Z OSTATNIEJ CHWILI
Pożar nieużytków rolnych w Zachełmnej / 7 hektarów objętych ogniem. Pożar w rejonie Babiej Góry / Historyczny pojazd OSP Juszczyn Polany zakończył służbę / Barania Góra w ogniu. Trwa szeroko zakrojona akcja gaśnicza / Ukrywał się w szafie przez dwa lata. 48-latek zatrzymany przez suską policję w Krakowie / Pożar sadzy w Łętowni. Szybka interwencja strażaków / Majówka z historią – jak świętowano 1 Maja w Suchej "Beskidzkiej" / Historyczny Awans OSP Maków Dolny! Jednostka w KSRG. / Strażacy z Tarnawy Dolnej organizują kwestę na sprzęt ratowniczy / Gminne Obchody Dnia Strażaka w Śleszowicach – zaproszenie dla mieszkańców / Młodzi mistrzowie wiedzy z powiatu suskiego błyszczą w międzynarodowym konkursie „Leonardo” / Szczegóły zdarzenia drogowego w Suchej Beskidzkiej / Dofinansowanie dla Babiogórskiego Centrum Kultury. 44 tys. zł na projekt o lokalnym rzemiośle / Utrudnienia w ruchu w Stryszawie. Powodem budowa zbiornika na wodę pitną / Czerwony w roli głównej. Wernisaż grupy Obrazownia w Makowie Podhalańskim / Kolizja czterech aut w Suchej Beskidzkiej. Droga zablokowana, są poszkodowani / Kolizja na DK28 w Suchej Beskidzkiej - szczegóły zdarzenia / Nowa tężnia solankowa w Budzowie gotowa. Otwarcie już w weekend majowy / Kiedy plan podróży zmienia się… tuż przed tunelem / Polacy coraz częściej na L4. Zwolnienia są dłuższe niż przed laty. / Wspólna decyzja dla przyszłości turystyki w Makowie Podhalańskim / Zdarzenie drogowe na DK28 w Suchej Beskidzkiej. Jeden z pojazdów w rowie / Prace na trasie Sucha Beskidzka – Żywiec zmierzają do finału. Nowa jakość podróży coraz bliżej. / Sezon na kleszcze już się rozpoczął. Jak chronić siebie i bliskich? / Magia marzeń na scenie w Suchej Beskidzkiej. „Karolcia i niebieski koralik” już 23 maja / Młodzi mistrzowie bezpieczeństwa na drodze. Powiatowy turniej BRD w Łętowni rozstrzygnięty / Bezpieczeństwo przeciwpowodziowe w Małopolsce - posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego / ZUS przypomina: złóż wniosek o 800+ do końca kwietnia /Prestiżowa „Polonia Minor” przyznana z okazji jubileuszu 25-lecia w Śleszowicach / Niepubliczny Żłobek Ple Ple w Makowie Podhalańskim - wielkie otwarcie już wkrótce ! / Muzyka dawnych epok znów wybrzmi w Suchej Beskidzkiej! Przed nami III Letnia Akademia Muzyki Dawnej / Budowa ZOL w Radoczy w kolejnej fazie – kluczowy etap zakończony / Zabezpiecz ogród. Nadchodzą silne przymrozki / Maj z profilaktyką. Mammobus odwiedzi gminy Jordanów, Maków Podhalański i Suchą Beskidzką / Wędkarska rywalizacja nad Czarną Orawą. Sławomir Bryja zwycięzcą zawodów o Puchar Burmistrza Miasta Jordanowa / Niebieskie Igrzyska w Marcówce – dzień pełen empatii i radości / Szczegóły porannego wypadku w Tarnawie Dolnej / Młody mistrz z Osielca podbija Polskę! Sukces MKK Oyama na Mistrzostwach Polski / Finał Dnia Strażaka w Małopolsce odbędzie się w Suchej Beskidzkiej / Weekendowe otwarcie zapory w Świnnej Porębie. Wracają spacery z widokiem / Zdarzenie drogowe na DK28. Utrudnienia w kierunku Mucharza / Szczegóły dzisiejszego zdarzenia drogowego w Makowie Podhalańskim / Milena Polak triumfuje w Wiedniu! Pierwsze miejsce dla młodej skrzypaczki z Kojszówki! / Zembrzyce: 12 tysięcy złotych kaucji po kontroli transportu / Maj pełen filmowych emocji. Nowy repertuar kina w Suchej Beskidzkiej / Śleszowice: poprawa widoczności przy parkingu przy cmentarzu / Łętownia: szybka interwencja ratowników. Na miejscu śmigłowiec LPR / Młodzi artyści z regionu nagrodzeni. Beskidy inspirują kolejne pokolenia twórców. / Babia Góra Trails ruszają na majówkę / NFZ zamyka punkt obsługi w Suchej Beskidzkiej. Rada Miasta: To marginalizacja mieszkańców! / Zaginiony mieszkaniec powiatu suskiego odnaleziony. Błyskawiczna akcja służb zakończona sukcesem / Utrudnienia na DK28 w Makowie Podhalańskim! Bus zjechał z drogi, ruch wahadłowy i korki / Szpital w Suchej Beskidzkiej na szczycie rankingu! Najlepszy oddział porodowy w Małopolsce według mam / Uroczyste obchody Święta Konstytucji 3 Maja w Jordanowie / Kolizja w centrum Suchej Beskidzkiej
Dodano dnia 06.05.2021, 19:11
Piłkarska majówka w Suchej Beskidzkiej bez pozytywnej puenty [Babia Góra – Nadwiślanin/Zgoda]
Lokalna okręgówka jeszcze nigdy nie stała tak blisko najlepszych lig świata. Wszystko przez wypchany po brzegi kalendarz spotkań, który powstał w wyniku późniejszego startu rundy wiosennej. W minioną majówkę zawodnicy Łukasza Miki przebywali na boisku 180 minut w ciągu niecałych 48 godzin. Tak krótkie przerwy między jednym a drugim spotkaniem do tej pory znali wyłącznie z rozgrywek zawodowców. Przed piłkarzami i sztabem suskiego klubu prawdziwe wyzwanie na resztę sezonu - jak przetrwać i zarazem pozostać w grze o czołówkę tabeli.

