 75 min.), Pająk.
SK
Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.