Babia Góra – Nadwiślanin Gromiec 2:0 (1:0)

Stróżak (35′, k.), Klimowski (88′)


Na podstawie piłkarskiej majówki w Suchej Beskidzkiej można już nakreślić ligowe wydarzenia aż do końca czerwca. Trenerzy staną przed... problemem kalkulacji ekonomicznej. Taka ilość piłki, jaką czeka każdy zespół, paradoksalnie obniży jej jakość. Na wszystko jest mniej czasu, a przecież przy takim tempie kluby ze znacznie wyższych lig też jadą na oparach z regeneracją, treningami, dojazdami i zobowiązaniami poza boiskiem. W największym skrócie: efektowność musiała ustąpić efektywności.


Taka strategia zadziałała w Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy trzema punktami na koncie suskiego zespołu. To był mecz z tych, które można było odpalić w tle i przejść do rzeczy, którymi zazwyczaj zajmuje się w majówkę. A to za sprawą drugiej w historii Babiej Góry transmisji na żywo na kanale YouTube. I ten brak fajerwerków wiązał się z dobrą wiadomością, czyli... brakiem błędów z rywalem, który mierzył w okolice podium tabeli. Babia Góra kontrolowała i skutecznie obniżała temperaturę spotkania uważną grą na swojej połowie, wyjaśniając każde zagrożenie jeszcze przed rozwinięciem się w podania do strefy Artura Kachnica.


Wytrącanie Nadwiślanina z argumentów zaczął Jakub Kociołek, który otworzył wynik już w drugim z rzędu starciu z Gromcem. Jesienią trafił do siatki po 1191 dniach przerwy, a w sobotnim meczu został nieprzepisowo powstrzymany w nieczęsto odwiedzanej przez siebie strefie jedenastki. Piąty w sezonie rzut karny dla Babiej Góry bez najmniejszych kłopotów wykorzystał Maciej Stróżak. Na krótko przed końcem spotkania premierowego gola skompletował Dawid Klimowski, znajdując się w odpowiednim miejscu po puentującym zespołową akcję strzale Gabriela Janiczaka, którego moment wcześniej zdołał odbić bramkarz przyjezdnych. To nie był jedyny pozytywny akcent od strony zimowych transferów. W drugiej połowie pojawili się długo niewidziani w koszulkach Babiej Góry Jacek Leśniak i Rafał Magiera, których trener przekonał do ponownego reprezentowania suskiego klubu.


Skład:
A. Kachnic – P. Burliga, A. Żmuda, T. Szarlej, J. Talaga, J. Kociołek, M. Wójtowicz, P. Pacyga (73′ Ł. Gołuszka), M. Stróżak (85′ D. Klimowski), G. Janiczak (89′ R. Magiera), G. Talaga (80′ J. Leśniak).






Babia Góra – Zgoda Byczyna 1:3 (1:0)

Wójtowicz (40′) Zieliński (59′), Przebindowski (79′), Kalinowski (90′+3)

Po niecałych dwóch dniach przerwy Łukasz Mika nie zdecydował się na rotację w składzie i zwycięska jedenastka ponownie wyszła na boisko. Ruch mógł wydawać się zaskakujący przy krótkim czasie na regenerację i wypełnieniu planu minimum w postaci zdobycia trzech punktów w czasie majówki. Stawką spotkania było podtrzymanie passy zwycięstw do pięciu z rzędu. Zgoda Byczyna z kolei planowała powiększyć przewagę nad dolnymi rejonami tabeli. Sympatyczną ciekawostką była obecność w szerokim składzie 53-letniego obecnie Ryszarda Czerwca, dobrze znanego kibicom Wisły Kraków jako dwukrotnego mistrza Polski w jej barwach.

Pierwsza połowa spotkania długo toczyła się na suwaku przesuniętym do niskiego poziomu intensywności. W 40. minucie prezent w postaci fatalnego wybicia piłki przez obrońcę Zgody chętnie przyjął suski zespół. Piłka została wycofana do Michała Wójtowicza, który z okolic 20 metra oddał strzał na tyle niewygodny dla bramkarza z Jaworzna, że kapitan mógł zapisać na swoim koncie pierwsze trafienie w sezonie. Od kolejnej zmiany wyniku Zgoda uratowała się wybiciem z linii bramkowej dobitki Macieja Stróżaka po wcześniejszym strzale z ostrego kąta Jakuba Talagi. Gwizdek na przerwę nie zapowiadał majówki bez pozytywnego zakończenia.

Po zmianie stron zobaczyliśmy... najsłabszą Babią w tegorocznych spotkaniach ligowych. Niemoc suskiej drużyny z drugiej połowy mogła jeszcze zostać powstrzymana w 53. minucie, gdy Michał Wójtowicz zaryzykował dotknięcie piłki po strzale Przemysława Burligi, by skierować ją do siatki, jednak boczny sędzia stał na posterunku z podniesioną chorągiewką. Przez kolejne minuty wyraźnie gasnąca Babia przyjmowała już tylko trafienia. W 59. minucie Artur Kachnic odprowadził wzrokiem piłkę, którą nad murem przerzucił Marek Zieliński. Kwadrans później Łukasz Przebindowski odhaczył kolejny zespół z suskiego powiatu – po golu zdobytym 2 dni wcześniej Halniakowi zdołał umieścić piłkę w siatce pomimo obecności przy sobie trzech graczy Babiej. Bieg wydarzeń mógł odwrócić Dawid Klimowski, najlepszy aktualnie transfer w okienku zimowym, jednak piłka odbiła się od poprzeczki. Na sekundy przed końcowym gwizdkiem błąd w ustawieniu defensorów Babiej sprawia, że Paweł Kalinowski dostaje wystarczająco czasu, by dotrzeć do osamotnionego Kachnica i skompletować setnego gola dla drużyny z dzielnicy Jaworzna.



Skład: A. Kachnic – P. Burliga, A. Żmuda, T. Szarlej (77′ J. Leśniak), J. Talaga, J. Kociołek (67′ Ł. Gołuszka), M. Wójtowicz, P. Pacyga (67′ R. Starowicz), M. Stróżak (85′ D. Klimowski), G. Janiczak (80′ Sz. Szwed), G. Talaga (72′ D. Klimowski).




Tomasz Mielczarek

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.